Reklama

Samorządowcy przekonywali, że decentralizacja może wzmocnić Polskę [WIDEO]

17/06/2019 15:40

W poniedziałek we Wrocławiu odbyła się konferencja „Polska silnych samorządów” zorganizowana przez stowarzyszenie Rzeczpospolita Samorządna. Uczestnicy spotkania mówili m.ni. o roli samorządów w polskiej polityce i tłumaczyli, że decentralizacja nie ma na celu rozbicia państwa, a wzmocnienie jednostek, które są najbliżej obywateli.

Wśród prelegentów znaleźli się prezydenci Lubina Robert Raczyński i Zielonej Góry Janusz Kubicki, marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski, dr Rafał Nowakowski z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej oraz prof. Edward Czapiewski. Debacie przysłuchiwało się kilkudziesięciu samorządowców, w tym prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.


Wystąpienia poświęcone były roli samorządu w kształtowaniu Polski, decentralizacji oraz szans ruchów samorządowych na wprowadzenie swoich delegacji do parlamentu.


– Uważamy, że trzeba robić wszystko, aby integrować działania poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego, jak i samorządowców: wójtów, burmistrzów, prezydentów, radnych – mówił Dariusz Stasiak, członek zarządu Rzeczpospolitej Samorządnej.

Reklama

Uczestnicy konferencji byli zgodni, że państwo polskie nie robi wystarczająco dużo na rzecz decentralizacji i rozwoju samorządów, a wręcz przeciwnie ogranicza możliwości lokalnych polityków, dublując, a czasami nawet całkowicie przekazując ich kompetencje do instytucji państwowych.


– To jest zupełnie absurdalne, aby organy samorządu lokalnego, które dysponują doskonałym, wypracowanym i sprawdzonym aparatem dystrybucji i redystrybucji środków finansowych, były zastępowane przez organy władzy rządowej – przekonywał Stasiak.

Reklama


Prezydent Lubina, a zarazem lider ruchu Bezpartyjni Samorządowcy podkreślał, że silny samorząd wbrew niektórym opiniom oznacza wzmocnienie państwa. – Od pewnego czasu obserwujemy dziwną batalię, wskazującą na to, że ci, którzy głoszą hasła o silnym samorządzie, osłabiają państwo. Większej bredni naprawdę nie słyszałem – mówił Robert Raczyński.


Podobnego zdania był historyk prof. Edward Czapiewski, który podkreślał, że samorządy są fundamentem polskiej demokracji. – Samorząd terytorialny wojewódzki, powiatowy i gminny, musi istnieć, i musi mieć rozbudowane kompetencje. Musi być bardzo wyraźny podział między władzą rządową i samorządową, które muszą mieć jasno określone kompetencje – podkreślał.

Reklama

Sporo czasu poświęcono też organizacji samorządowców przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Dr Rafał Nowakowski, analizując wyniki ostatnich wyborów samorządowych, podkreślał że komitet Bezpartyjnych Samorządowców w skali ogólnopolskiej przekroczył próg 5%, co przy podobnym w wyniku w wyborach parlamentarnych oznaczałoby co najmniej 12 miejsc w sejmie.


O tym, że obecność samorządowców w sejmie mogłaby przyczynić się do polepszenia sytuacji w kraju, przekonywał marszałek Cezary Przybylski. – Nikt tyle nie wie o potrzebach mieszkańców, ile wiedzą samorządowcy. Oni naprawdę wiedzą, który odcinek drogi trzeba wybudować, gdzie powinna stać szkoła, gdzie żłobek, a gdzie przedszkole – przekonywał gospodarz Dolnego Śląska.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości