zamknij

Kultura

Przejmujący obraz Pol(s)ki strajkującej [RECENZJA, ZDJĘCIA]

2020-02-18, Autor: Michał Hernes

Twórcy spektaklu dokumentalnego „Tutaj kobiety palą się lepiej” postanowili pokazać, że feminizm nie jest fanaberią wielkomiejskich elit. To przejmujące przedstawienie powstało na podstawie dziesiątek rozmów przeprowadzonych z kobietami.

– Zgorzelec, Kłodzko, Ruszów - to nie są wielkie miejscowości – mówi jeden z twórców spektaklu, Jakub Tabisz. I dodaje, że kobiecy aktywizm „jest pełen wyrzeczeń, żmudny, zdeterminowany i przede wszystkim skuteczny”.

Reklama

– Jeżeli ktoś mówi, że nie macie nic do powiedzenia, że nic nie zmienicie, to właśnie w małej miejscowości jedna, dwie, cztery osoby robią różnicę. Właśnie w takim Ruszowie pomiędzy Jelenią Górą, a Zgorzelcem, gdzie władzę stanowi proboszcz, a jedynym miejscem stałych spotkań poza kościołem są szkoła i sklep jeden głos, jedno zdarzenie, jedna akcja zmieniają wszystko – twierdzi reżyser.

W trakcie oglądania spektaklu „Tutaj kobiety palą się lepiej” ogarnęły mnie smutek i wściekłość na myśl o wszystkich anonimowych protestujących kobietach - ich dramatach i kłodach, jakie na nie spadają. Opowiadane w przedstawieniu historie uczestniczek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet przemówiły do mnie jak mało co. Duża w tym zasługa wspaniałych aktorek, przede wszystkim Barbary LauksLucyny Szierok-Giel, a także Magdaleny GładysiewiczJolanty Solarz-Szwed.

W oskarżonego o pedofilię księdza (ale nie tylko) znakomicie wcielił się zaś Dariusz Maj. Dobrze, że w spektaklu nie zabrakło drugiego punktu widzenia, nawet jeśli to głos mężczyzn i oprawców był tu w mniejszości.

Celem twórców spektaklu było jednak, żeby dać dojść do głosu ofiarom i ich obrończyniom, uwalniając od zapomnienia ich świadectwa. To przejmujące przedstawienie powstało na podstawie dziesiątek rozmów przeprowadzonych z kobietami. Z ich opowieści przebijają się odrębne indywidualności i historie, obok których trudno przejść obojętnie. Tytuł spektaklu nawiązuje do planszy stworzonej przez Jacka Adamasa, cytującego w polemice z wystawą Doroty Nieznalskiej słowa członków Sonderkommando Auschwitz. Przed pójściem na to przedstawienie zastanawiałem się, czy nie ma w tym przesady.

Niezależnie od tych wątpliwości „Tutaj kobiety palą się lepiej” to poruszający i wywołujący wściekłość spektakl dokumentalny moralnego niepokoju. Co prawda z tezą, ale w słusznej sprawie i w kontrze do obecnej sytuacji politycznej w Polsce. Paradoksalnie spektakl ten jest optymistyczny – za sprawą bohaterek, ich walki i wiary w lepsze jutro.

„Tutaj kobiety palą się lepiej” to pokazywany w ramach "Miesiąca na faktach" spektakl dokumentalny Filipa Jaśkiewicza, Jany Karpienko, Krzysztofa Kopki, Ewy Mazgajskiej, Jolanty Sakowskiej, Jolanty Solarz-SzwedJakuba Tabisza.

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 82

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Zapłaciłbyś 25 tys. zł za roczne czesne na prestiżowej uczelni?




Oddanych głosów: 199