zamknij

Wiadomości

Sejmik przyjął budżet województwa dolnośląskiego na 2020 rok. Do wydania ponad 1,2 mld zł

2019-12-19, Autor: Bartosz Senderek

Sejmik województwa dolnośląskiego przyjął budżet na przyszły rok. Projekt przygotowany przez zarząd województwa zakłada, że samorząd wyda 1,267 mld zł i zarobi 1,296 mln zł. – To jedyny w kraju budżet województwa z nadwyżką – chwalą się autorzy projektu. Województwo najwięcej chce wydać na transport w tym dotowanie kolei regionalnej oraz budowę nowych dróg w tym Wschodniej Obwodnicy Wrocławia.

Zarząd województwa chwali się, że zaproponowany budżet jest budżetem nie tylko bez deficytu, ale ze sporą nadwyżką operacyjną – różnica pomiędzy dochodami i wydatkami bieżącymi w przyszłym roku ma wynieść 239 mln zł.

Reklama

– Jesteśmy jedynym województwem w kraju, gdzie mamy budżet z nadwyżką. Pozostałe województwa, porównywalne do dolnośląskiego mają bardzo znaczące deficyty – komentuje Elżbieta Berezowska, Skarbnik Województwa Dolnośląskiego. – Dzięki dużej nadwyżce budżetowej, w naszym województwie możemy inwestować więcej, niż pozostałe województwa – tłumaczy.

Na co Dolny Śląsk przeznaczy pieniądze z budżetu na 2020 rok?

W 2020 roku ponad 446 mln zł z dolnośląskiego budżetu ma zostać przeznaczone na wydatki inwestycyjne. – Jest to wzrost o ponad 108% w stosunku do roku ubiegłego – zaznacza marszałek Cezary Przybylski.

To właśnie transport ma pochłonąć w przyszłym roku najwięcej pieniędzy – aż 671 mln zł – z kasy województwa. Tylko same przewozy pasażerskie realizowane przez Koleje Dolnośląskie i Przewozy Regionalne, mają zostać wsparte kwotą 132 mln zł.

Zarząd proponuje, by 107 mln zł zostało przeznaczone na wsparcie rozwoju regionalnego a kolejne prawie 100 mln zł na edukację i naukę. 90 mln zł to kwota, jaką województwo przeznaczy na kulturę, a 60 mln zł na integrację społeczną. Ochrona zdrowia ma w przyszłym roku kosztować województwo 57 mln zł, a 51 mln zł to środki przeznaczone na rolnictwo i ochronę środowiska. Kultura fizyczna i turystyka mają kosztować dolnośląskich podatników 29 mln zł z wojewódzkiego budżetu.

Co dla Wrocławia?

W czwartek odpowiedzialny w zarządzie za sprawy sportu Michał Bobowiec ogłosił, że jednym z projektów, który ma zostać zapoczątkowany w przyszłym roku, jest budowa nowej hali lekkoatletycznej w stolicy Dolnego Śląska. Inwestycja ta ma być realizowana wspólnymi siłami ze stroną rządową i samorządem Gminy Wrocław.

Wśród największych planów dotyczących inwestycji transportowych się m.in. te związane z mostami i drogami, w tym budowa Wschodniej Obwodnicy Wrocławia, na którą w przyszłorocznym budżecie zostało zarezerwowane 69 mln zł.

W przyszłym roku ma być też kontynuowana realizacja prac związanych z budową nowego szpitala onkologiczno-pulmunologiczno-chematologicznego (połączenie DCO z pl. Hirszfelda i DCChP z Grabiszyńskiej), który do 2025 roku ma zostać otwarty na wrocławskich Złotnikach. W planie wydatków na przyszły rok zarezerwowane zostały też środki, które mają wesprzeć leczenie psychiatryczne dzieci i młodzieży.

Wrocławianie będą mogli skorzystać też ze środków przeznaczonych na Dolnośląski Budżet Obywatelski. W przyszłym roku na projekty zgłoszone przez samych Dolnoślązaków ma zostać przeznaczone 1,35 mln złotych.

Zarząd województwa zarezerwował również środki m.in. na poprawę jakości szkolnictwa zawodowego czy wymianę nieekologicznych źródeł ciepła. Samorząd nadal będzie utrzymywał i remontował wrocławskie instytucje kultury. W planach jest m.in. przebudowa widowni sceny głównej w Teatrze Polskim oraz digitalizację i udostępnienie zasobów TPL.

Dochody z podatków, ale też projektów międzynarodowych

Ponad połowę wszystkich wpływów województwa mają stanowić podatki. Samorząd szacuje, że z podatku od osób prawnych CIT pozyska ok. 537 mln zł, zaś od osób fizycznych PIT 128 mln zł. Zarząd liczy też na pieniądze z budżetu państwa, a także środków zagranicznych, w tym z Regionalnego Programu Operacyjnego (Unia Europejska) czy programów INTEREG (współpraca z Saksonią i Czechami). Dodatkowe 274 mln złotych mają stanowić dochody własne województwa.

Koalicja chwali, opozycja krytykuje

Po trwającej ponad 8,5 godziny debacie, w czwartek Sejmik Województwa Dolnośląskiego przyjął zaproponowany przez zarząd budżet. Za jego przyjęciem opowiedziały się koalicyjne kluby Prawa i Sprawiedliwości oraz Bezpartyjnych Samorządowców.

Szef klubu PiS Jacek Baczyński przekonywał, że budżet z nadwyżką świadczy o tym, że zarząd dobrze gospodaruje pieniędzmi. Radny podkreślał też, że obecny zarząd województwa dba o interesy całego województwa, a nie tylko stolicy regionu.

Przeciwni planowi wydatków w takim kształcie byli radni Koalicji Obywatelskiej i klubu Nowoczesna Plus, których poprawki zostały odrzucone przez rządzących. Opozycja krytykowała też zarząd za dotychczasowe działania. Radny Stanisław Huskowski poddawał wątpliwości m.in. to, że zarząd województwa będzie w stanie dokończyć budowę Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Jego zdaniem wybrany przez zarząd wariant poprowadzenia drogi przez Wysoką, może okazać się zbyt drogi by go wybudować.

Wojciech Bochnak z Koalicji Obywatelskiej mówił z kolei, że po roku spędzonym w sejmiku, ma wrażenie, że część zadań wpisywanych do budżetu ma „charakter wirtualny”, a budżet na mijający rok był wielokrotnie zmieniany, a część zaplanowanych zadań przesuwana w czasie. – Tylko pani skarbnik na końcu wie, jak po zmianach brzmi budżet województwa – zaznaczał, dodając że zarząd powinien realizować zadania, które są zapisywane w budżecie.

Radna Monika Włodarczyk z KO zauważyła w budżecie brak programu finansowania programu finansowania in vitro. Przekonywała, że województwa mogą wspierać pary poprzez dofinansowanie zabiegów in vitro, o czym ma świadczyć przykład województwa lubuskiego. – Pan marszałek mówił o tym, że jeżeli samorządy będą realizować takie projekty to je chętnie wesprze. Gmina Wrocław już przez drugi rok będzie realizować projekt in vitro. My otrzymujemy odpowiedzi, ze wniosek ten zostaje bez odpowiedzi – zaznaczała podczas swojego wystąpienia.

O tym, że samorządu wojewódzkiego nie stać na finansowanie in vitro, bez względu na podejście do sprawy od strony etycznej, próbował przekonywać Patryk Wild z klubu Bezpartyjnych Samorządowców. – My na cały Dolny Śląsk mamy dziesięć razy mniej środków, niż najbiedniejsza gmina w Polsce – tłumaczył.

Wild odnosił się też do głosów krytyki tego, że województwo nie podejmuje odpowiednich działań na rzecz budowy realnej kolei aglomeracyjnej we Wrocławiu. Radny zaznaczał, że miasto Warszawa płaci organizatorom kolei miejskiej rocznie 180 mln zł, podczas gdy Wrocław za możliwość użytkowania pociągów przez pasażerów MPK płaci jedynie 8 mln zł.

Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Marek Łapiński mówił z kolei o „pomrukiwaniach” o konflikcie między marszałkiem i prezydentem Wrocławia. Cezary Przybylski zapewniał, że żadnego konfliktu między nim i prezydentem nie ma, ale miasto i województwo prowadzą ze sobą twarde negocjacje. – Umówiliśmy się z panem prezydentem, że nie będziemy siebie wzajemnie oszukiwali i wykorzystali. Chcemy wzajemnej współpracy. Jej pierwsze oznaki już widać. Bardzo trudne negocjacje dotyczące UrbanCard zakończyły się sukcesem – odpowiadał marszałek.

Przybylski zaznaczał też, że w budżecie nie udało się uwzględnić nie tylko poprawek opozycji, ale także wielu pomysłów zgłaszanych przez radnych rządzącej regionem koalicji. – Budżet nie jest z gumy. Jeżeli realizujemy jedno zadanie, to nie zawsze stać nas na realizowanie innego – tłumaczył.

Ostatecznie za uchwałą budżetową zagłosowało 21 radnych, przeciw było 14, 1 się wstrzymał.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy na moście Osobowickim powinna powstać dwukierunkowa droga rowerowa?





Oddanych głosów: 405