zamknij

Sport

Ślęza doprowadza do remisu, będzie trzeci mecz o brąz! [RELACJA]

2019-04-26, Autor: Artur Gołdyn

Koszykarki Ślęzy Wrocław wygrały drugi mecz o brązowy medal Basket Ligi Kobiet 74:57 i tym samym wyrównały stan rywalizacji z Arką Gdynia. O tym, kto stanie na najniższym stopniu podium zadecyduje trzecie spotkanie, które zostanie rozegrane 29 kwietnia w Gdyni.

Wrocławianki przystępowały do tego spotkania z jasno postawionym celem - wygrać ostatni mecz we własnej hali oraz przedłużyć swoje szanse na zdobycie brązowych krążków za sezon 2018/2019. Gospodynie chciały również zamazać złe wrażenie, które pozostawiły po sobie po pierwszym spotkaniu w Gdyni, które wysoko przegrały.

Reklama

Wynik spotkania otworzyła celnym rzutem 3-punktowym Sydney Colson, dając pierwsze prowadzenie Ślęzie. Na to trafienie doskonale odpowiedziały zawodniczki z Gdyni, zdobywają sześć punktów z rzędu i po trzech minutach gry prowadziły one 6:3. Pierwsze minuty spotkania były nerwowe z obu stron. Lepiej z presją radził sobie jednak zespół gości i po skutecznej akcji 2+1 Emmy Cannon, gdynianki prowadziły już 14:8. Po chwili kolejne 3 punkty dorzuciła Nia Coffey i trener Arkadiusz Rusin zmuszony był do poproszenia o czas. Po tej przerwie gra gospodyń wyglądała zdecydowanie lepiej. Zza łuku celnie trafiały Taisia Udodenko oraz Elina Dikeoulakou. Gorzej wyglądała natomiast obrona, gdyż na celne rzuty za 3 punkty gdynianki skutecznie odpowiadały akcjami podkoszowymi. Ostatecznie po pierwszej kwarcie Ślęza Wrocław przegrywała 17:23.

W drugiej kwarcie na pierwsze punkty któregoś z zespołów musieliśmy czekać ponad 2 minuty. W końcu do kosza trafiła Karina Szybała trafiając jeden z dwóch rzutów wolnych po niesportowym faulu Niy Coffey. Chwilę później po wznowieniu piłki z boku kolejne "oczka" dorzuciła Elina Dikeoulakou i Ślęza przegrywała już tylko dwoma punktami. Gospodynie grały coraz lepiej, nie pozwalając gdyniankom na zbyt wiele, a po kolejnym celnym rzucie Kariny Szybały prowadziły 28:25. Wtedy przerwą na żądanie swój zespół próbował ratować Gundars Vetra. Nie zdało to jednak egzaminu, bo kolejne punkty z rzutów wolnych dorzuciła Taisia Udodenko. Druga kwarta przebiegała zdecydowanie pod dyktando koszykarek z Wrocławia, które znakomicie broniły dostępu do swojego kosza, co chwilę skutecznie przechwytując piłkę z rąk swoich rywalek, pozwalając im zdobyć tylko 8 punktów w całej drugiej kwarcie. Jednocześnie wykorzystywały one swoje okazje po przeciwnej stronie parkietu, budując powoli swoją przewagę w tym meczu. Oba zespoły schodziły do szatni przy prowadzeniu Ślęzy Wrocław 39:31.

Obie drużyny bardzo dobrze weszły w drugą połowę, grając od samego początku kosz za kosz. Odpowiedzialność za zdobywanie punktów po stronie Ślęzy na swoje barki wzięła Marissa Kastanek, dzięki czemu różnica między zespołami utrzymywała się na poziomie z końcówki drugiej kwarty. Przewaga wrocławianek po dwóch celnych trójkach Eliny Dikeoulakou wynosiła 13 punktów. Arka nie miała żadnego pomysłu na to, jak zatrzymać rozpędzone koszykarki Arkadiusza Rusina. Po raz kolejny o przerwę musiał prosić Gundars Vetra. Nie wybiło to jednak z rytmu Eliny Dikeoulakou, która po czasie zaaplikowała rywalkom kolejną "trójkę". Cała trzecia odsłona meczu to jeden wielki popis Łotewskiej koszykarki, która tylko w tej części gry zdobyła 14 punktów.

Wychodząc na ostatnią kwartę podopieczne Arkadiusza Rusina miały aż 19 punktów przewagi, której po prostu nie mogły roztrwonić. Gospodynie cały czas kontrolowały przebieg boiskowych wydarzeń, nie pozwalając rywalkom zbliżyć się na niebezpieczną odległość, spokojnie dowożąc prowadzenie do końcowej syreny i ostatecznie gromiąc Arkę Gdynia we własnej hali 74:57. Po piątkowym zwycięstwie Ślęzy, o tym, kto zdobędzie brązowy medal, zadecyduje trzecie starcie obu zespołów, które odbędzie się 29 kwietnia w Gdyni.

Ślęza Wrocław - Arka Gdynia 74:57 (17:23, 22:8, 22:11, 13:15)
Ślęza: Dikeoulakou 25 (5), Udodenko 19 (2), Kastanek 9, Miletic 8, Szybała 5, Colson 3 (1), Burdick 3, Palenikova 2, Marciniak 0, Dobrowolska 0, Kaczmarska 0.
Arka: Coffey 15 (3), Balintova 10, Cannon 9, Greinacher 9 (1), Makurat 6 (1), Jurcenkova 2, Podgórna 2, Stelmach 2, Baltkojiene 2, Morawiec 0, Rembiszewska 0

Stan rywalizacji: 1:1.
Kolejny mecz: 29 kwietnia w Gdyni.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy we Wrocławiu jest miejsce na LGBT Festival?




Oddanych głosów: 309