Reklama

Strajk rolników: Protestujący zrezygnowali ze środowej blokady Wrocławia

27/02/2024 16:58

W nocy z wtorku na środę rolnicy zrezygnowali z planowanej na dziś całkowitej blokady najważniejszych wjazdów do Wrocławia. Nie będzie więc ani blokady Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, ani też blokad na wschodniej obwodnicy miasta i autostradzie A4. Jeszcze wczoraj wieczorem zapowiadali paraliż tych dróg po fiasku marszu w Warszawie.

- Dzisiaj z radością informuję, że protest naszych rolników dobiega końca. Zgromadzenie publiczne zostało zakończone. Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim zaangażowanym stronom – rolnikom, w tym przede wszystkim Panu Andrzejowi Wojteczkowi, przewodniczącemu zgromadzenia - przekazał w środę po godz. 6 rano Marcin Golański, sekretarz gminy Czernica. Jeszcze we wtorek wieczorem Andrzej Wojteczek na naszych łamach w ostrych słowach zapowiadał na środę całkowity paraliż wjazdów do Wrocławia. - Stawialiśmy sprawę jasno: nie będzie blokad, jeśli wtorkowy marsz na Warszawę przyniesie efekt. Właśnie z niego wracamy. Z niczym. Wszyscy nas olali. Nasza odpowiedź będzie stanowcza - mówił nam.


Według wtorkowej zapowiedzi wojewody dolnośląskiego i policji, dziś na drogi w regionie miało wyjechać ponad 1000 traktorów, a strajk rolników planowany był w 12 miejscach, głównie na wjazdach do Wrocławia.

Reklama

- Jechaliśmy do Warszawy z dużymi nadziejami. Tymczasem premiera nie było w Polsce, wicepremier nie miał nam nic konkretnego do powiedzenia, a telewizje kłamały że jest nas 10 tysięcy, chociaż gołym okiem widziałem ze sceny że jest 60 jak nie 70. Wszyscy kłamią, wszyscy nas oszukują - denerwował się Andrzej Wojteczek. - Co z tego, że wzięli od nas postulaty. Nie oni pierwsi. Wszyscy biorą i przekonują, że nas popierają, że są po naszej stronie. A tak naprawdę, nikt palcem nie kiwnął.


W środę rano rolnicy nie pojawili się w żadnym miejscu na wschodniej i autostradowej obwodnicy Wrocławia. Wcześniej zrezygnowali także z protestu na autostradzie A4. Zgromadzenie na trasie Bielany - Łany - Długołęka zostało formalnie rozwiązane i zakończone. W pozostałych miejscach rolnicy teoretycznie mogą pojawić się w kolejnych dniach, ale na razie nie zapadła taka decyzja.

Reklama

LISTA PLANOWANYCH BLOKAD OD 28.02.2024 - WROCŁAW I OKOLICE - ZOBACZ


- Jeśli 27 lutego w Warszawie nie spełnią naszych postulatów, zablokujemy wszystkie wjazdy do Wrocławia. Nie wjedziecie do miasta - grozili jeszcze kilka dni temu rolnicy spod Wrocławia. W środę zamierzali przejść od słów do czynów. 


Rolnicy zgłosili m.in. całodobowy protest na skrzyżowaniu Autostradowej Obwodnicy Wrocławia z trasą S5 (rondo Obrońców Grodna obok ul. Żmigrodzkiej). Planowali protestować w tym miejscu od godz. 6 w środę 28 lutego i zostać aż do 9 marca. Miało się tutaj pojawić 50 traktorów. Także w środę o 6 rano miała się rozpocząć blokada łącznika Długołęka prowadzącego do Autostradowej Obwodnicy Wrocławia (przy skrzyżowaniu z ul. Okulickiego - zjazd na Zakrzów). Rolnicy zapowiedzieli, że tutaj pojawi sę 100 ciągników. Obu zgromadzeń w imieniu prezydenta Wrocławia zakazał Bartłomiej Bajak, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Miejskim Wrocławia. 

Reklama

- Rondo Obrońców Grodna to połączenie drogi ekspresowej S5 z AOW. Drogą porusza się wiele tysięcy pojazdów na dobę, w tym autobusy komunikacji miejskiej. Tak długi okres (od 28 lutego do 9 marca - całodobowo) blokowania tego obszaru spowoduje ogromne utrudnienia dla wszystkich uczestników ruchu oraz mieszkańców korzystających z tej trasy powodując gigantyczne korki w całej północnej i wschodniej części Wrocławia, co w konsekwencji przełoży się na teren całego miasta. Odbycie planowanego zgromadzenia o takim charakterze i w takim zakresie może zagrażać mieniu w znacznych rozmiarach - napisał urzędnik.


Rolnicy zapowiadali jednak, że nie będą respektowali tego zakazu. Wojewoda dolnośląski i policja informowali, że protesty blokowane przez prezydenta Wrocławia mimo wszystko faktycznie mogą się odbyć.

Reklama

Na środę rolnicy zapowiedzieli także blokadę węzła AOW w Kobierzycach (zjazd na Bielany i drogę nr 35), skrzyżowania wschodniej obwodnicy Wrocławia na rondzie Popiełuszki we Wrocławiu (50 traktorów), przy skrzyżowaniu ze starą drogą krajową nr 8 w Mirkowie, na rondzie w Radomierzycach (skrzyżowanie z ul. Żernicką - 50 traktorów), a także wjazd do Wrocławia od strony Jagodna. 


We wtorek wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń zwołał posiedzienie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego. Spotkanie w całości było poświęcone planowanym protestom. Chodziło m.in. o zapowiedzianą przez rolników blokadę autostrady A4 pod Wrocławiem z udziałem 200 ciągników. - Po przeprowadzeniu rozmów z organizatorami protestu przez wojewodę Jacaka Protasiewicza oraz lokalne władze samorządowe, organizatorzy protestu przychylili do bezkonfliktowego rozwiązania - przekazał po godz. 16 Maciej Awiżeń. - Wojewoda i władze lokalne wspólnie zapewnili organizatorów o poparciu i słuszności ich postulatów - podkreślił.



- Rozmowy z rolnikami nadal będą trwały. Zarówno wojewoda jak i rząd oraz samorządowcy wspólnie rozumieją i popierają postulaty rolnicze. Działania w Brukseli  jak i rozmowy ze stroną ukraińską już się rozpoczęły - zaznaczył Maciej Awiżeń.

 
g

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości