zamknij

Kultura

"Robimy teatr w okresie wakacyjnym” [WYWIAD]

2019-08-17, Autor: Michał Hernes

– Doszliśmy do wniosku, że wakacje to czas odpoczynku, dlatego nie chcieliśmy pracować nad szczególnie poważnymi i trudnymi tekstami. Sztuka Michała Walczaka „Powrót Króla” wydała nam się nie tylko lekka, zabawna i przystępna dla widza, ale także na swój sposób refleksyjna i trafnie opowiadająca o współczesnej Polsce – mówi Maciej Kowalczyk, sekretarz Stowarzyszenia Teatr Nowy Świat.

Michał Hernes: dlaczego powstało Stowarzyszenie Teatr Nowy Świat?
Maciej Kowalczyk: głównym powodem powstania Stowarzyszenia jest chęć organizowania repertuaru teatralnego w okresie wakacyjnym.  Większość teatrów ma wtedy tzw. przerwę sezonową, a jednak jak zauważyliśmy, jest grono osób zainteresowanych pójściem do teatru także w tym okresie. Przy współpracy z Wrocławskim Teatrem Współczesnym chcielibyśmy realizować co roku projekt Sceny Wakacyjnej.

Jakie macie plany związane z tym stowarzyszeniem i teatrem? Czy będą się rozrastać?
W tym momencie stowarzyszenie liczy 18 członków, są to głównie aktorzy związani na co dzień z Teatrem Współczesnym. Jednak chcielibyśmy zaprosić do współpracy twórców niezależnych, a także osoby, które chciałyby nam pomóc w tworzeniu i organizowaniu działań stowarzyszenia. W lipcu 2020 będziemy realizować kolejną premierę, rozmowy na ten temat już trwają.

Reklama

CZYTAJ TEŻ: NOWY TEATR WE WROCŁAWIU

Czy we Wrocławiu potrzebny jest kolejny teatr i czy łatwo go zbudować?
Jesteśmy w trakcie budowania stowarzyszenia, to jest proces. Oczywiście prawne aspekty tworzenia organizacji pozarządowej są trudne i wymagają czasu, ale nie jest to zapora nie do przejścia. Nie staramy się też tworzyć Teatru jako kolejnej instytucji z własnym budynkiem. Ciężko jest mieć takie ambicje, zwłaszcza na początku drogi. Stowarzyszenie Teatr Nowy Świat należy bardziej traktować jako nową inicjatywę kulturalną w naszym mieście.

Jakie stawiacie sobie cele i co wymaga poprawy?
Poza spektaklami wakacyjnymi, myślimy o organizowaniu międzypokoleniowych warsztatów teatralnych. Byłyby one świetną okazją do poznania różnych wrażliwości i doświadczeń wśród osób zainteresowanych sztuką teatru. Stowarzyszenie z kolei wymaga usprawnień, na różnych polach, począwszy od komunikacji w organizacji, poprzez zaangażowanie członków jak i kwestie związane z promocją to są rzeczy nad którymi na pewno pochylimy się po tym pierwszym dużym wyzwaniu produkcyjnym jakim był spektakl "Powrót Króla".

Jakie refleksje po "Powrocie Króla"?
Spektakl spotkał się z dużym zainteresowaniem widzów, jak i przychylnością recenzentów. W lipcu i sierpniu zagraliśmy łącznie 8 spektakli, publiczność dopisała, co potwierdziło sens tworzenia Sceny Wakacyjnej i ukryty w miesiącach letnich potencjał teatrotwórczy.

Czy robicie ten teatr bardziej dla siebie czy dla widzów, czy dla jednych i drugich?
Trochę dla siebie, a trochę dla widza. Dla siebie ponieważ pojawiła się w zespole chęć grania repertuaru trochę mniej wymagającego, lżejszego, ale jednocześnie zawierającego współczesną myśl dramatopisarską. Doszliśmy do wniosku, że wakacje to także czas odpoczynku, dlatego nie chcieliśmy pracować nad szczególnie poważnymi i trudnymi tekstami. Sztuka Michała Walczaka wydała nam się nie tylko lekka, zabawna i przystępna dla widza, ale także na swój sposób refleksyjna i trafnie opowiadająca o współczesnej Polsce. Polacy lubią dowiadywać się o sobie różnych rzeczy, więc to był strzał w dziesiątkę.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy otwarcie Biblioteki Żydowskiej we Wrocławiu to dobry pomysł?




Oddanych głosów: 503