Tylko w tym roku wojewódzki sanepid wystawił 20 wniosków o wszczęcie postępowania egzekucyjnego wobec rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci. Od 2014 roku nazbierało się ich 968. Tacy rodzice zwykle dostają mandat, ale jego zapłacenie nie zawsze skutkuje zaszczepieniem dziecka.
- Każdy rodzic, który nie dostosuje się do obowiązku szczepień u swojego dziecka, dostaje 500 złotych mandatu. Jeżeli ten mandat zostanie uiszczony, a dziecko nadalnie zostanie niezaszczepione, to sprawa trafia do sądu - mówi Magdalena Odrowąż-Mieszkowska, rzecznik prasowy wojewódzkiego sanepidu na Dolnym Śląsku. - A jedna taka sprawa potrafi trwać nawet 3-4 lata. Trzeba zaznaczyć, że mamy dwie grupy rodziców: takich, którzy się zagapili i zapomnieli o terminie obowiązkowego szczepienia, ale wiemy, że to dziecko zaszczepią, i zdecydowanych przeciwników szczepień.
I właśnie z tą ostatnią grupą jest największy problem. Bo często uiszczają mandat, ale dziecka nie szczepią. Wówczas sprawa trafia do sądu i to sąd decyduje, co dalej. Na tym kontrola sanepidu się kończy.
Obecnie do sądu trafiło kilka takich spraw. Łącznie na terenie naszego województwa odnotowano 968 przypadków niezaszczepienia dziecka. Tylko w tym roku sanepid skierował 20 wniosków o wszczęcie postępowania egzekucyjnego wobec rodziców, którzy nie szczepią dzieci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze