zamknij

Biznes

Politechnika zaprasza wrocławskie firmy: sięgnijmy razem po środki unijne

2011-06-30, Autor: Bartłomiej Knapik
5,5 miliarda euro na „zielone samochody”, 1,6 mld na fabryki przyszłości, 1,2 mld na energooszczędne budynki – takie pieniądze są do wzięcia z „ósmego” programu ramowego Unii Europejskiej. Jedyny warunek: sięgnąć będą mogły po nie konsorcja przemysłowo-naukowe, czyli uczelnie wspólnie z biznesem. Co zrobić, żeby wrocławskie firmy korzystały z tego, że Politechnika Wrocławska jest uczelnią, która ma najwięcej patentów w Polsce? Choćby organizować takie konferencje jak ManuFuture 2011.

Reklama

ManuFuture 2011 to najważniejsze spotkanie w tegorocznym kalendarzu konferencji naukowych. Na Politechnikę Wrocławską przyjedzie ponad 500 naukowców, polityków i przedsiębiorców z całej Europy.
- Przyszłością uczelni jest transfer technologii do gospodarki. Myślę, że już wkrótce skończą się badania dla samych badań, a my jesteśmy skazani na współpracę z przedsiębiorcami. Zwłaszcza, że w kolejnym programie ramowym po środki unijne sięgać będą mogły właściwie tylko konsorcja przemysłowo-naukowe – mówi prof. Tadeusz Więckowski, rektor Politechniki Wrocławskiej.

- Kłopot w tym, że u nas brak ssania nowoczesnych technologii ze strony biznesu – dodaje prof. Edward Chlebus, dziekan wydziału mechanicznego Politechnika Wrocławskiej.
Konferencje takie jak ManuFuture 2011 są dobrymi okazjami do tego, by to zmienić.
- W tej chwili o partnerstwie publiczno-prywatnym w Polsce wciąż mówi się, że czwartym „p” jest w nim prokuratura. Jak na razie nie mamy zaufania do tego typu współpracy. Jednak w sytuacji, w której uczelnie są państwowe, a przedsiębiorstwa prywatne, jesteśmy na nią skazani – mówi Zbigniew Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. - Zwłaszcza, że takie wspólne przedsięwzięcia będą mogły sięgać po środki unijne – dodaje.



Tu dochodzimy do ManuFuture, o którego organizację Politechnika ubiegała się od 3 lat. Misją ManuFuture jest opracowanie i wdrożenie strategii w oparciu o badania naukowe, które mają sprawić, że Europa dogoni Stany Zjednoczone i Azję w innowacyjności. Dzięki temu europejskie przedsiębiorstwa będą mogły zdobyć znaczną część produkcji globalnej, a w przyszłości współuczestniczyć w gospodarce opartej na wiedzy. Ten cel miał zostać osiągnięty w tym roku, ale już widać, że nie wychodzi to tak, jak powinno.

Uczestnicy konferencji ManuFuture 2011 (24-25 październik) będą zastanawiać się, w jaki sposób zapewnić owocną współpracę w globalnym wytwarzaniu o wysokiej wartości dodanej między krajami Europy Zachodniej oraz krajami Europy Środkowej i Wschodniej, łącznie z krajami bałkańskimi, z regionu EECA, Turcją a także w ramach samej Unii Europejskiej (między „starymi" i „nowymi" państwami członkowskimi). - Zwłaszcza u nas jest to problem. W 2010 roku 91 procent środków unijnych na badania naukowe dla przemysłu zostało w krajach starej Unii, a kraje nowej dwunastki uszczknęły z tego jedynie 2 procent – mówi prof. Edward Chlebus. - Konsorcja naukowo – przemysłowe będą mogły dostać 50 proc. kosztów na wspólne programy – dodaje.

ManuFuture2011 jest imprezą wpisaną w oficjalny kalendarz polskiej prezydencji w Radzie UE. Jej głównym organizatorem jest Politechnika Wrocławska, a partnerami: Dolnośląski Park Innowacji i Nauki, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego oraz Dolnośląska Izba Gospodarcza. Konferencja ManuFuture 2011 jest kontynuacją konferencji ManuFuture organizowanych każdego roku w latach 2003-2009. Poprzednie konferencje, kótre miały miejsce m.in. w Gothenburgu, Szwecja (2009), Saint-Étienne, Francja (2008), Porto, Portugalia (2007), dały podstawy do dyskusji na temat wizji przyszłości wytwarzania w Europie.

- Średniej wielkości polska firma nie jest w stanie samodzielnie wejść we współpracę z dużą uczelnią, ale podczas konferencji takich jak ManuFuture2011 będą one mogły znaleźć partnerów do wspólnego projektu – podkreśla Zbigniew Sebastian.
Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy hotel The Bridge zasłużył na nagrodę World Luxury Hotel Awards?




Oddanych głosów: 66