zamknij

Sport

Raport EPB: Śląsk coraz bardziej stabilny finansowo

W 2015 roku pierwszy raz w historii łączne przychody klubów piłkarskiej Ekstraklasy przekroczyły pół miliarda złotych. To o 13,5% więcej niż rok wcześniej. Śląsk Wrocław w tegorocznym rankingu biznesowym „Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu” zajął 11 miejsce. Raport, który przygotowywany jest od 2009 roku przez firmę doradczą EY wraz ze spółką Ekstraklasa S.A., uwzględnia trzy subrankingi: finansowy, marketingowy medialny oraz efektywności sportowej. Śląsk może pochwalić się zeszłorocznymi przychodami na poziomie 22,4 mln złotych. Dalej jednak największym problemem wrocławian jest pozyskiwanie środków z tytułu umów sponsorskich.

W 2015 roku w całej lidze tylko siedem klubów było rentownych, w tym również Śląsk Wrocław. Wojskowi wypracowali zysk netto w wysokości 3,1 mln zł, drugi najwyższy w lidze, zaraz po Jagiellonii Białystok (5,9mln zł). Wpływ na to miała znacząca redukcja kosztów, wpływy z transferów – 2,3 mln zł (m.in. odejście Roberta Picha do 1.FC Kaiserslautern) oraz dotacje z miasta na poziomie 2,9 mln zł.

Reklama

Śląsk Wrocław w ubiegłym roku zanotował wzrost przychodów o 15% i z kwotą 22,4 mln zł, zajął 9 miejsce w zestawieniu 16 klubów Lotto Ekstraklasy. Jak zaznaczają specjaliści z firmy EY, gdy spadają przychody warto obniżyć koszty. Podobnego zdania są przy Oporowskiej, gdzie w ostatnich latach wyraźnie zredukowano koszty operacyjne, w samym zeszłym roku o 8,2%, w tym również wynagrodzenia piłkarzy, które spadły o 6,5%. Śląsk w 2015 roku wydał na pensję piłkarzy 11,1 mln zł (w 2014r- 11,8mln zł). Ten trend powinien się utrzymać, ponieważ z Wrocławia odeszli piłkarze, którzy zarabiali bardzo dobrze, jak chociażby Dudu Paraiba, Tom Hateley czy Robert Pich. Dla porównania średni koszt wynagrodzeń piłkarzy w klubie ekstraklasy to 12 mln zł rocznie. Najwięcej swoim zawodnikom płaci mistrz Polski, Legia Warszawa – 31,6 mln, drugi jest Lech Poznań (24,8 mln zł) przed Lechią Gdańsk (18,8 mln zł). Kwota 11,1 mln zł, jaką piłkarski Śląsk wypłacił swoim zawodnikom, oznacza, że każdy zdobyty przez nich na boisku punkt (uwzględniono tutaj wszystkie rozgrywki), kosztowa 181 tys. zł (średnia ligowa to 185 tys. zł).

Przychody Śląska Wrocław z umów sponsoringowych wyniosły w 2015 roku tylko 1,7 mln zł i była to najniższa kwota w całej lidze! Dla porównania taka sama kwota wpłynęła do klubowej kasy za udział w rozgrywkach Ligi Europy. Brak strategicznego sponsora miał duży wpływ na wartość ekwiwalentu telewizyjnego, który wyniósł tylko 10,9 mln zł i był to drugi najniższy wynik w całej lidze. Najlepsza w tej kategorii Legia Warszawa, wygenerowała ekwiwalent na poziomie 53 mln, a lokalny rywal Zagłębie Lubin 16,5 mln zł.

Opublikowany przez EY i Ekstraklasę S.A. raport pokazał, jak dużo pracy czeka wrocławski klub nie tylko w sferze piłkarskiej, ale również w tej marketingowo – medialnej. W tym subrankingu Śląsk zajął 11 miejsce. O problemach z zapełnieniem podczas meczu Stadionu Wrocław, wiadomo od dłuższego czasu. W minionym sezonie średnia frekwencja we Wrocławiu wyniosła 8 741 osób i był to siódmy wynik w lidze. Musimy jednak pamiętać, że mówimy o stadionie, który może pomieścić 42 tysiące osób. W porównaniu do poprzedniego sezonu 2014/2015 to spadek aż o 20%. Co ciekawe, przy jednoczesnym spadku średniej frekwencji wzrosły o 8% (4,1 mln zł) przychody z dnia meczowego. Transmisje telewizyjne z meczów Śląska cieszyły się całkiem dużym zainteresowaniem, średnio oglądało je 110 tys. osób. Tylko mecze 5 innych drużyn gromadziły średnio większą liczbę kibiców, w tym Legia Warszawa (152 tys.) Lech Poznań (142 tys.) czy Wisła Kraków (139 tys.).

Nie najlepiej wygląda też zestawienie uwzględniające zyski ze sprzedaży pamiątek klubowych. W 2015 roku ta kwota wyniosła zaledwie 439 tys. zł i jest to 11 wynik w całej lidze. Dla porównania liderzy w tej kategorii, czyli Legia Warszawa i Lech Poznań zarobiły na klubowych gadżetach odpowiednio 10,1 i 7,9 mln zł.

Podsumowując, najnowszy raport pokazał jak wiele istotnych tematów, zostało zaniechanych przy Oporowskiej w ostatnich latach. Na szczęście coraz większa stabilność finansowa i zwiększająca się kontrola nad finansami pozwala patrzeć w przyszłość z optymizmem. Śląsk musi lepiej wykorzystywać swoje największe atrybuty takie jak nowoczesny stadion i duża, dobrze skomunikowana aglomeracja do tego, aby klub stał się prawdziwą wizytówką miasta. Priorytetem wydaje się tutaj nadal pozyskanie strategicznego sponsora, który będzie zasilał klubową kasę środkami, które pozwolą na zbudowanie w stolicy Dolnego Śląska, dobrej drużyny piłkarskiej, która będzie regularnie wygrywać mecze i przyciągać na trybuny większą rzeszę kibiców oraz pozwoli zbudować atrakcyjny marketingowo produkt.

Cały raport Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu dostępny jest TUTAJ

 

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy uważasz, że Hanna Suchocka przyczyniła się do tworzenia fundamentów III Rzeczypospolitej?




Oddanych głosów: 46