zamknij

Sport

Seria przełamana, Lechia pokonana. KFC Gwardia wygrywa w Orbicie [RELACJA]

2020-02-15, Autor: ah

Siatkarze KFC Gwardii odpowiedzieli na zeszłotygodniową porażkę w najlepszy możliwy sposób. Wrocławianie pokonali we własnej hali Lechię Tomaszów Mazowiecki 3:1 i tym samym wrócili do ścisłej czołówki KRISPOL 1. Ligi. Do końca fazy zasadniczej zostały im do rozegrania 4 mecze, które zamierzają wygrać.

Przed meczem podkreślano, że Lechia Tomaszów Mazowiecki to niezwykle silna ekipa, a Gwardia nie była w stanie wygrać z nimi w czterech poprzednich meczach. Wrocławianom udało się w końcu tę serię przełamać.

Reklama

Dominacja

Tym wyrażeniem należy określić pierwsze dwie partie wykonaniu podopiecznych Krzysztofa Janczaka. Wychodziło im niemal wszystko. Bardzo dobrze grali w obronie i ataku. Debiutancki set był wyrównany tylko na początku (4:4). W kolejnych akcjach wrocławianie pokazywali dużo jakości i siatkarskiego talentu. Szybko wyszli na czteropunktowe prowadzenie (12:8) i nie oddali go już do końca. Co więcej, powiększyli przewagę i pierwszego seta wygrali 25:20.

Drugi set był bardzo podobny. Zaczęło się od gry punkt za punkt (8:8), ale od połowy seta gwardziści zaczęli dominować. W końcówce goście zdołali jeszcze wyrównać, jednak końcówka należała do zawodników KFC Gwardii Wrocław. Ze stanu 20:20 doprowadzili bowiem do wygranej drugiego seta 25:21.

Chwilowy błąd w oprogramowaniu

W trzeciej odsłonie meczu coś się zacięło. Marcel Gromadowski, który w pierwszych dwóch setach zdobył 12 punktów, w trzecim tylko jeden. Jakub Nowosielski nie mógł zgubić bloku rywali, a Peetu Makinen miał olbrzymie problemy z przyjęciem. Trener Krzysztof Janczak szukał ratunku w zmianach (na boisko weszli Łukasz Sternik, Kacper Wnuk i powracający po kontuzji Łukasz Lubaczewski), ale rozpędzeni goście wygrali trzeciego seta 25:19.

Czwarta odsłona była równie trudna, przynajmniej do pewnego momentu. Gwardia zaczęła świetnie (3:0), ale Lechia Tomaszów Mazowiecki szybko odpowiedziała (5:6). Dopiero gdy wynik zrobił się dwucyfrowy, wrocławianie wrócili do swojej najlepszej gry. Od rezultatu 10:11 wyszliśmy na prowadzenie 17:13 i przyjezdni nie byli w stanie im się przeciwstawić. Siatkarzom KFC Gwardii wychodziło niemal wszystko. Nawet rozgrywający Łukasz Sternik zakończył mecz z atakiem i to niezwykle ważnym, bo na piłkę meczową. Ostatecznie wrocławianie wygrali czwartego seta 25:17, a cały mecz 3:1.

– W końcu z Lechią wygraliśmy. To był piąty mecz z nimi, w końcu udało nam się przełamać. Mieliśmy świadomość tego, jak mocny to jest zespół. Wygraliśmy dość pewnie, mimo tego, że przespaliśmy początek tego trzeciego seta. W końcówce odskoczyliśmy. Zdołaliśmy dowieźć tę przewagę i trzy punkty zostają we Wrocławiu. Czwartego seta wygraliśmy przede wszystkim zespołowością. Wszedł Kacper [Wnuk], dał fajną zmianę, skończył kilka trudnych piłek. Oby tak dalej – mówił po meczu Błażej Szymeczko, MVP tego meczu.

Teraz KFC Gwardie czeka trudny wyjazd do Bielska-Białej. Tamtejszy BBTS to aktualnie jedna z najlepiej grających drużyn w lidze. Wrocławianie nie zwieszają jednak głów i mają nadzieję, że uda im się zdobyć na terenie rywala punkty.

– Powiedziałem tydzień temu, że jest 15 punktów do zdobycia. Teraz pozostało ich już tylko 12. Jedziemy do Bielska-Białej, na trudny teren. Mamy niedosyt po tym pierwszym meczu u nas, bo przecież prowadziliśmy 2:1, a przegraliśmy po tie-breaku. Powinniśmy stamtąd wyciągnąć 3 punkty. Jedziemy więc tam, by powalczyć. Myślę, że jeśli zagramy równie dobrze, jak dzisiaj, stać nas na wywiezienie z Bielska 3 punktów – dodał środkowy wrocławskiego zespołu.

KFC Gwardia Wrocław – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:1 (25:20, 25:21, 19:25, 25:17)

MVP: Błażej Szymeczko

Gwardia: Gromadowski 14, Gibek 14, Szymeczko 9, Makinen 5, Olczyk 4, Nowosielski 2, Mihułka (l.) oraz Lubaczewski 4, Wnuk 2, Sternik 2.

Lechia: Rawiak 16, Toma 6, Janus 6, Kańczok 5, Neroj 4, Błoński 2, Ogórek (l.) oraz Stabrawa 14, Gutowski 6, Błażej.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Gdzie kupujesz chleb?





Oddanych głosów: 140