zamknij

Sport

Świetny finisz Śląska Forzy. Wrocławianie z kolejnym zwycięstwem

2019-10-14, Autor: prochu

Szczypiorniści Śląska Forzy Wrocław pokonali PKM Zachód AZS Uniwersytet Zielonogórski 27:22. To bardzo udany start sezonu w wykonaniu zawodników Marcina i Marka Paliców, którzy po czterech rozegranych spotkaniach mogą pochwalić się bilansem trzech zwycięstw i tylko jednej porażki.

W sobotnie popołudnie na trybunach hali wrocławskiego AWF-u zasiadło mniej kibiców niż podczas derbowego spotkania z SPR-em Bór Oborniki Śląskie, jednak ci, którzy wybrali w tym dniu mecz Śląska nie mieli czego żałować. Piękne bramki, emocjonujące spotkanie, a co najważniejsze zwycięstwo wrocławskich szczypiornistów - tak w skrócie można opisać mecz podopiecznych Marcina i Marka Paliców z Akademikami z Zielonej Góry.

Reklama

- Wyciągnęliśmy wnioski z ubiegłotygodniowego spotkania w Gorzowie Wielkopolskim, bo w kryzysowych momentach to my okazaliśmy się lepszym zespołem. To my mieliśmy lepszy pomysł na grę i odskoczyliśmy rywalom na pięć bramek - ocenił Marcin Palica, trener Śląska Forzy Wrocław.

Pierwszy kwadrans meczu po raz kolejny należał do szczypiornistów Śląska Forzy, a ozdobą całego spotkania była bramka Michała Wiewiórskiego. W tym czasie zawodnicy ze stolicy Dolnego Śląska rzucili aż jedenaście bramek, a stracili tylko cztery. Dobrze funkcjonowała współpraca z obrotowym - Konradem Cegłowskim, który ponownie należał do grona najskuteczniejszych zawodników WKS-u.

W trakcie drugich piętnastu minut pierwszej połowy do głosu doszli Akademicy z Zielonej Góry, którzy w niewielkim odstępie czasu zmniejszyli straty do dwóch bramek. Duża w tym zasługa obrotowego przyjezdnych, Adama Szarłowicza, który zdobył w tym czasie pięć bramek dla swojego zespołu. Niemoc strzelecką miejscowych przełamał Michał Wiewiórski, a obroniony rzut karny w ostatniej sekundach tej części gry przez Dawida Galle pozwolił wrocławianom prowadzić do przerwy 15:12.

Druga połowa nie różniła się niemal w żaden sposób od pierwszych trzydziestu minut. Pierwszy kwadrans należał zdecydowanie do zawodników prowadzonych przez duet trenerskich braci Paliców. Celne rzuty m.in. Marcela Ungiera czy Bartosza Markiewicza, pozwoliły odskoczyć rywalom na sześć bramek. Nie minęło jednak pięć minut, a zawodnicy AZS-u doprowadzili do remisu. Wtedy kluczowe okazało się jednak doświadczenie takich zawodników jak Kamil Herudziński i Bartłomiej Koprowski, którzy w przeszłości występowali na parkietach PGNiG Superligi.

Pierwszy z wymienionych zawodników trzymał w ryzach wrocławską obronę, natomiast "Koper" dwukrotnie zdjął pajęczynę z siatki bramki strzeżonej przez Piotra Kaczmarka. Wspomniane bramki Bartłomieja Koprowskiego pozwoliły wrocławianom powrócić na dwubramkowe prowadzenie. W ostatnich minutach spotkania do bramki trafiali wyłącznie wrocławianie, którzy ostatecznie pokonali PKM Zachód AZS UZ 27:22.

- Zawsze w meczu zdarzają się słabsze momenty, ale najważniejsze jest to, że nie daliśmy się przełamać. Zawodnicy z Zielonej Góry zdołali tylko wyrównać wynik meczu, jednak to my pokazaliśmy charakter i punkty zostają w domu - podsumował Kamil Herudziński, obrotowy Śląska.

Śląsk Forza Wrocław - PKM Zachód AZS Uniwersytet Zielonogórski 27:22 (15:11)
Śląsk Forza: Galle, Młoczyński - Cegłowski 6, Markiewicz 6, Ungier 4, Burzyński 3, Koprowski 3, Herudziński 2, Wiewiórski 2, Tkaczyk 1, Maciejewski, Massopust, Mistak, Palica.
PKM Zachód AZS UZ: Kaczmarek - Szarłowicz 8, Jasiński 4, Mieszkian 3, Piróg 3, Gołębiowski 1, Harasymek 1, Kiersnowski 1, Kurek 1, Franaszek, Góral, Kwiatkowski.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Galeria Mikołaja powinna zostać na placu Solnym?





Oddanych głosów: 352