zamknij

Na sygnale

Pracownice wrocławskiego banku nagrodzone przez policję. Udaremniły oszustwo!

2021-03-30, Autor: ks

W jednej z wrocławskich placówek banku starsza kobieta chciała wypłacić ze swojego konta bankowego 50 tys. zł. Była roztrzęsiona i jednocześnie prowadziła rozmowę przez telefon komórkowy. Wzbudziło to czujność pracownicy banku, która postanowiła interweniować i zadzwoniła na policję.

Reklama

Kiedy mieszkająca na terenie Psiego Pola starsza kobieta odebrała w domu telefon, mężczyzna po drugiej stronie słuchawki przedstawił się jako jej wnuczek. Wrocławianka nie ma wnuczka, pomyślała więc od razu, że zapewne chodzi o wnuczka jej siostry.

Dzwoniący mężczyzna to potwierdził. Powiedział także, że jest na terenie Niemiec i przed chwilą spowodował wypadek: potrącił pieszego na "pasach" i teraz musi wpłacić tamtejszym służbom kaucję w wysokości 50 tys. zł. W przeciwnym razie zostanie aresztowany.

Starsza kobieta, wierząc, że faktycznie rozmawia z wnuczkiem siostry, nie zastanawiała się długo. Przyznała, że ma taką kwotę na koncie bankowym. "Wnuczek" poprosił ją wówczas o jej numer komórkowy, na który oddzwonił z zastrzeżonego numeru w ciągu piętnastu minut i pokierował kobietę do najbliższej placówki banku.

Pracownica banku, przyjmująca od kobiety zlecenie wypłaty, znała ją od lat. Zapytała wiec, dlaczego chce podjąć tak dużą kwotę pieniędzy, na co ta w nerwach odpowiedziała, że to dla wnuczki. Widząc nerwowe zachowanie kobiety oraz to, że cały czas prowadzi rozmowę przez telefon komórkowy, szybko zorientowała się, w jakiej sytuacji znajduje się jej klientka.

Pracownica banku znała osobiście wnuczkę starszej pani, chwyciła więc za telefon i skontaktowała się z nią. Jej przeczucia potwierdziły się: telefoniczny „wnuczek” był w rzeczywistości oszustem, próbującym wyłudzić od kobiety pieniądze. Zaalarmowała więc swoją przełożoną, a następnie policję, dzięki czemu udało się udaremnić oszustwo.

- Obie panie otrzymały od kierownictwa Komisariatu Policji Wrocław Psie Pole podziękowania oraz drobne policyjne upominki - mówi Aleksandra Rodecka z wrocławskiej policji.

Oceń publikację: + 1 + 12 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy ratownicy medyczni powinni dostać podwyżki?





Oddanych głosów: 453