zamknij

Sport

Rezerwy Śląska Wrocław rozpoczynają zmagania ligowe

2018-08-12, Autor: prochu

Do rozgrywek ligowych wracają rezerwy WKS-u. W pierwszej kolejce wrocławianie przy Oporowskiej podejmą GKS Mirków/Długołęka. - Zaczynamy i nie ukrywam, że walczymy o awans. Innego celu nie bierzemy pod uwagę - zapowiada Piotr Jawny, szkoleniowiec Śląska II Wrocław.

Jak zaznacza nowy szkoleniowiec rezerw, okres przygotowawczy został dobrze przepracowany. - Najważniejsze, że obyło się bez poważnych urazów. Tak naprawdę nie mieliśmy żadnych znaczących wzmocnień z zewnątrz. Dołączyło do nas kilku zawodników z Centralnej Ligi Juniorów, a między innymi Lewkot, Krocz czy Kuriata zdecydowali się na wypożyczenie - mówi Piotr Jawny. - Stworzyliśmy kadrę trochę węższą, ale dobrą jakościowo. To na pewno będzie z korzyścią dla chłopaków, bo mogą liczyć na więcej minut na boisku. Z drugiej strony w wypadku kontuzji możemy mieć drobne problemy kadrowe, ale musimy pamiętać, że będą u nas grać również zawodnicy z I zespołu. Staraliśmy się tak to poukładać, żeby wszystko się bilansowało. Nie da się przewidzieć, jak to będzie funkcjonować w sezonie, ale bierzemy na to poprawkę - dodaje.

Reklama

Rezerwy Śląska w ramach przygotowań do ligi rozegrały zaledwie trzy mecze kontrolne, ale za to z mocnymi, bo III-ligowymi zespołami. Trójkolorowi wygrali z Miedzią II i Rekordem Bielsko-Biała oraz ulegli Piastowi Żmigród. - Nie było może za dużo sparingów, ale staraliśmy się, by były to jakościowe spotkania. To myślę, że nam się udało - zaznacza trener Jawny. - Generalnie stworzyliśmy młodą kadrę, ale tak to powinno wyglądać. Nasi piłkarze, jeśli chcą przebić się do seniorskiej piłki, muszą radzić sobie na tle drużyn, w których grają bardziej doświadczeni zawodnicy. To jest element konieczny, by w przyszłości grać w wyższej lidze - podkreśla.

Do rezerw przesunięci zostali Kamil Vacek oraz Dragoljub Srnić, którzy zdecydowanie podnieśli rywalizację w zespole. Tajemnicą Poliszynela jest fakt, że klub chce z nimi rozwiązać wysokie kontrakty, jednak piłkarze na to nie przystają. - Do treningów podchodzą profesjonalnie, prezentują bardzo wysoki poziom, a dla pozostałych chłopaków to na pewno wartość dodana. Nasze zajęcia przez to są lepsze jakościowo, ale też my staramy się im zapewnić jak najlepsze warunki, by utrzymali swoją formę - komentuje to Piotr Jawny.

Pierwszym rywalem WKS-u będzie beniaminek GKS Mirków/Długołęka, który w ostatnich dwóch latach przeszedł drogę z A klasy do IV ligi. W poprzednim sezonie w dobrym stylu wygrał wrocławską ligę okręgową, zdobywając w 28 meczach ponad 100 bramek. Co ciekawe GKS Mirków/Długołęka sporo zawdzięcza Ryszardowi Pietraszewskiemu, obecnemu trenerowi Śląska U18. To on bowiem z GKS-em awansował do okręgówki, a do akademii Śląska przeniósł się przed rozpoczęciem rundy wiosennej 2017/2018, zostawiając zespół na 3. miejscu, ze stratą dwóch punktów do lidera.

Planowo mecz miał odbyć się w Mirkowie, jednak ze względu na przebudowę stadionu spotkanie ostatecznie odbędzie się przy Oporowskiej. Pierwszy gwizdek w niedzielę, 12 sierpnia, o godzinie 11, wstęp wolny.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jeśli choinka w domu, to...




Oddanych głosów: 33