zamknij

Sport

Szykuje się przebudowa w Śląsku Wrocław. Klub chce stawiać na młodzież

2018-05-18, Autor: Łukasz Maślanka

Śląsk Wrocław zaczyna budować drużynę na nowy sezon Ekstraklasy. W kręgu zainteresowań wrocławskiej drużyny znaleźli się głównie piłkarze z polskiej pierwszej ligi, a jeden z nich - jak wieść gminna niesie - jest już po słowie z działaczami Śląska.

Transferowe łowy w pierwszej lidze
Zawodnik, którego zapowiadamy w poprzednim zdaniu, to Damian Gąska z Wigier Suwałki. To 21-letni pomocnik, mający ciągoty do gry ofensywnej. W trwającym sezonie Nice 1. ligi rozegrał 27 meczów i strzelił jedną bramkę. W Śląsku kładą przed nim na stole kontrakt na 3 lata i miejsce w wizji rozwoju drużyny. W nowym Śląsku większą rolę mają odgrywać piłkarze na dorobku, chcący zbudować swoją renomę. Gąska w tej układance miałby zastąpić Hiszpana Sito Rierę, którego kontrakt wygasa z końcem czerwca i Śląsk zapowiedział już, że go nie przedłuży. Zawodnik Wigier Suwałki jest bliski podjęcia decyzji o przejściu do Śląska, ale na jej potwierdzenie trzeba jeszcze poczekać.

Reklama

Po kolejnego zawodnika z zaplecza Ekstraklasy Śląsk chce sięgnąć do Częstochowy. Chodzi o pomocnika miejscowego Rakowa, 20-letniego Jakuba Łabojko. Ten zawodnik w tym sezonie zaliczył na razie 28 występów i strzelił dwa gole. To, czy uda się go namówić na transfer do Śląska, w dużej mierze zależy od sytuacji Rakowa. Częstochowski klub na trzy kolejki przed końcem sezonu Nice 1. ligi pozostaje w grze o awans do Ekstraklasy. Jeśli mu się uda, wówczas Łabojko może zdecydować, że nigdzie nie odejdzie.

Podobnie wygląda sytuacja innego piłkarza, który wpadł w oko dyrektorowi sportowemu Śląska Dariuszowi Sztylce. To 23-letni Maksymilian Banaszewski ze Stali Mielec, były kolega z drużyny dzisiejszego gracza Śląska, a do zimy br. właśnie Stali Mateusza Cholewiaka. Banaszewski jest pomocnikiem, ale całkiem bramkostrzelnym. W tym sezonie pierwszej ligi zaliczył 5 goli i jest drugim najlepszym strzelcem mieleckiej Stali. Jego drużyna też walczy o awans do Ekstraklasy i ma na to spore szanse, bo zajmuje trzecie miejsce, do drugiego obecnie Zagłębia Sosnowiec tracąc tylko 2 pkt. Jeśli Stal awansuje, wówczas Banaszewskiego będzie trudno “wyjąć” do Śląska. A jeśli nie, to słychać głosy, że transferem tego piłkarza interesuje się też Wisła Kraków.

Kto zostanie, kto odejdzie?
Transfery transferami, ale w Śląsku trzeba też uporządkować sytuację z kontraktami zawodników grających obecnie w drużynie. Działacze klubu rozmawiają z AugustoMaciejem Pałaszewskim o przedłużeniu umów. Obaj zawodnicy są na tak, Portugalczyk chciał nawet odejść ze Śląska, ale wygląda na to, że jednak zostanie we Wrocławiu.

Trener Tadeusz Pawłowski chce zatrzymać w zespole Niemca Tima Riedera, który jest wypożyczony do końca sezonu. Śląsk chciałby je przedłużyć, ale nie wiadomo, czy osiągnie negocjacyjny sukces. Sam trener na konferencji prasowej przed meczem z Arką Gdynia wspomniał tajemniczo, że w lecie może stracić zawodnika, na pozostaniu którego mu zależy. Nazwiska nie podał, ale nie można wykluczyć, że chodzi właśnie o Riedera.

- Wszystko mamy poukładane, ale nie ukrywam, że negocjacje trwają. Istnieje ryzyko, że zawodnik, którego ja chciałbym zostawić, może odejść - zdradza trener Śląska Wrocław.

Pewne jest zaś to, którzy zawodnicy mogą pakować walizki, bo ich przygoda w Śląsku Wrocław dobiegła końca. To Łukasz Madej, Sito Riera, Adam KokoszkaDominik Budzyński. Każdy z nich ma umowę ważną tylko do końca sezonu, a klub zapowiedział, że ich nie przedłuży.

Tyle oficjalnych decyzji Śląska, a kogo jeszcze klub może pożegnać? Niemal na pewno Bobana Jovicia, który we Wrocławiu zagrał tylko w czterech meczach, po raz ostatni na boisku widziany był w… sierpniu ub.r., a od tamtej pory leczy kolejne urazy. Słoweniec zarabia w Śląsku bardzo duże pieniądze, a biorąc pod uwagę jego stan zdrowia, w klubie nie będzie dla niego miejsca. Podobnie zresztą, jak dla innego poważnie kontuzjowanego zawodnika, Michała Maka. Ten zawodnik też nie gra w piłkę nożną od sierpnia, a wszystko przez poważny uraz kolana. Do czerwca jest wypożyczony z Lechii Gdańsk i jest mało prawdopodobne, aby został we Wrocławiu. Z tego samego klubu do Śląska na wypożyczenie trafił Mateusz Lewandowski, który w drużynie nie ma już przyszłości. Mówi się, że może przejść do Wisły Płock. 

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Twoim zdaniem Wroclavia została dobrze przyjęta przez wrocławian?





Oddanych głosów: 212