zamknij

Sport

Remis z pewnym niedosytem. Ślęza wywozi z Lubina jeden punkt

2019-09-16, Autor: prochu

Piłkarze Ślęzy Wrocław zremisowali z rezerwami Zagłębia Lubin 1:1 w spotkaniu 7. kolejki piłkarskiej III ligi. Żółto-czerwoni, choć nie byli stroną przeważającą, gola strzelili w 86. minucie, a lubinianie wyrównali już w doliczonym czasie gry.

Punkt w meczu, w którym to rywale byli stroną dominującą powinien cieszyć, ale gdy traci się gola w doliczonym czasie gry, pozostaje spory niedosyt. Ślęza grała ze znakomicie dysponowanym rywalem, który - choć może na to nie wskazuje miejsce w tabeli - był najlepszym zespołem z jakim w tym sezonie mierzyli się żółto-czerwoni. Zgodnie z przewidywaniami w miejscowej drużynie znalazło się kilku zawodników z kadry pierwszego zespołu, a 1KS musiał sobie radzić bez znakomicie dysponowanego w początkowej fazie sezonu Macieja Matusika.

Reklama

Nieliczna publiczność oglądająca to spotkanie była świadkami widowiska stojącego na wysokim poziomie, a choć wielu piłkarzy zagrało w nim znakomicie, to na najwyższą notę zasłużył Piotr Zabielski, który popisał się kilkoma fantastycznymi interwencjami.

W pierwszej połowie zdecydowanie dominowali gospodarze. Zepchnęli oni wrocławian do głębokiej defensywy, a przy tym swoje akcje rozgrywali w bardzo dobrym tempie. Już pierwsze minuty mogły wskazywać, że Zagłębie II wygra to spotkanie pewnie i wysoko. Długimi momentami wrocławianie mieli problemy z przekroczeniem linii środkowej i praktycznie całą swoją uwagę musieli skupić na rozbijaniu niezwykle groźnych akcji lubinian. Pierwsza z nich miała miejsce tuż po rozpoczęciu meczu, gdy Piotra Zabielskiego do interwencji zmusił Paweł Żyra. Kilka chwil potem golkiper Ślęzy z powodzeniem poradził sobie z niezła próbą z rzutu wolnego Dominika Więcka. W 9. minucie Mateusz Stempin zatrudnił Kacpra Bieszczada, a jak się potem okazało, był to jedyny strzał oddany przez Ślęzę w pierwszej odsłonie.

Za to w 10. minucie wydawało się, że gospodarze muszą już objąć prowadzenie, gdy sam przed bramką Ślęzy znalazł się Marcin Gołębiowski. Gola jednak nie było, bo po strzale zawodnika gospodarzy piłkę trącił Piotr Zabielski, a następnie z pustej już bramki zdołał ją wybić Maciej Tomaszewski. I tak już do samej przerwy, Zagłębie mocno nacierało i stwarzało sobie kolejne okazje, a najlepszych z nich nie wykorzystał trzykrotnie Kacper Chodyna.

Po przerwie doszło do metamorfozy żółto-czerwonych. Zaczęli grać ofensywniej, a że i miejscowi też nie przestali czynić starań o zdobycie gola, to kibice oglądali jeszcze lepsze widowisko. Tuż po wznowieniu zaskakująco uderzył zza pola karnego Robert Pisarczuk, a piłka trafiła w słupek, by po odbiciu się od niego wylądować pod nogami Mateusza Stempina, którego dobitka była niestety niecelna.

Obie ekipy miały swoje sytuacje, ale gole padły dopiero w końcówce. W 86. minucie z lewej strony w pole karne dośrodkował Piotr Kotyla, a najwyżej do piłki wyskoczył Kornel Traczyk i fantastycznym uderzeniem głową posłał ją do siatki. Ślęza prowadziła, ale nie dane było wrocławskiej drużynie cieszyć się ze zwycięstwa, bowiem już w doliczonym czasie do wyrównania doprowadził Bartłomiej Białek.

Zagłębie II Lubin - Ślęza Wrocław 1:1 (0:0)
Bramki: Białek 90 - Traczyk 86

Zagłębie II: Bieszczad - Borkowski, Kruk, Oko, Bogacz, Soszyński, Gołębiowski (78 Sypek), Więcek (78 Mach), Białek, Żyra, Chodyna.
Ślęza: Zabielski - Stempin (65 Tragarz), Kotyla (90 Wdowiak), Bohdanowicz (46 Lewkot), Traczyk, Pisarczuk, Dyr, Niewiadomski, Muszyński, Tomaszewski, Niemienionek (86 Ahmed).

Żółte kartki: Bieszczad, Borkowski, Soszyński oraz Stempin, Kotyla, Dyr, Niewiadomski, Tomaszewski.
Sędzia: Szymon Grabara.
Widzów: 50.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy uważasz, że przy nowych inwestycjach mieszkaniowych powinno powstawać mniej miejsc parkingowych?




Oddanych głosów: 595