Edukacja i nauka

Ryzykowna operacja w szpitalu Marciniaka uratowała życie pana Andrzeja

2022-03-22, Autor: m

Gdy w styczniu 64-letni pan Andrzej trafił z zawałem serca do szpitala, badania nie pozostawiały złudzeń - pacjent miał zaawansowaną, wielonaczyniową chorobę wieńcową. Do tego nadciśnienie i cukrzycę, a od pięciu lat wszczepione by-passy. Przepisane leki nie pomogły - po dwóch miesiącach pan Andrzej znów zgłosił się na oddział kardiologii - bóle w klatce piersiowej nie ustępowały. Lekarze rozłożyli ręce - kolejnej operacji serca pacjent mógł nie przeżyć. Wtedy zdecydowali się na skomplikowany, ryzykowny zabieg. Wczoraj pacjent został wypisany do domu. Czuje się bardzo dobrze.

Reklama

- Uznaliśmy, że jedyną szansą dla chorego jest skomplikowany zabieg o wysokim ryzyku, z użyciem nowoczesnego urządzenia do wspomagania pracy lewej komory serca - mówi dr Rafał Wyderka, kardiolog, zastępca ordynatora Oddziału Kardiologii i kierownik Pracowni Hemodynamiki, Elektrofizjologii i Elektrostymulacji Serca w szpitalu im. Marciniaka we Wrocławiu. Chodzi o poszerzanie i stentowanie tętnic wieńcowych przy użyciu nowoczesnego systemu mogącego chwilowo niemal zastąpić pracę serca - pompy Impella.

Impella to rodzaj niewielkiej pompy, którą na czas zabiegu umieszcza się w lewej komorze serca. Urządzenie zasysa krew z komory i wyrzuca ją do aorty wstępującej. W trakcie zabiegu urządzenie potrafi - w zależności od potrzeb - wygenerować odpowiedni rzut serca czyli zapewnia dostarczenie odpowiedniej ilości krwi do narządów. Dzięki temu nawet bardzo ciężko chory pacjent ma szansę na przeżycie zabiegu i powrót do zdrowia.

- W najbardziej krytycznym momencie zabiegu, pompa czasowo niemalże zastępuje pracę serca. Bez niej pacjent mógłby nie przeżyć zabiegu – wyjaśnia dr Rafał Wyderka. - . Założenie pompy nie wymaga dostępu chirurgicznego, urządzenie wprowadza się do serca przez tętnicę udową, a potem zamyka się ją specjalnymi zamykaczami. 

Zabieg kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych, ale można na niego uzyskać pieniądze z NFZ. 

- Nasz zespół od tej pory może skutecznie leczyć także tych pacjentów, u których jedyną szansą jest zastosowanie nowoczesnej pompy do wspomagania lewej komory serca. Najlepsze ośrodki kardiologiczne w Polsce wykonują od kilku do kilkunastu tego typu zabiegów rocznie - cieszy się dr hab. Joanna Jaroch, ordynator Oddziału Kardiologii w szpitalu im. Marciniaka.

Wyderka-Impella

Oceń publikację: + 1 + 17 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.