zamknij

Kultura

Spektakle z innej planety. Recenzja „Anty-Gone TRYPTYK”

2018-11-23, Autor: Michał Hernes

W „Anty-Gone TRYPTYK”, nowym spektaklu Teatru Pieśń Kozła, spotkało się ze sobą wiele artystycznych form z bogatego świata szeroko pojętej kultury i sztuki. Jego twórcy udowodnili, że znana i pozornie prosta „Antygona” Sofoklesa zawiera w sobie mnóstwo poziomów interpretacyjnych i znaczeniowych. Najważniejsza jest jednak możliwość obcowania z żywym teatralnym doświadczeniem.

Nowa premiera Teatru Pieśń Kozła to fuzja środków artystycznych: ostrych metalowych brzmień, laboratorium antycznej greckiej rytmiki, dynamicznego współczesnego baletu i kilkunastu pieśni operowych oraz surowych rytmów bębnów.  Coś czuję, że praca nad tymi trzema spektaklami w jednym rozpoczęła się od formy, a ta była punktem wyjścia do poszukiwań, które tak naprawdę nie mają końca. W intrygującą formę przerodziło się poszukiwanie w tekstach Sofoklesa nowych i ukrytych znaczeń. Odnoszę wrażenie, że twórcy i wykonawcy tego przedsięwzięcia zaglądali w trakcie pracy nad nim do swoich wnętrz, a rezultaty są intrygujące.  

Reklama

W „Anty-Gone TRYPTYK” zachwyciło mnie natężenie intensywności, kontrasty, zmiany tonu i rytmu. Te trzy spektakle, trzy spojrzenia na dramat Sofoklesa, składają się z mnóstwa detali, które  - o dziwo – tworzą spójną całość. Niesamowite jest to, jak uzupełniają się w nich dźwięk i obrazy –  muzyka przepięknie harmonizuje się z nowymi i starymi formami zaproponowanymi przez twórców. Widać, że to osoby o wielkim talencie i wielkiej wrażliwości.

Teatr Pień Kozła udowodnił, że to, co można znaleźć u Sofoklesa, nie ma końca. Cieszę się, że jego twórcy spojrzeli na „Antygonę” współczesnym okiem, dzięki czemu niejako ją ożywili. Nie mogę się doczekać ich kolejnego spektaklu. Bardzo mnie też cieszy, że za ich sprawą do Teatru Polskiego we Wrocławiu powróciła odważna i niebanalna sztuka najwyższych lotów.

Parafrazując słowa Petera Brooka: spektakle Teatru Pieśń Kozła są „niczym planety, które w swym bezkresnym ruchu przybliżają się do nas na moment i zaraz wracają na orbitę”.

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Kto powinien być wiceprezydentem Wrocławia "z Nowoczesnej"?




Oddanych głosów: 279