zamknij

Sport

Słaba inauguracja rundy wiosennej. Ślęza przegrywa z Ruchem [RELACJA]

2019-03-11, Autor: prochu

Nie tak wyobrażali sobie pierwszy mecz ligowy w rundzie wiosennej piłkarze Ślęzy Wrocław. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego zakończyli serię trzynastu domowych meczów bez porażki, przegrywając z Ruchem Zdzieszowice 0:1.

Początek spotkania nie wskazywał, że będzie ono miało taki przebieg. Już w 1. minucie po świetnym podaniu Kornela Traczyka, na czystej pozycji znalazł się Mateusz Kluzek. Niestety, jego strzał został obroniony przez Patryka Sochackiego. W 5. minucie jeden z defensorów gości zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, lecz arbiter nie dopatrzył się przewinienia i nie użył gwizdka. Z biegiem czasu inicjatywę zaczęli przejmować goście i szybko przyniosło to efekt w postaci prowadzenia. Gol zdobyty przez Ruch nie wynikał jednak ze składnej akcji przyjezdnych, a z koszmarnego błędu defensywy 1KS-u przy wyprowadzaniu piłki. Po stracie bramkarz 1KS-u Łukasz Palmowski faulował rywala w polu karnym. Pewnym egzekutorem jedenastki był Konrad Kostrzycki.

Reklama

Utrata gola nie podziałała zbyt mobilizująco na wrocławian. Na boisku wciąż przeważali goście, którzy zdominowali środkową strefę boiska. W 13. minucie groźnie uderzał Michał Sypek, ale na posterunku był Łukasz Palmowski. Podobnie było po kilku chwilach, gdy przymierzył Denis Sotor. Ślęza miała swoją okazję ze stałego fragmentu, lecz w 35. minucie Mateusz Kluzek z rzutu wolnego przeniósł piłkę nad poprzeczką. Z kolei po drugiej stronie boiska ponownie groźnie, ale tym razem niecelnie strzelał Denis Sotor.

Po zmianie stron dłużej przy piłce zaczęli utrzymywać się wrocławianie. Nie wynikało to jednak z ich lepszej gry, a z tego, że piłkarze Ruchu bardziej nastawili się na grę defensywną i szukaniu swoich szans w kontratakach. Ślęza zaczęła jednak stwarzać sytuacja bramkowe. Po strzale z rzutu wolnego Adriana Niewiadomskiego, futbolówka odbiła się od nogi jednego z obrońców i w niewielkiej odległości minęła słupek, a w 58. minucie właśnie słupek uratował gości od straty gola. Niewiele też brakowało, by goście korzystając z sił natury podwyższyli prowadzenie. Dwukrotnie egzekwowali oni rzuty wolne z bardzo dalekiej odległości, lecz za każdym razem niesiona wiatrem piłka przelatywała w minimalnej odległości nad poprzeczką. Dobrą okazję miał też Ruch w 74. minucie, ale Łukasz Palmowski poradził sobie z uderzeniem Arkadiusza Dębskiego. Do końca meczu wrocławianie próbowali odwrócić losy meczu, lecz dobrze prezentujący się piłkarze Ruchu im na to nie pozwolili.

Ślęza Wrocław - Ruch Zdzieszowice 0:1 (0:1)
Bramka: Kostrzycki 21 (k)

Ślęza: Palmowski - Bohdanowicz, Lewkot, Traczyk (64 Repski), Kluzek, Molski, Wdowiak (64 Stempin), Olejniczak, Niewiadomski, Muszyński, Niemienionek (64 Berkowicz).
Ruch: Sochacki - Nowak, Kostrzycki (46 Kozłowski), Czajkowski, Sotor, Sypek (90 Polak), Czapliński, Bachor, Trinczek (60 Dębski), Damrat, Zapotoczny (77 Nowosielski).

Żółte kartki: Palmowski, Wdowiak, Niemienionek oraz Nowak, Kostrzycki.
Sędzia: Robert Kowalczyk (Częstochowa).
Widzów: 150.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy podobają Ci się nowe, szklane biurowce we Wrocławiu?




Oddanych głosów: 67