Sport

Śląsk Wrocław chce rozwiązać kontrakt z Sebino Plaku

2014-09-17, Autor: Łukasz Maślanka
Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce piłkarza Śląska Sebino Plaku czeka przyjęcie uroczystych podziękowań za grę we Wrocławiu, odebranie pamiątkowych kwiatów i wyprawa do rodzinnej Albanii. Według informacji “Przeglądu Sportowego”, działacze wrocławskiego klubu chcą rozwiązać umowę z Plaku lub dogadać się z nim co do obniżenia jego pensji.

Reklama

Jak podaje gazeta, miesięczne zarobki Sebino Plaku oscylują wokół kwoty 40 tys. zł na rękę. To jak na dzisiejsze możliwości finansowe Śląska kwota nie do przyjęcia, gdy trzeba ją płacić piłkarzowi, który notorycznie zawodzi. Dość powiedzieć, że podobne pieniądze inkasuje Marco Paixao, który w poprzednim sezonie był filarem wrocławskiej drużyny, w lidze strzelił 21 bramek, a dziś, gdy leczy kontuzje, w Śląsku niecierpliwie odliczają dni do jego powrotu na boisko.
Tymczasem 29-letni Sebino Plaku, który do Śląska Wrocław przyszedł w lecie 2013 r., dla wrocławskiej drużyny strzelił… dwa gole. I to w eliminacjach Ligi Europejskiej - w meczu z Rudarem Plevlja oraz z Club Brugge. Bramka zdobyta w tym drugim spotkaniu to bodaj jedyny pozytywny element, który kojarzy się z Plaku i jego grą dla Śląska. Albańczyk strzelił wtedy gola efektownym lobem nad wychodzącym na przedpole bramkarzem. Jak mawiają - gol jak ze stadionów świata. Ale na tym w zasadzie można zakończyć listę zasług piłkarza z Albanii dla wrocławskiej ekipy. Dość powiedzieć, że w obecnym sezonie Ekstraklasy zagrał tylko 22 minuty w trzech meczach, a ostatnio leczy kontuzję.
 
Co prawda Plaku po transferze do Śląska zastrzegał, że nie jest typowym snajperem i nie ma co oczekiwać od niego tylu goli, ile strzela np. Marco Paixao. Ale ówczesny trener wrocławian Stanislav Levy mocno wierzył w piłkarza, którego znał jeszcze z czasów pracy w albańskim Skënderbeu Korçë. A dorobek strzelecki samego piłkarza z ligi albańskiej w sezonie, nim trafił do polskiej ekstraklasy (25 meczów, 10 goli), też pozwalał stawiać przed nim wyższe oczekiwania. Skończyło się jednak tak, że czeskiego szkoleniowca nie ma już od dawna we Wrocławiu, a jego ulubieniec z Albanii też najpewniej opuści klub z ul. Oporowskiej. Kontrakt Sebino Plaku ze Śląskiem wygasa bowiem dopiero w czerwcu 2016 r. i trudno uwierzyć, że klub zechce nadal płacić mu pokaźną pensję w sytuacji, gdy postawiono już na nim krzyżyk. Możliwe jest zatem, że Albańczyk albo odejdzie za porozumieniem stron, zgodzi się na obniżkę pensji albo - jak przypomina “Przegląd Sportowy” - zostanie wobec niego zastosowany podobny pomysł, który skłonił do odejścia ze Śląska bramkarza Krzysztofa Żukowskiego. Piłkarz ten zdecydował się odejść z klubu po tym, gdy zaordynowano mu bardzo surowy reżim treningowy.
Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1103