Kultura

Premiera w kinie Helios: „Baby są jakieś inne”

2011-10-13, Autor: js
„Nic śmiesznego”, „Dzień świra”, „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”. Sarkastyczne i pełne gorzkiej prawdy filmy Marka Koterskiego na stałe wpisały się do kanonu polskiej kinematografii. Czy podobnie będzie z najnowszym dziełem „Baby są jakieś inne”, przekonamy się wkrótce. Premiera filmu już w najbliższy piątek.

Reklama

Tym razem mistrz słownego humoru spogląda krytycznym okiem na relacje damsko-męskie. Ponownie spotykamy się z Adasiem Miauczyńskim (Adam Woronowicz), bohaterem tragicznie przekomicznym, który wraz ze swoim kolegą Puciem (Robert Więckiewicz) w bezpardonowy sposób rozprawiają się z płcią piękną. Ich rozmowy o kobietach są pełne pasji, ale głównie agresji, frustracji i sarkazmu. Jak przyznaje sam reżyser, tematyka jego najnowszego filmu, to obok polityki i ekologii „ najważniejszy obecnie cywilny temat na świecie”.

Kobieca część publiczności nie powinna być jednak niczym zniesmaczona, ponieważ komedia Koterskiego nie jest absolutnie satyrą na żeński ród. Wręcz przeciwnie, to właśnie mężczyźni zdają się być słabi, wycofani i bezbronni, a ich jedyną szansą, aby całkowicie nie polec jest gadać, gadać i gadać.

„Baby są jakieś inne” w kinach od 14 października.

KONKURS! Specjalnie dla czytelników www.TuWroclaw.com mamy 2 podwójne zaproszenia na pokaz filmu „Baby są jakieś inne” w kinie Helios przy Kazimierza Wielkiego na poniedziałek, 17.10 na godz. 19.00. Aby je zdobyć, w piątek(14.10) o godzinie 9.10 należy wysłać maila na adres konkurs@tuwroclaw.com w tytule wpisując BILETY HELIOS.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 1652