Na sygnale

Taksówkarz znalazł biały proszek, spróbował, a później woził klientów. „Chciałem sprawdzić, czy dobre”

2020-12-07, Autor: bas

Niecodzienne tłumaczenie wrocławskiego taksówkarza, który został zatrzymany za jazdę pod wpływem narkotyków. 32-latek tłumaczył, że znalazł biały proszek, a później spróbował „żeby sprawdzić, czy jest dobry”. Cała historia może i byłaby zabawna, gdyby nie to, że mężczyzna po zażyciu narkotyków wrócił do wożenia pasażerów.

Reklama

Kierowca kierujący osobową dacią został zatrzymany przez policjantów ze względu na swój niepewny styl jazdy. Mundurowi początkowo podejrzewali, że siedzący za kierownicą taksówki mężczyzna może być nietrzeźwy.

– Funkcjonariusze przeprowadzili badanie alkomatem, jednak jego wynik był negatywny. Doświadczeni policjanci postanowili jednak sprawdzić dokładnie zarówno kierującego, jak i jego samochód. W schowku auta ujawnili foliowe opakowanie z zawartością białego proszku, natomiast badanie śliny na zawartość substancji odurzających tym razem dało wynik pozytywny – tłumaczy sierż. szt. Krzysztof Marcjan z KMP we Wrocławiu.

Podczas dalszych badań okazało się, że znaleziony biały proszek to amfetamina. Mężczyzna miał przy sobie ilość narkotyku potrzebną do przygotowana nawet kilku porcji.

– Podczas dalszych czynności prowadzonych w komisariacie przy Połbina 32-latek powiedział policjantom, że biały proszek… znalazł. Nie wiedział jednak co jest w środku, dlatego postanowił zażyć substancję, aby upewnić się, „czy jest dobra”. Takie tłumaczenie na nic się jednak zdało i mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie – dodaje policjant.

Teraz mężczyzna będzie musiał odpowiedzieć za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środków działających podobnie do alkoholu oraz za posiadanie substancji odurzających. Zgodnie z aktualnymi przepisami grozić mu może kara nawet 3 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie decydować będzie sąd.

W momencie zatrzymania taksówkarz przewoził dwóch pasażerów.

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.