zamknij

Sport

Ślęza zdeklasowała AZS Poznań na inaugurację Basket Ligi Kobiet [RELACJA, ZDJĘCIA]

2018-10-08, Autor: prochu

Sezon 2018/2019 Energa Basket Ligi Kobiet oficjalnie rozpoczęty. Ślęza Wrocław swój pierwszy mecz tegorocznych rozgrywek zagrała w Poznaniu i przeciwko Enei AZS-owi spisała się tak, jak powinna grać przez cały sezon. Twardo w defensywie i skutecznie w ataku - ostatecznie zwyciężając 91:50.

W pierwszych minutach spotkanie było zacięte i wyrównane. Od razu swoje warunki fizyczne wykorzystywała mierząca 196 centymetrów Khaalia Hillsman, która tuż po wygranym przez siebie rzucie sędziowskim zdobyła cztery punkty z rzędu i odnotowała blok. Chwilę później za trzy trafiła Irena Matović i gospodynie prowadziły 7:5. Od tego momentu w hali Politechniki Poznańskiej inicjatywę przejęła Ślęza. Wyrównała Terezia Palenikova, chwilę później dwa rzuty trafiła Taisiia Udodenko.

Reklama

Poznanianki zbliżyły się jeszcze po celnym rzucie Kingi Demczur, ale już w następnej akcji trafiła Marissa Kastanek, a minutę później trójką popisała się Palenikova. Zawodniczki 1KS-u zdecydowanie częściej próbowały trafiać z dystansu, a gospodynie skupiały się na grze strefie podkoszowej.

Druga odsłona była najbardziej wyrównaną kwartą meczu. Z początku obie drużyny nie miały większych problemów z punktowaniem, a Ślęza dodatkowo bardzo aktywnie pracowała na atakowanej tablicy, notując kilka zbiórek ofensywnych. W pewnym momencie poznanianki zbliżyły się na sześć punktów, ale natychmiast spotkały się z odpowiedzią żółto-czerwonych, a konkretnie najlepszych w pierwszych dwudziestu minutach UdodenkoPalenikovej. W ostatnich minutach pierwszej połowy gospodynie nie potrafiły znaleźć drogi do kosza, zaś podopieczne Arkadiusza Rusina dołożyły jeszcze kilka punktów, powiększając przed przerwą przewagę do 13 oczek.

Defensywa okazała się kluczem do znakomitej drugiej połowy. Ślęza niemal cały czas stosowała bardzo agresywną obronę na całym obszarze boiska, wymuszając szybkie i często złe decyzje rywalek. Złe podania, błędy ośmiu oraz 24 sekund i dobra gra na tablicach napędzały ofensywę wrocławianek, a ta pracowała praktycznie na pełnych obrotach. Już po dwóch minutach trzeciej kwarty przewaga 1KS-u wynosiła osiemnaście oczek, a trzy minuty później urosła do dwudziestu. W ostatniej ćwiartce Ślęza kontynuowała deklasowanie przeciwniczek, ostatecznie wygrywając różnicą aż 41 "oczek".

Co ciekawe, nie jest to najwyższe zwycięstwo w pierwszej kolejce rozgrywek. Aż 104:59 Wisła CanPack Kraków wygrała z Politechniką Gdańską, a niemal równie wysoko CCC Polkowice wygrał z Widzewem Łódź (90:50)

Enea AZS Poznań - Ślęza Wrocław 50:91 (15:24, 16:20, 12:28, 7:19).
Enea AZS: Hillsman 19, Davis 14, Matović 9, Parysek-Bochniak 2, Samburska 2, Parzeńska 2, Demczur 2, Niemojewska 0, Urbaniak 0, Piechowiak 0.
Ślęza: Kastanek 19 (5), Palenikova 17 (2), Udodenko 14, Miletić 10, Burdick 10, Colson 8 (2), Dobrowolska 7 (1), Marciniak 4, Naczk 2, Szybała 0, Łachacz 0.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jeśli choinka w domu, to...




Oddanych głosów: 46