Biznes

Robotnicy, którzy pracują na stadionie domagają się zaległych pieniędzy

2011-12-08, Autor: Jarosław Garbacz
Pracownicy kilku firm zatrudnionych przez podwykonawcę przy budowie stadionu protestowali w czwartkowy poranek pod areną. Domagają się zapłaty za wykonaną pracę.

Reklama

Na miejscu cały czas była też policja. Manifestowali pracownicy firmy Zbart, według których podwykonawca głównego wykonawcy – spółka CES nie zapłaciła im 18 mln zł za dotychczas wykonane roboty związane z montażem instalacji elektrycznej. Do nich dołączyły też inne firmy.

Ponieważ pikietujący nie mają oficjalnej zgody na manifestację podzielili się na mniejsze grupy. Mieli za sobą transparenty, m.in. z hasłami „Gdzie nasze pieniądze?” i "strajk ostrzegawczy".

Budowlańcy wystosowali apel do władz miasta w kwestii pomocy rozwiązania konfliktu. Oczekiwali też na reprezentantów wykonawcy i podwykonawcy. Nikt do nich jednak nie wyszedł. Robotnicy pieniędzy nie dostają od kilku miesięcy. Wciąż zajmują się układaniem instalacji elektrycznej w kompleksie stadionu. Z powodu strajku prace przerwali.

Przedstawiciele władz miasta argumentują, że sprawa nie jest problemem urzędników. – Nie jesteśmy stroną w tym konflikcie. Spór jest przejawem fatalnych zwyczajów panujących wśród przedsiębiorców branży budowlanej – zaznacza szef biura prasowego magistratu Paweł Czuma.

Reprezentanci firm wykonujących stadion są na razie nieuchwytni.
– My terminowo wywiązujemy się ze wszystkich płatności wobec głównego wykonawcy Stadionu Miejskiego – podkreśla Paweł Czuma.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~cZARNY 2011-12-08
    14:14:45

    1 0

    A istnieje coś takiego jak "solidarna odpowiedzialność inwestora" w tym przypadku za terminowe regulowanie płatności :) Proponuję pozwać inwestora. No chyba, że się było nie zgłoszonym podwykonawcą. Zresztą wszyscy wiedzieli, że jak się zbija w nieskończoność cenę w dół to trzeba będzie kogoś wyrolować, żeby wyjść na swoje ... :)

  • ~rr 2011-12-08
    16:06:04

    0 0

    nie zawsze niezgłoszony podwykonawca jest bez szans na uzyskanie wynagrodzenia od Generalnego Wykonawcy/Inwestora.
    Trzeba udowodnić, że personel GW (kierownik budowy, kierownik robót elektrycznych) lub personel Inwestora (inspektorzy nadzoru) mieli świadomość i nie oponowali, że na budowie są wykonywane jakieś prace przez taką firmę. Częstym argumentem (uznawanym przez sądy) jest że po budowie chodzili pracownicy w ubraniach roboczych z logo swojej firmy. W związku z tym zdarza się też, że aby to ukryć to niektórzy dalsi podwykonawcy zmuszani byli do pracy w ubraniach roboczych z logo zatrudniającego ich podwykonawcy.

    A tak serio, to skoro wartość ich robót wynosi co najmniej 18 mln (tyle zalega im Ces), to wątpię aby inspektor nadzoru robót elektrycznych albo kierownik robót nie odnotował obecności takiego podwykonawcę

  • ~emeryt 2011-12-08
    17:43:08

    0 1

    Miasto premię wypłaciło za nic a rabole nawet na chleb za swoją pracę nie otrzymali.To się dzieje w katolickiej Polsce.Robotnicy nie podejmujcie pracy dokąd Wam nie wypłacą poborów i to uczciwych wraz z odsetkami.Czas najwyższy złodziei nauczyć rozumu!!!

  • ~budowlaniec 2011-12-08
    17:56:59

    0 1

    to jest dobry temat dla naszych kochanych posłów z ulicy wiejskiej z warszawy.Katolicka polska nie raz sie przekonałem że dla pieniędzy własciciele firm budowlanych zrobią z siebie kompletnych debili jakie cuda oni gadają lepiej,potrafia na koniec zasmiac sie prosto w twarz.

  • ~syn 2011-12-09
    10:54:10

    0 0

    Uważam że robotnicy powinni dostać jak najszybciej swoje pieniądze.Jak wszyscy wiemy za około 6 miesięcy w naszym kraju we wrocławiu będzie euro i mnóstwo kibiców.Kibice przyjadą tu oglądać swoje reprezentację,a co za tym idzie będzie znakomita okazja do zarobienia przez miasto dużych pieniędzy.Lecz tego wszystkiego niebedzie gdy Niebedzie stadionu.Wiadomo mi iż na stadionie jest dopiero 50% wykonanych robót. Teraz robotnicy strajkują i na stadionie nie są wykonywane roboty więc stadion zostanie ukończony później.Miasto powinno się zainteresować tym zdarzeniem ponieważ szkodzi same sobie. Popieram robotników ponieważ za 10 lat gdy sam będę posiadał przedsiębiorstwo niechcen aby mnie czekała taka sytuacja.

  • ~Kibic 2011-12-09
    11:18:34

    1 0

    Ciekaw jestem z czego jest Pan Czuma dumny. Pewnie dlatego że to nie jego pieniądze, ale na stadion chodzi za który nie zaplacono podwykonawcom. Czemu nie zarząda od GW zaświadczeń o nizaleganiu od wszystkich podwykonawców tych zgłoszonych i nie. Tylko daje nagrodę wielomilionową za stadion który jest nadal w budowie. Mało że jest to jeden z najdroższych stadionów to jeszcze nie potrafią się rozliczyć uczciwie.
    A tak nawiasem mówiąc to kiedy zdejmą tą straszną szarą szmatę z elewacji stadionu ? Na wizualizacji inaczej to wyglądało.

  • ~goncek 2011-12-09
    18:45:55

    0 0

    Wygląda na to, że CES nie reguluje zobowiązań dlatego, że sam nie otrzymał zapłaty za zrealizowane prace od IMTECH-u:

    http://ces.gda.pl/files/f5a59f6c81c6081/Komunikat_prasowy_20111209.pdf

  • ~a łyżka na to... 2011-12-10
    19:48:02

    1 0

    do syn: buahahaha. Te wielkie pieniądze to zostawią przecież pływający w złocie po uszy Grecy, ich na pewno będzie kilkadziesiąt milionów we Wrocławiu, mający do nas 150 km Czesi pewnie też opuszczą na 3 tygodnie swój kraj żeby wspierać finansowo wrocławskie hotele i restauracje. Rosjanie to oczywiście minimum 30 milionów kibiców. Prawda - greków 0 bo bida, Czesi po meczu w auto i do domu, ruscy - jedyna nadzieja dla miasta. Monopolowe zarobią.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto powinien zostać nowym marszałkiem Dolnego Śląska?






Oddanych głosów: 1666