Sport

Śląsk coraz bliżej dna. Wrocławianie przegrali z Zawiszą Ryszarda Tarasiewicza

2013-10-27, Autor: jg
Kolejny beznadziejny mecz Śląska Wrocław. Podopieczni Stanislava Levego przegrali w niedzielę u siebie z Zawiszą Bydgoszcz i są coraz bliżej dna ligowej tabeli. Z taką grą WKS zamiast walczyć o europejskie puchary będzie wkrótce bronił się przed spadkiem.

Reklama

O meczu, jaki odbył się w niedzielne popołudnie na arenie przy alei Śląskiej trudno napisać pozytywnie. Obie drużyny zagrały bardzo słabo, niewiele było emocjonujących akcji, a na boisku widać było brak kluczowych zawodników.

 

Śląsk osłabiony brakiem kontuzjowanego Sebastiana Mili swoje akcje konstruował bardzo nieporadnie, a osamotniony w ataku supersnajper Marco Paixao niewiele mógł zdziałać. W pierwszej połowie gole nie padły.

 

 

W drugiej połowie na boisku działo się już nieco więcej. W 55 minucie Śląsk po akcji Tadeusza Sochy, którą ładnie wykończył Sylwester Patejuk objął nawet prowadzenie. Wydawało się, że wrocławianie przerwą złą passę i wreszcie odniosą zwycięstwo. Nic bardziej mylnego.

 

Słaby tego dnia wrocławski zespół najpierw w 67 minucie stracił pierwszego gola, którego autorem był Luis Carlos, a na 15 minut przed końcem dał sobie wbić drugą bramkę. Zdobywcą Wahan Geworgian.

 

Trener Zawiszy - Ryszard Tarasiewicz mógł więc cieszyć się we Wrocławiu ze zwycięstwa. Legenda WKS-u została przed meczem uhonorowana pamiątkową tablicą z koszulką z numerem siedem, którą wręczyli kapitan Sebastian Mila i członek zarządu klubu Michał Domański.

 

Śląsk w tabeli jest coraz niżej. W zestawieniu zajmuje dopiero 12 miejsce z 14 punktami. W dotychczasowych meczach zespół Stanislava Levego odniósł tylko 3 zwycięstwa, a po pięć razy przegrał i zremisował.

 

Wrocławianie są cieniem ekipy, która jeszcze niedawno wyeliminowała belgijski Club Brugge z Ligi Europy. Z taką koszmarną grą nasz zespół niestety może zapomnieć o  międzynarodowych rozgrywkach w przyszłym sezonie, a musi zacząć bać się, że znów będzie musiał walczyć na zapleczu ekstraklasy.

 

WKS Śląsk Wrocław - Zawisza Bydgoszcz 1:2 (0:0)

Bramki: Sylwester Patejuk 55. - Luis Carlos 67., Wahan Geworgian 75.

 

Śląsk: Gikiewicz, Ostrowski (Sebino Plaku 77.), Pawelec, Kokoszka, Dudu, Stevanović (Oded Gavish 86.), Kaźmierczak, Socha (Mateusz Cetnarski 74.), Hołota, Patejuk, Paixao.

Zawisza: Kaczmarek, Lewczuk, Micael, Hermes, Wójcicki, Ziajka, Strąk, Geworgian, Goulon, Dudek (Piotr Petasz 88.), Carlos

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~ 2013-10-27
    21:19:18

    3 0

    MIASTO niedokładnie zrozumiało potrzeby klubu - te naście milionów miało być dla każdego zawodnika a nie całej drużyny !

  • ~emeryt 2013-10-28
    10:18:53

    3 0

    Solorz-Żak wiedział, że z tego interesu nie będzie.

  • ~zed 2013-10-28
    11:13:27

    3 0

    Powinni rozgonić to całe tałatajstwo i rozliczyć z kasy jaką zagarnęli od mieszkańców Wrocławia!!! Dutkiewicza powiesić za jądra na koronie swojego mauzoleum z papieru toaletowego!!!

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 1490