zamknij

Edukacja

Sensacyjne odkrycie w Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie

2012-05-30, Autor: bs/inf. pras.
Sala Mastodonta to najnowsze, bo pochodzące z 2 maja odkrycie grupy naukowców Politechniki Wrocławskiej i Uniwersytetu Wrocławskiego, speleologów i grotołazów. Ogromną, ponad stumetrowej długości jaskinię udało się odnaleźć po dwukrotnej próbie pokonania niebezpiecznego korytarza, pełnego przewężeń i zacisków, wymagających użycia sprzętu alpinistycznego.

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie jest bez wątpienia najładniejszą i jedną z najcenniejszych pod względem przyrodniczym jaskinią w Polsce, odwiedzaną corocznie przez ok. 70 tysięcy turystów. Jaskinię odkryto w 1966 r., udostępniono zaś do ruchu turystycznego w 1983 r. Chociaż całkowita długość jej znanych korytarzy wynosiła ok. 3,3 km, to zwiedza się ją trasą o długości ok. 360 m, znajdującą się w części środkowej jaskini.

Od momentu odkrycia Jaskini prowadzone były starania w celu objęcie tego obiektu ochroną. W 1967 r. uznano ją za pomnik przyrody, natomiast od 1977 r. Jaskinia Niedźwiedzia wraz z przyległym terenem została objęta ochroną jako rezerwat przyrody o powierzchni 89,05 ha. Celem ochrony rezerwatu jest zachowanie unikalnej jaskini z bogatą szatą naciekową i znaleziskami kostnymi zwierząt plejstoceńskich oraz drzewostanów z rzadkimi gatunkami roślin runa.

 W jaskini i jej sąsiedztwie prowadzone są prace poszukiwawcze oraz badania naukowe. Grupa eksploracyjna złożona z członków Sekcji Speleologicznej „Niedźwiedzie” z Kletna i Sekcji Grotołazów z Wrocławia w grudniu zeszłego roku odkryła wejście do nowego ciągu z korytarza w tzw. Dolnych Partiach. Prowadząc dalsze prace 7 kwietnia odkryto 150 metrów głównego ciągu korytarza, bardzo trudnego technicznie do pokonania. Samo wejście wymagało zastosowania klasycznej wspinaczki z użyciem sprzętu alpinistycznego. Charakter dalszej części nowych partii jaskini jest typowy dla krasu tatrzańskiego.

Największe jak do tej pory odkrycie nastąpiło 2 maja, kiedy po dwukrotnej próbie udało się pokonać kolejny zacisk. Grotołazi weszli do ogromnej sali, nie mającej sobie równych w Polsce. Orientacyjne wymiary nowej sali to ponad 100 metrów długości, do 30 metrów wysokości oraz 30-40 metrów szerokości. W sali występują olbrzymie i różnorodne formy naciekowe w kształcie żyrandoli, kaskad, itp.


– Wejście do nowej sali było bardzo trudne. Musieliśmy używać specjalistycznego sprzętu, ale opłaciło się. Odkryliśmy całe grupy nacieków, które dotychczas nie były znane na terenie Polski. Ścieny pokryte naciekami mają 30-40 m szerokości i 20 wysokości, robią ogromne wrażenie – relacjonuje Darek Data, prezes Sekcji Speleologicznej "Niedzwiedzie" z Kletna. 


Ogrom i piękno Sali Mastodonta, gdyż tak ją nazwano, można porównać do największych jaskiń europejskich. Podczas trzech kolejnych wejść eksploracyjnych nie udało się rozpoznać całej sali. Strop sali zakończony jest kominem, do którego jeszcze nie dotarto. W wielu miejscach wysoko na ścianie znajdują się tzw. okna, czyli potencjalne miejsca dalszej eksploracji.

–Co dwa tygodnie schodzimy do jaskini, jesteśmy pewni, że do odrycia są dalsze jej partie. Czasem dojście do Sali Mastodonta zajmuje nam 2h, musimy poruszać się bardzo ostrożnie żeby nie zadeptać nacieków–opowiada jeden z odkrywców nowej sali Marek Markowski, z Sekcji Grotołazów z Wrocławia.

Dla grotołazów wielkim utrudnieniem są również zaciski w korytarzu dojściowym, w tym zacisk końcowy nazwany Gilotyną. W skład grupy eksploracyjnej, która odkryła nowe partie (posiadającej zezwolenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu) wchodzą: Sebastian Czwor, Dariusz Data, Radosław Dubicki, Anna Haczek, Szymon Kostka, Marek Markowski, Piotr Potok oraz Leszek Zając.

Perspektywy dalszych odkryć są bardzo duże. Co najmniej kilka miesięcy trwać będzie eksploracja oraz dokumentowanie nowych partii i być może doczekamy się dalszych odkryć. Odkryte fragmenty wymagać będą przeprowadzenia w nich badań naukowych. Dopiero po nich możliwe będzie rozpatrzenie ewentualnego udostępnienia nowych korytarzy i sal dla turystów.

Reklama


Dotychczas w całym kompleksie odnaleziono wiele szczątków rozmaitych zwierząt, zarówno tych żyjących współcześnie jak i sprzed tysiącleci.


– W jaskini natrafić możemy na nietoperze, owadożerne gryzonie i drobne drapieżniki. Na drodze do nowej sali odnaleziono szczątki kuny. Jaskinia dostarczała nam już wcześniej wiele materiału do badań m.in szczątki niedźwiedzia jaskiniowego, lwa jaskiniowego, czy hieny jaskiniowej. Sensacją byłoby, gdyby znaleźć w niej szczątki człowieka – opowiada dr Krzysztof Stefaniak, z Zakładu Paleozoologi Uniwersytetu Wrocławskiego.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Wrockanin 2012-05-30 15:07:31

    Gratuluję. Odkrycie czegoś takiego to musiałoby niezłe przeżycie.

    0 0
  • ~aa 2012-05-30 17:21:44

    ta swietne

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy logo dewelopera w centrum dużego osiedla to zawłaszczanie przestrzeni publicznej?




Oddanych głosów: 842