zamknij

Sport

Progres w grze i budujący się kolektyw. Kolejny krok siatkarzy Gwardii w dobrą stronę

2018-09-17, Autor: prochu

We Wrocławiu byli na czwartym, we Wrześni już na drugim miejscu. Progres w grze oraz coraz większa chemia w zespole i budujący się kolektyw. Tak wygląda rzeczywistość po drugim z trzech turniejów przedsezonowych, w których wrocławska Gwardia wzięła udział. III Memoriał imienia Ryszarda Tuszyńskiego zespół z Wrocławia może ocenić słodko-gorzko. Sobota zwycięska, niedziela przegrana i kolejny materiał do analizy.

We Wrześni niemal w komplecie pojawiły się te same zespoły, co tydzień wcześniej - podczas turnieju we Wrocławiu. W porównaniu do "wrocławskiej czwórki" zabrakło jedynie Mickiewicza Kluczbork, którego podmieniła drużyna KPS-u Siedlce. Poza tym Gwardia Wrocław, gospodarz Krispol oraz Olimpia Sulęcin. Wrocławskiemu klubowi ponownie przyszło się zmierzyć w półfinale z zespołem trenera Łukasza Chajca. W hali przy Krupniczej było 0:3, tym razem 3:0 zwyciężył zespół Piotra Lebiody.

Reklama

W sobotę trener Lebioda nie mógł skorzystać z kontuzjowanego Łukasza Lubaczewskiego. Dodatkowo we Wrześni nie pojawili się Mateusz Śnieżek oraz Błażej Szymeczko. W niedzielę Lubaczewski już zagrał, co ciekawe, w roli atakującego. To jedno z rozwiązań, które sztab szkoleniowy Gwardii sprawdza przed rozpoczęciem zbliżającego się sezonu. Tym samym więcej odpoczynku dostał Michał Superlak.

Niedziela rozpoczęła się od pojedynku pomiędzy zespołami z Sulęcina oraz Siedlec. Mecz o 3. miejsce zakończył się tie-breakiem, którego wygrał KPS. W finale wrocławianie wystąpili w innym zestawieniu niż w sobotę, podobnie jak Krispol. Roszady trenerów zaowocowały lepszym rozstrzygnięciem dla miejscowych, którzy wygrali w 4 setach. Sam mecz mógł się równie dobrze skończyć wygraną Gwardii. Szkoda zwłaszcza seta czwartego, który przy odrobinie szczęścia mógł dać przedłużenie finału do pięciu partii. Tym samym mielibyśmy powtórkę z Wrocławia, gdzie Gwardia i Krispol zagrały tie-breaka o 3 miejsce.

Wynikowo siatkarze Gwardii mogą zaliczyć turniej we Wrześni na plus. Choć, co za każdym razem jest podkreślane, na tym etapie nadal wyniki nie są priorytetem. O nich będzie można mówić już po przecięciu wstęgi na rozpoczęcie ligowego grania.

- Oba mecze zagraliśmy w innych ustawieniach. Każdy dostał szansę, żeby się pokazać. Pierwsze spotkanie rozegraliśmy mądrze taktycznie, z ogromną energią w każdym z setów. W niedzielnym finale byliśmy już dużo bardziej zmęczeni. Dobre akcje przeplataliśmy prostymi błędami. Znacznie słabiej funkcjonowało u nas przyjęcie, ale walczyliśmy do końca, każdy dał z siebie wszystko. Muszę przyznać, że generalnie ten turniej we Wrześni wyglądał w naszym wydaniu dużo lepiej, niż to, co pokazaliśmy podczas grania we Wrocławiu przed tygodniem. Przepracowaliśmy kolejny tydzień, na boisku wypełnialiśmy założenia taktyczne i graliśmy pewniej, a przede wszystkim - spokojniej. Widać progres. Fakt jest jednak taki, że na horyzoncie jeszcze dużo pracy. Cieszy też to, że czuć było chemię w zespole i kolektyw - ocenił kapitan Gwardii Maciej Naliwajko.

Kolejna okazja do sprawdzenia swojej dyspozycji w wydaniu meczowym podczas kolejnego weekendu. Gwardziści po trenowaniu na swoim terenie podczas tygodnia, wybiorą się na turniej do Sulęcina. Wcześniej jednak, w najbliższy piątek (21 września o godzinie 18), oficjalna prezentacja zespołu przed sezonem w Centrum Handlowym Magnolia Park.

Gwardia Wrocław - Olimpia Sulęcin 3:0 (25:19, 29:27, 25:19)
Gwardia: Superlak, Nowosielski, Maruszczyk, Naliwajko, Olczyk, Kaźmierczak, Dzikowicz (libero) oraz Sternik, Fijałka, Obrempalski.

Krispol Września - Gwardia Wrocław 3:1 (25:23, 22:25, 25:19, 27:25)
Gwardia: Sternik, Maruszczyk, Naliwajko, Olczyk, Obrempalski, Lubaczewski, Lebioda (libero) oraz Kaźmierczak, Fijałka, Superlak, Dzikowicz (libero).

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Twoim zdaniem Wroclavia została dobrze przyjęta przez wrocławian?





Oddanych głosów: 266