zamknij

Sport

Ślęza wygrywa domową inaugurację. Bytomianin pogrążył Polonię

2019-08-11, Autor: prochu

Piłkarze Ślęzy wygrali z Polonią Bytom 1:0 w pierwszym domowym spotkaniu w tym sezonie. Jedynego gola strzelił w 88. minucie Tomasz Dyr, który... pochodzi z Bytomia. To zwycięstwo jest tym bardziej cenne, bo odniesione zostało nad solidnym rywalem.

Po pierwszym kwadransie, w którym obydwie ekipy wzajemnie się badały, przewagę uzyskała Polonia. W 16. minucie po dobrym uderzeniu Dawida Krzemienia pierwszy raz do interwencji zmuszony został Piotr Zabielski. Groźnie - acz niecelnie - przymierzył też w 26. minucie Jarosław Czernysz. Bytomianie często przeprowadzali oskrzydlające akcję kończone wrzutkami, na szczęście zdecydowana większość z nich przerywana była przez defensorów Ślęzy. W 28. minucie goście mieli kolejną dobrą okazję, gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z bliska głową uderzał Michał Biedronka, jednak golkiper 1KS-u znów popisał się dobrą interwencją.

Reklama

Czas mijał, a wrocławianie wciąż nie potrafili zagrozić bramce rywali. Stało się to dopiero w końcówce pierwszej połowy, kiedy Jakub Gil zdecydował się na rajd prawym skrzydłem, po którym odegrał do Semira Ahmeda, jednak ten fatalnie przestrzelił.

CZYTAJ TAKŻE --> HISTORYCZNE KOSZULKI ŚLĘZY Z OKAZJI 75-LECIA KLUBU

W przerwie trener Grzegorz Kowalski dokonał dwóch zmian i na boisku pojawiła się jedenastka, która rozpoczynała zeszłotygodniowy mecz w Rybniku. Po wznowieniu gry, to Ślęza zaczęła przejmować inicjatywę, a goście coraz częściej skupiali się na bronieniu dostępu do własnej bramki i szukaniu swoich szans w kontratakach. W 51. minucie po wrzutce z lewej strony, stojący sam przed bramką Mateusz Stempin nie trafił czysto w piłkę i zmarnował świetną okazję. W 72. minucie wrocławscy kibice już wznosili ręce do góry po strzale Piotra Kotyla, lecz ku ich rozpaczy, futbolówka trafiła w słupek. Wszystko wskazywało na to, że w tym spotkaniu bramek już nie zobaczymy, aż przyszła 88. minuta i świetny gol Tomasza Dyra, który zaskoczył rywali strzałem z dystansu.

Na tym emocje się jednak nie skończyły. W 89. minucie mocno zawrzało między piłkarzami obu ekip i doszło do - delikatnie mówiąc - przepychanek. Po uspokojeniu sytuacji sędzia Krystian Stenzinger wyrzucił z boiska Patryka Stefańskiego i Adriana Niewiadomskiego, przez co oba zespoły kończyły spotkanie w zdekompletowanych składach. Na szczęście dla Ślęzy wynik nie uległ już zmianie.

Ślęza Wrocław - Polonia Bytom 1:0 (0:0)
Bramka: Dyr 88

Ślęza: Zabielski - Gil (46 Kotyla), Stempin, Matusik (90 Repski), Pisarczuk, Dyr, Wdowiak, Ahmed (46 Tomaszewski), Niewiadomski, Muszyński, Niemienione (87 Bohdanowicz).
Polonia: Wierzbicki - Biedronka, Małecki (67 Fornalczyk), Krzemień (85 Makowski), Czajkowski, Stefański, Czernysz (70 Pośpiech), Hałgas, Lachowski (72 Konieczny), Budzik, Radkiewicz.

Żółte kartki: Ahmed, Niewiadomski, Tomaszewski, Bohdanowicz oraz Czajkowski, Konieczny.
Czerwone kartki: Niewiadomski (Ślęza, 90, udział w bójce) oraz Stefański (Polonia, 90, udział w bójce).
Sędzia: Krystian Stenzinger.
Widzów: 200.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy we Wrocławiu jest miejsce na LGBT Festival?




Oddanych głosów: 763