Wiadomości

Poseł z Wrocławia i prezydent Wałbrzycha walczą o przywództwo w PO

2021-09-13, Autor: Bartosz Senderek

Wrocławski poseł Michał Jaros i związany z ugrupowaniem Dolny Śląsk Wspólna Sprawa prezydent Wałbrzych Roman Szełemej – to działacze Platformy Obywatelskiej, którzy w ostatnich dniach ogłosili, że będą ubiegać się o fotel przewodniczącego partii w regionie.

Reklama

Obecnie funkcję przewodniczącego PO na Dolnym Śląski znów pełni Grzegorz Schetyna, który w czerwcu tego roku objął to stanowisko po rezygnacji Jarosława Dudy. Wewnętrzne wybory w Platformie Obywatelskiej mają odbyć się jednak już pod koniec października tego roku. W ciągu ostatnich dni dwóch działaczy tej formacji ogłosiło, że będzie ubiegać się o stanowisko przewodniczącego partii na Dolnym Śląsku.

Michał Jaros swój start w wewnętrznych wyborach ogłosił w poniedziałek na wrocławskim Rynku. Mówił, że do ubiegania się o fotel przewodniczącego zmotywowała go troska o losy Platformy Obywatelskiej na Dolnym Śląsku i potrzeba zmian w partii.

– W głębi serca czujemy, że Platforma musi się zmienić, również ta na Dolnym Śląsku. Wszyscy czujemy, że Platforma Obywatelska musi podążać za zmianami, zmianami społecnczno-kulturowymi, które dzieją się na świecie, które zachodzą na naszych oczach. Platforma Obywatelska musi ewoluować, tak żebyśmy mogli osiągnąć sukces na miarę potencjału naszej organizacji, naszej partii politycznej, ale także na miarę wszystkich potencjałów wszystkich naszych członków i członkiń – mówił wrocławski parlamentarzysta. – Musimy stworzyć zwycięską drużynę, do której nas inspiruje Donald Tusk, i taką drużynę zamierzamy stworzyć na Dolnym Śląsku i w całej Polsce. Musimy grać w drużynie, musimy być jak jedna pięść – zapowiedział kandydat.

Na konferencji prasowej Jarosa próżno było szukać znanych twarzy Platformy Obywatelskiej. Poparcia udzielili mu m.in. burmistrz Zgorzelca Rafał Gronicz, starosta kłodzki Maciej Awiżeń oraz były poseł Roman Kaczor.

– Trzeba zacząć zmianę od Dolnego Śląska i tą zmianę zaprowadzić do Warszawy. Liczymy na to, że Michał, jako osoba, która ma już niebagatelne doświadczenie, ale też jest młody, chętny do pracy, aktywny w terenie, poprowadzi nas do zwycięstwa – powiedział Gronicz.

Roman Szełemej z kolei swoją kandydaturę ogłosił podczas sobotniego zjazdu partii, w którym uczestniczyli prominentni politycy PO z regionu, a także prezydent Jacek Sutryk, który wraz z Szełemejem i innymi samorządowcami związanymi z opozycją tworzy ugrupowanie Dolny Śląsk Wspólna Sprawa.

– Swoją decyzję traktuję jako wyzwanie. Kandydowanie na szefa regionu PO na Dolnym Śląsku będzie okazją do rozmowy z każdym członkiem partii, ale też przejęciem politycznej i inicjatywy w regionie. Największe wyzwaniem na Dolnym Śląsku jest ochrona zdrowia i klimatu – mówił Szełemej.

Prezydent Wałbrzycha może liczyć m.in. na wsparcie obecnego szefa regionu i byłego przewodniczącego partii. – W swojej samorządowej misji Roman Szełemej pokazał, że jak nikt inny potrafi łączyć. Widzimy jego doświadczenie, zaangażowanie, poczucie odpowiedzialności, lojalność i przyzwoitość. Wie też jak wygrywać – osiągał rekordowe wyniki wyborcze w Wałbrzychu. Romanie, powodzenia – napisał na Twitterze Grzegorz Schetyna.

Któremu politykowi PO ufasz bardziej?




Oddanych głosów: 849

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.