Drogowcy złożyli wniosek o unijne dofinansowanie budowy drogi ekspresowej S3 z Legnicy do Lubawki, czyli do polsko-czeskiej granicy. Przedsięwzięcie ma pochłonąć ponad 900 mln euro. Część tej trasy - z Legnicy do Bolkowa - już powstaje.
W zeszłym tygodniu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad złożyła kolejne wnioski aplikacyjne o dofinansowanie z Funduszu Spójności w ramach instrumentu finansowego „Łącząc Europe” (CEF) dla projektów inwestycyjnych.
Jeden z dwóch zgłoszonych do konkursu projektów to budowa drogi ekspresowej S3 z Legnicy do Lubawki, czyli do polsko-czeskiej granicy. Projekt obejmuje budowę dróg o długości 67,2 km o przekroju 2x2 na całym przebiegu.
Zakres inwestycji obejmuje także budowę węzłów drogowych, obiektów inżynierskich (m.in. mosty, tunele, wiadukty, przepusty), Miejsc Obsługi Podróżnych, urządzeń uzbrojenia, urządzeń BRD i ochrony środowiska (przejścia dla zwierząt, ekrany itd.).
Szacunkowa wartość projektu to 907 521 814,60 euro, z czego wnioskowana wysokość dofinansowania CEF to 502 542 760 euro.
- Zgodnie z harmonogramem, Komisja Europejska dokona teraz oceny złożonych wniosków aplikacyjnych, a spodziewany termin ogłoszenia decyzji o udzieleniu dofinansowania to lipiec 2016 roku - zapowiadają przedstawiciele GDDKiA.
Budują drogę z Legnicy do Bolkowa
Jesienią zeszłego roku podpisano umowy na budowę drogi ekspresowej S3 z Legnicy do Bolkowa.
Całe przedsięwzięcie, w ramach którego powstanie prawie 36 kilometrów nowej trasy, podzielono na dwa odcinki inwestycyjne: od węzła Legnica II (bez węzła) do węzła Jawor II (z węzłem) i od węzła Jawor II (bez węzła) do węzła Bolków (z węzłem).
Oddanie do ruchu obu odcinków drogi ekspresowej S3 od Legnicy do Bolkowa planowane jest w 2018 roku.
Zagrożona inwestycja
Przypomnijmy, że ta inwestycja długo wisiała na włosku. Najpierw - pod koniec 2013 roku - rząd wykreślił budowę drogi ekspresowej S3 z Legnicy do Lubawki z listy przedsięwzięć przewidzianych do realizacji, a w zamian wpisał na nią odcinek S2, wchodzący w skład obwodnicy Warszawy.
Po zdecydowanych protestach posłów z Parlamentarnego Zespołu Polski Zachodniej, dolnośląski odcinek S3 - w okrojonej formie - wrócił jednak wiosną 2014 roku do rządowego programu budowy dróg.
- Mamy zagwarantowany 1,2 mld złotych na realizację tego odcinka. Po jego budowie Dolny Śląsk zostanie skomunikowany ze Szczecinem i Świnoujściem, zdecydowanie poprawi się możliwość dojazdu z północy kraju w Karkonosze, co ma ogromne znaczenie turystyczne i gospodarcze - mówił nam wówczas Marek Łapiński, szef poselskiego zespołu ds. budowy dróg S5 i S3, były marszałek Dolnego Śląska.
Dodajmy, że powstaje już także odcinek drogi ekspresowej S3 z Nowej Soli do Legnicy, który będzie liczył ponad 80 kilometrów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze