zamknij

Sport

Śląsk znów na podium! Tak świętowali wrocławianie [WIDEO]

2020-03-04, Autor: bk, mh

Zobaczcie, jak piłkarze wrocławskiego Śląska cieszą się w szatni po zwycięstwie nad Koroną Kielce. Wrocławianie powrócili dzięki temu na ligowe podium po kilku kolejkach przerwy.

Droga powrotna na ligowe podium była długa, wyboista i pełna trudów, ale w końcu się udało. Śląsk po tym meczu już na pewno będzie na trzecim miejscu w lidze, niezależnie od tego co się w tej kolejce jeszcze wydarzy.

Reklama

Zawodnicy Vitezslava Lavicki nie zagrali wielkiego meczu. Długimi fragmentami znów brakowało im kreatywności, a pierwsza połowa w większej części była jak silny środek usypiający. Ale na Koronę Kielce to wystarczyło. Gdyby kielczanie mieli więcej jakości czysto piłkarskiej, Śląsk miałby ogromne kłopoty. Na pewno przed nimi wciąż wiele pracy, bo lepszy rywal nie wybaczy błędów, ani wciąż trwającego kryzysu środka pola.

Jeśli chodzi o indywidualne występy, to tym razem, choć wydawało się to niemożliwe, trzeba pochwalić Erika Exposito. Hiszpan starał się i co najważniejsze, wreszcie strzelił gola. Dodatkowo bardzo ważnego. Nie ma sensu osądzać czy to wreszcie go odblokuje, bo nie sposób przewidzieć czy tak będzie. Będąc w pełni szczerym, nawet zapewne tak nie będzie. Jednak to trafienie zrzuciło mu zapewne spory kamień z serca.

Co do nowości w wyjściowej jedenastce, Mark Tamas zagrał poprawnie i nie popełnił większych błędów. Natomiast Filip Marković był aktywny, ale nieskuteczny. Żeby odkryć jego pomysł na wykończenie sytuacji sam na sam z Markiem Kozłem, trzeba by zapewne zajrzeć do archiwów watykańskich. Jednak ogólnie występ in plus. Na pewno pokazał więcej niż w poprzednich swoich meczach we wrocławskich barwach.

CZYTAJ TEŻ: ŚLĄSK POKONUJE KORONĘ I WRACA NA PODIUM! [RELACJA]

Zobaczcie, jak piłkarze wrocławskiego Śląska cieszą się w szatni po zwycięstwie nad Koroną Kielce:

 

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~PodajęLogin 2020-03-05 11:03:17

    To był piękny i dramatyczny mecz, który można porównać do walki z infekcją wirusową. Ślązaki w pełni zabezpieczyli się przed KoronaWirusem (suplementy), czego wyrazem była bramka Płachety w 44 minucie. KoronaWirus wyczuł jednak osłabienie organizmu śląskiego i bez skrupułów podstępnym lobem Pacindy zainfekował ofiarę w 64 minucie. Organizm wykazał się jednak sprawnym systemem immunologicznym i mimo osłabienia zwalczył infekcję KoronaWirusa. Test wykonał w 85 minucie Exposito za pomocą ostatniego ząbka czosnku. Potem krótkie testy weryfikacyjne i dokończenie kwarantanny by w 94. minucie móc z podniesiona głową rzec - jesteśmy zdrowi!

    2 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wprowadzenie bezpłatnej komunikacji miejskiej na czas epidemii koronawirusa to dobry pomysł?




Oddanych głosów: 120