zamknij

Sport

Ślęza znów zwycięska. Piłkarze 1KS-u wywożą pełną pulę z trudnego terenu [RELACJA, ZDJĘCIA, WIDEO]

2018-04-09, Autor: prochu

Piłkarze Ślęzy Wrocław pokonali Falubaz Zielona Góra 2:1 w spotkaniu 22. kolejki III ligi. Bramki dla żółto-czerwonych strzelili Adrian Niewiadomski i Marcin Wdowiak. Dzięki tej wygranej podopieczni Grzegorza Kowalskiego pozostają w kontakcie z zespołami z czołówki - do lidera tracą trzy "oczka", ale mają jeden mecz rozegrany mniej.

Po ubiegłotygodniowej wygranej z Pniówkiem 74 Pawłowice wrocławscy piłkarze jechali do Zielonej Góry z wiarą w kolejne zwycięstwo, a chęć wywalczenia kolejnych trzech "oczek" była widoczna od pierwszych minut. Niedługo po rozpoczęciu pojedynku golkiper Falubazu uprzedził będącego w dogodnej sytuacji Mateusza Stempina, chwilę potem tuż nad poprzeczką z rzutu wolnego uderzał Maciej Firlej, a w 13. minucie bardzo dobrej okazji w polu karnym rywali nie wykorzystał Adrian Niewiadomski.

Reklama

Gospodarze, którzy na wiosnę nie zdobyli jeszcze punktu starali się stwarzać zagrożenie głównie po stałych fragmentach gry, jednak albo dobrze z dośrodkowaniami zawodników rywali radzili sobie obrońcy Ślęzy, albo też udanie interweniował stojący w bramce wrocławian Damian Ziarko. W 29. minucie po rzucie wolnym z lewej strony boiska wykonywanym przez Mariusza Kaczmarczyka blisko zdobycia gola dla miejscowych był Łukasz Ziętek. Pięć minut później mogło być 1:0 dla Falubazu, ale dobrą okazję zmarnował Wojciech Okińczyc. Odpowiedź Ślęzy była natychmiastowa, kiedy w 38. minucie na listę strzelców wpisał się Adrian Niewiadomski, który po zgraniu piłki przez Macieja Firleja wbiegł w pole karne gospodarzy i udanie wykończył kontrę wrocławian.

Niestety, radość po zdobytej bramce nie była długa. Trzy minuty później celną główką w "szesnastce" Ślęzy popisał się Przemysław Mycan i był już remis. Gospodarze chcieli pójść szybko za ciosem i niedługo potem Ziarkę mocnym strzałem z dystansu próbował zaskoczyć Aaron Athenstadt. Na szczęście wrocławski golkiper był na posterunku.

Po zmianie stron to Ślęza bardziej chciała przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Swoją szansę na początku drugiej części gry miał m.in. Hubert Muszyński, ale jego próbę obronił bramkarz Falubazu. Po niespełna godzinie gry do siatki zielonogórzan trafił Marcin Wdowiak, który wykorzystał zagranie Macieja Firleja. Po ponownym wyjściu na prowadzenie podopieczni Grzegorza Kowalskiego mogli je jeszcze podwyższyć, ale niezłych okazji nie wykorzystali Maciej Firlej, Kamil Mańkowski i wprowadzony po przerwie Tobiasz Jarczak. Ślęza atakowała, ale jednocześnie musiała uważać w defensywie. Szczególnie groźnie w polu karnym 1KS-u było po uderzeniu Wojciecha Okińczyca, ale ostatecznie wynik nie uległ zmianie. Ślęza odnotowała drugie z rzędu zwycięstwo, po raz pierwszy w tym roku w delegacji.

Falubaz Zielona Góra - Ślęza Wrocław 1:2 (1:1)
Bramki: Mycan 41 - Niewiadomski 38, Wdowiak 57

Falubaz: Kubasiewicz - Ostrowski, Kaczmarczyk (66 Kobusiński), Jasiak, Górski, Cipior, Okińczyc, Ziętek, Athenstadt (71 Wasiak), Ekwueme, Mycan (77 Złomiański).
Ślęza: Ziarko - Stempin (66 Kluzek), Repski, Mańkowski, Bohdanowicz, Firlej(84 Jakóbczyk), Traczyk (90 Berkowicz), Molski, Wdowiak, Niewiadomski (66 Jarczak), Muszyński.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Adolf Juzwenko powinien zrezygnować z funkcji dyrektora Ossolineum?




Oddanych głosów: 389