zamknij

Sport

Przyszedł czas na rewanż. Gwardia mierzy się ze swoim pogromcą [ZAPOWIEDŹ]

2018-04-21, Autor: prochu

Po dwóch zwycięstwach nad Olavią Oława przyszedł czas na rywalizację w II rundzie play-off. Siatkarze Gwardii tym razem zmierzą się z Chrobrym Głogów - zespołem, który w rundzie zasadniczej dwukrotnie znalazł sposób na wrocławian. Tym razem rywalizacja zmienia jednak charakter, toczona będzie do trzech wygranych spotkań. Dwa pierwsze pojedynki odbędą się w hali GWR.

Gwardia rozpoczyna od grania u siebie ze względu na wyższe miejsce po rundzie zasadniczej. W tabeli ligowej zespół trenera Piotra Lebiody zajął drugie miejsce z bilansem 13 zwycięstw i 5 porażek. Takim samym dorobkiem mógł się pochwalić trzeci Chrobry, choć punktów głogowianie mieli 37 przy 39 zdobytych przez zespół z Wrocławia. W rywalizacji bezpośredniej siatkarze Gwardii najpierw przegrali 1:3 (22:25, 25:19, 18:25, 27:29) w Głogowie, następnie 2:3 (20:25, 25:20, 25:21, 23:25, 11:15) na własnym terenie. Oba starcia równie dobrze mogły się skończyć rozstrzygnięciami w drugą stronę, wynik jest jednak wynikiem. Bilans 0:2 po rundzie zasadniczej jeszcze bardziej motywuje siatkarzy GWR do rewanżu na głogowskim przeciwniku.

Reklama

- Chęć do wygrywania jest u nas bardzo duża. Na tyle wielka, że ostatnio nawet zrobiło się ostro na treningach. Ale to taka sportowa złość, myślę, że pokażemy to w weekend na boisku w meczach z Głogowem. Ktoś mi ostatnio przypomniał, że z Chrobrym faktycznie nie wygraliśmy meczu w tym sezonie. To pokazuje, że mamy do czynienia z bardzo solidnym przeciwnikiem. Choć i my swoje w tym sezonie już pokazaliśmy  mówi rozgrywający Gwardii Łukasz Sternik.

OGROMNE KŁOPOTY WROCŁAWSKIEJ SIATKÓWKI. IMPEL SPRZEDA MIEJSCE W LIDZE?

Gwardziści są niepokonani w lidze od 20 stycznia, mając za sobą serię ośmiu kolejnych wygranych z rzędu. Jeszcze dłużej trwa seria zwycięstw na terenie rywala, tu licznik bije od 18 listopada 2017, gdzie również widnieje "szczęśliwa ósemka" po stronie GWR. Co ciekawe, ostatnia przegrana Gwardii w hali przy Krupniczej to pojedynek właśnie z Chrobrym. Głogowianie natomiast kontynuują passę pięć kolejnych wygranych pojedynków w lidze. W I rundzie play-off wyeliminowali Bielawiankę Bester Bielawa, wygrywając 3:2 u siebie i 3:1 w Bielawie.

- Gdybym miał wskazać kogoś, kto jest liderem zespołu z Głogowa, powiedziałbym o Łukaszu Jurkojciu, choć doświadczony rozgrywający ma też swoje obowiązki pozasportowe. Do tego pewnie Siemiątkowski, mocna broń na ataku Chrobrego. Na pewno mają czym postraszyć. Co do terminów, mam już jakiś pomysł na majówkę, na pewno nie chciałbym grać w lidze. Bo wiadomo, jak się terminy mogą poukładać w przypadku nierozstrzygnięcia rywalizacji - uśmiecha się Sternik.

Po dwóch spotkaniach we Wrocławiu, kolejny dublet zaplanowany jest na kolejny weekend (28-29 kwietnia) w Głogowie. W II rundzie gry o I ligę do rozstrzygnięcia potrzeba trzech wygranych. W razie remisu 2:2 decydujący, piąty mecz planowo ma odbyć się we Wrocławiu 2 maja. Jest to scenariusz realny, patrząc na potencjał obu zespołów, ale z pewnością większość chciałaby tego uniknąć. W drugiej parze grupy IV mierzą się Orzeł Międzyrzecz z Astrą Nowa Sól.

Gwardia Wrocław - Chrobry Głogów - sobota, 21 kwietnia - godzina 18 - hala przy ulicy Krupniczej
Gwardia Wrocław - Chrobry Głogów - niedziela, 22 kwietnia - godzina 18 - hala przy ulicy Krupniczej

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak oceniasz 16 lat rządów Rafała Dutkiewicza we Wrocławiu?







Oddanych głosów: 864