Tu jest Wrocław

Rosja planowała serię podpaleń ważnych miejsc we Wrocławiu

2024-05-14, Autor: g

Za trwającą od kilku dni serią dużych pożarów w Polsce mogą stać rosyjskie służby specjalne - uważa coraz więcej ekspertów. - Niczego nie wykluczamy. Musimy brać pod uwagę wszystkie możiwe scenariusze - odpowiada minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak. I przypomina, że na przełomie stycznia i lutego we Wrocławiu zatrzymano mężczyznę, który na zlecenie Rosji planował pożary "ważnych obiektów we Wrocławiu". - W ostatnich kilkunastu tygodniach państwo polskie udaremniło przygotowywane próby akcji bezpośrednich dotyczących sabotażu i podpaleń. Sprawa jest poważna - potwierdził premier Donald Tusk.

Reklama

Najpierw pożar składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich, później hal centrum handlowego Marywilska 44 w Warszawie, autobusów z zajezdni w Bytomiu, szkoły w Grozisku Mazowieckim, wreszcie złomowiska przy kompleksie Stawów Milickich pod Wrocławiem. To wydarzenia z tylko ostatnich kilku dni.

- Za wcześnie, żeby mówić o przyczynach. Mamy do czynienia z co najmniej wrażeniem serii - przyznał minister spraw wewnętrznych i adminstracji Tomasz Siemoniak.

- Meldunki z różnych stolic europejskich były jednoznaczne: Rosja przygotowuje rozmaitego typu ingerencje także w sam proces wyborczy przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Z naszych i sojuszniczych źródeł wynika, że w największym stopniu zagrożone są Polska, Litwa i Estonia. Odebraliśmy komunikat w związku z wydarzeniami ostatnich kilkudziesięciu godzin, czyli głośnymi pożarami. Na razie nie ma powodu sądzić, że któryś z tych pożarów z weekendu i poniedziałku był skutkiem działań sił zewnętrznych - powiedział tymczasem we wtorek premier Donald Tusk. - W ostatnich kilkunastu tygodniach państwo polskie udaremniło przygotowywane próby akcji bezpośrednich dotyczących sabotażu i podpaleń. Sprawa jest poważna - dodał Tusk.

Minister Tomasz Siemoniak przypomia, że podpalenia planowane były m.in. we Wrocławiu. To sprawa znana od ponad trzech miesięcy, ale wciąż wiadomo o niej bardzo niewiele. - 31 stycznia 2024 r. we Wrocławiu funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali mężczyznę, który działając w zorganizowanej grupie przestępczej, na zlecenie rosyjskich służb wywiadowczych czynił przygotowania do podjęcia działań dywersyjnych i sabotażowych, polegających w szczególności na podpaleniu obiektów na terenie Wrocławia - brzmi lakoniczny komunikat ABW.

Wiadomo, że podpalenia we Wrocławiu planował wynajęty przez rosyjskie służby Ukrainiec. Miało chodzić o "obiekty na terenie miasta Wrocławia, które znajdują się w bliskiej odległości od elementów infrastruktury o znaczeniu strategicznym". - Sprawa ma charakter rozwojowy - informowała już w lutym ABW, jednocześnie ucinając wszyskie pytania dotyczące planowanych przez Rosję pożarów. Zatrzymany w styczniu Ukrainiec jest w areszcie.

Oceń publikację: + 1 + 108 - 1 - 90

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~ireknazar1 2024-05-15
    07:01:28

    18 22

    Czego na SILE WCIĄGACIE NAS DO WOJNY . JAK NA RAZIE , TO ukraincow jest ich pełno i wszędzie może im zależy na zamecie i Ameryce żeby Rosję osłabić nie słuchajcie ekspertów i generałów już w pierwszym miesiącu mówili że Rosja ciężko dyszy a Rosja walczy z całym światem i coraz lepiej daje sobie radę, Może czas na Rozmowy Międzynarodowe o POKÓJ CO A nie pier........ , że Rosja chce nas podpalać co za idiot.....m

  • ~tantus 2024-05-15
    08:55:32

    14 10

    @ireknazar1: Jaka dziś pogoda w Olgino?

  • ~Maciek_Breslau 2024-05-16
    07:54:15

    10 7

    ireknazar- jesteś w błędzie, bo rosja to nasz największy odwieczny wróg i nie powinna istnieć w takiej formie bo to sztuczny twór. To nie Polska pcha się do wojny, tylko fiutin i jego świta zaatakował naszych sąsiadów i naszym zadaniem jest nie dopuścić do rozwoju jego chorych wizji.

  • ~niecierpiepseudodziennika 2024-05-17
    11:30:40

    2 0

    "Za trwającą od kilku dni serią dużych pożarów w Polsce mogą stać rosyjskie służby specjalne - uważa coraz więcej ekspertów"

    Jacy to "eksperci" tak uważają? Nie przytaczacie ani jednego nazwiska na potwierdzenie tej tezy (zapewne wykreowanej na potrzeby zwiększenia klikalności)

    Zresztą sami cytujecie ministra spraw wewnętrznych i administracji: "Na razie nie ma powodu sądzić, że któryś z tych pożarów z weekendu i poniedziałku był skutkiem działań sił zewnętrznych"

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.