Biznes

Te spółki straciły miliony na epidemii. A to niestety dopiero początek

2020-04-22, Autor: Marta Gołębiowska

Zamknięcie obiektów z powodu epidemii, strach przed miejscami publicznymi, kwarantanna, mniejszy ruch na terenie miasta - to wszystko poważnie odbija się na kondycji finansowej wielu firm, a także spółek miejskich. Wiele z nich straty liczy już w milionach.

Reklama

Tylko w marcu gmina Wrocław straciła prawie 6,6 mln zł na sprzedaży biletów MPK. Największa różnica jest widoczna w ilości sprzedawanych biletów jednorazowych (spadek o 50 proc.) i czasowych (o 60 proc.). Na ten moment straty te są dużo wyższe i zostaną policzone wraz z końcem miesiąca. Początkowo miasto oszczędzało dzięki znacznemu ograniczeniu kursów, ale od 20 kwietnia jest ich znowu więcej. 

- Transport publiczny jest priorytetowy dla miasta, ale nie znamy też skali i skutków obecnego kryzysu dla budżetu miasta, stad też trudno na tym etapie o czymkolwiek wyrokować. Liczymy na rozwiązania centralne, bo potencjalne trudności w tym sektorze będą miały wszystkie samorządy. Zgłaszamy swoje postulaty w tym zakresie - mówi Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektorka Wydziału Transportu Urzędu Miasta.

Koleje Dolnośląskie nie podają swoich strat finansowych w liczbach, ale wiadomo, że liczba pasażerów wynosi aktualnie ok. 10 proc. tego, co wcześniej, bo z ponad 1,2 mln spadła od czasu wprowadzenia kwarantanny w Polsce do ok. 450 tys., co w dramatyczny sposób odbija się na wpływach z biletów. KD tnie połączenia (dotyczy to kolejnych 138 pociągów), wprowadza też promocję na bilety i dorzuca maseczki. Czy to pomoże? Póki znaczna część Dolnoślązaków pracuje zdalnie - niestety raczej w niewielkim stopniu.

Duże straty od czasu wprowadzenia kwarantanny w Polsce poniósł Śląsk Wrocław. Na ten moment są one szacowane na 10-13 mln zł.

- Zawieszenie rozgrywek PKO Ekstraklasy z powodu pandemii oznacza brak możliwości generowania przychodów przez Śląsk Wrocław. Na straty klubu składają się przede wszystkim utracone przychody z realizacji umów sponsorskich, dni meczowych, czyli wpływy z biletów, merchandisingu i cateringu oraz z tytułu praw telewizyjnych - mówi Tomasz Szozda, rzecznik WKS Śląsk Wrocław.

Stadion Wrocław na razie nie podaje strat w liczbach, ale spółka nie ukrywa, że ambitny plan zarobienia na siebie bez dużego wsparcia finansowego miasta z powodu kwarantanny spełznie w tym roku na niczym. Był on o tyle realny, że na arenie zaplanowanych zostało m. in. kilka dużych koncertów.

- Przyjęty na 2020 rok plan finansowy zakładał, że Stadion zarobi na swoją działalność, a od miasta będzie potrzebował jedynie wsparcia w spłacie kredytu na budowę i podatki, które jako miejska spółka płaci do miejskiej kasy. Ale, przy imprezach odwołanych do końca maja, to się niestety nie uda - mówi Kacper Cecota, rzecznik Stadionu Wrocław.

Wrocławskie zoo jest zamknięte z powodu epidemii od 11 marca. Od tamtej pory straciło na sprzedaży biletów już 7 mln zł. Poduszka finansowa zabezpiecza opiekę nad zwierzętami do czerwca. Co dalej? Aby się ratować, Ogród Zoologiczny we Wrocławiu oferuje vouchery "Bilet na przyszłość", które będzie można zrealizować po poluzowaniu związanych z zagrożeniem epidemicznym restrykcji.

Od 11 marca nie działa również Aquapark Wrocław. Różnica przychodów spółki między marcem 2019 i marcem 2020 to prawie 2,2 mln zł na minusie, natomiast za kwiecień różnica ta wynosi na dziś prawie 3,3 mln zł na minusie. Przed obiektem najbardziej dochodowe miesiące w roku - niestety ten sezon z pewnością nie będzie taki jak poprzednie.

Hala Stulecia, która utrzymuje się głównie z wynajmu powierzchni pod organizację imprez, miesięcznie traci teraz około 1-1,5 mln zł. W podobnej sytuacji jest Narodowe Forum Muzyki, choć tutaj straty są nieco niższe - NFM szacuje, że jeśli epidemia w ostrej fazie potrwa do wakacji, spółka straci do 2 mln zł. 

W niewesołej sytuacji sa też kina, zarówno lokalne, studyjne, jak i sieciowe multipleksy. Na przykład Dolnośląskie Centrum Filmowe szacuje, że do końca jego straty sięgną blisko 900 tys. zł. Czytaj więcej tutaj.

Ile według ciebie potrwa walka z pandemią koronawirusa?





Oddanych głosów: 20053

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 8

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (8):
  • ~~~Zet 2020-04-22
    21:01:25

    44 1

    1) Kiedy mass-media ogólnopolskie o tym problemie napisały - wczesniej niż lokalne - to dopiero media regionalne coś o tym piszą!;
    2) Ale jak?! NIE, że jest to skutek błędnego zarządzania, a właściwie braku umiejętności zarządzania tak złożoną strukturą gospodarczo-społeczną przez J. Sutryka - a eksponowany jest kontekst epidemii, przez którą jakoby miały powstać te straty! To jest manipulacja obliczona na całkowity brak znajomości problemu!
    Jacek Sutryk – najgorszy w historii Wrocławia prezydent – do DYMISJI! Tysiące małych firm funkcjonujących na terenie aglomeracji pada, dziesiątki tysięcy ludzi zostało bezrobotnymi! Mało tego: samemu Wrocławiowi grozi bankructwo! Obecnie jest najbardziej zadłużoną aglomeracją na terenie Polski, a liczne wrocławskie spółki komunalne zmagają się z ogromnym zadłużeniem. Zobowiązania 16 z nich – wynoszą obecnie około 1,6 miliarda złotych. Największe długi mają: Miejski Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, Stadion Wrocław, TBS Wrocław oraz Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. W 2019 zyski wykazała zaledwie jedna trzecia spółek komunalnych. Straty pozostałych są gigantyczne. Z największymi zadłużeniami zmagają się:
    • Stadion Wrocław Sp. z o.o.: w 2019 straty osiągnęły 36 mln 844 tys. zł (w sumie zadłużenie przekracza 239 mln 712 tys. zł);
    • WP Hala Ludowa Sp. z o.o.: w 2019 straty osiągnęły 10 mln 159 tys. zł (w sumie zobowiązania kredytowe wynoszą 18 mln 680 tys. zł);
    • Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Sp. z o.o.: w 2019 straty osiągnęły 8 mln 943 tys. zł (w sumie zobowiązania kredytowe wynoszą 260 mln 865 tys. zł);
    • WKS Śląsk S.A.: w 2019 straty osiągnęły 3 mln 228 tys. zł (w sumie zobowiązania kredytowe wynoszą 1 mln 848 tys. zł);
    • Wrocławski Park Technologiczny S.A.: w 2019 straty osiągnęły 1 mln 624 tys. zł (w sumie zobowiązania kredytowe wynoszą 45 mln 73 tys. zł);
    • TBS Wrocław Sp. z o.o.: w 2019 zyski osiągnęły 6 mln 238 tys. zł (inwestycje sprzed lat obciążają budżet na niemal 290 mln zł);
    • MPWiK S.A.: ta spółka komunalna wykazała w 2019 zysk: 37 mln 444 tys. zł (ma ona jednak największe zadłużenie: w sumie 394 mln 605 tys. zł).

  • ~~~Zet 2020-04-22
    23:50:34

    43 0

    Polska gospodarka już straciła 80 mld zł! To rezultat restrykcji związanych z koronawirusem!
    Na skutek rządowych zakazów, które mają zatrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa, polska gospodarka skurczyła się od 16 marca o ok. 80 mld zł, czyli 3,5% rocznego produktu krajowego brutto. Obecnie tracimy 2 mld zł dziennie – informują organizacje przedsiębiorców Konfederacja Lewiatan i Federacja Przedsiębiorców Polskich. Najwięcej tracą usługi i przemysł – straty wyniosły odpowiednio 30 i 24 mld zł. Handel to 20 mld zł strat, a budownictwo – prawie 6 mld zł.
    „Jako Federacja Przedsiębiorców Polskich i Konfederacja Lewiatan wskazujemy, że nadeszła najwyższa pora na podjęcie działań w kierunku wdrażania planu odmrażania gospodarki. Koszty obecnej metody walki z koronawirusem – choć konieczne do poniesienia w początkowej fazie epidemii – na dłuższą metę będą rujnujące dla naszego kraju. Aby je zobrazować, uruchomiliśmy wspólnie licznik strat spowodowanych restrykcjami związanymi ze zwalczaniem COVID-19” – informują organizacje przedsiębiorców.
    Szacunki przedstawione w formie licznika bezpośrednich strat polskiej gospodarki związanych z występowaniem COVID-19 oparte są na ocenie wpływu sytuacji epidemicznej oraz obowiązujących restrykcji prawnych na możliwość sprzedaży towarów, świadczenia usług lub prowadzenia produkcji przez podmioty gospodarcze (strona podażowa) oraz determinowanymi przez powyższe czynniki schematami konsumpcji (strona popytowa) w 20 sekcjach PKD.
    Dla uproszczenia prezentacji wyniki zostały finalnie zagregowane do 4 sektorów. Udział każdego z sektorów w tworzeniu PKB został określony w oparciu o dane GUS pochodzące z bazy Eurostatu dotyczące wartości dodanej brutto w tych sekcjach w ostatnim okresie, za który dostępne są pełne dane, tj. 2018 roku.

  • ~~~Zet 2020-04-22
    23:59:34

    42 0

    Rekordowe załamanie koniunktury gospodarczej w Polsce!
    W kwietniu doszło do najsilniejszego w XXI wieku załamania koniunktury gospodarczej w Polsce. Pogorszenie nastrojów przedsiębiorstw było najmocniejsze w 20-letniej historii danych statystycznych.
    Po wprowadzonym w połowie marca przez rząd zakazie prowadzenia wielu rodzajów działalności gospodarczej wskaźniki koniunktury gospodarczej odnotowały nienotowany wcześniej spadek. Co gorsza, rekordowo niskie odczyty sentymentu przedsiębiorców zaobserwowano we wszystkich sektorach polskiej gospodarki.
    - Najbardziej pesymistyczne oceny formułowane są przez prowadzących działalność w zakresie zakwaterowania i gastronomii. Najmniejsze pogorszenie ocen sygnalizują firmy z sekcji działalność finansowa i ubezpieczeniowa oraz informacja i komunikacja – poinformował Główny Urząd Statystyczny.
    Wskaźnik ogólnego koniunktury w przemyśle w kwietniu zaliczył spadek do -44,2 pkt. względem -1,1 pkt. w marcu (podajemy dane niewyrównane sezonowo). Analogiczny indeks dla budownictwa obniżył się z -1,9 pkt. do -47,1 pkt. Wskaźnik koniunktury w handlu detalicznym poszedł w dół z -3,1 pkt. do -49,5 pkt.!
    Zatem o ile jeszcze w marcu mieliśmy tylko zaczątki recesji, to już na początku kwietnia depresja gospodarcza w Polsce stała się faktem. Badanie nastrojów w przedsiębiorstwach GUS przeprowadził w dniach 1-10 kwietnia, a więc już po wprowadzeniu faktycznego zakazu przemieszczania się i po zamknięciu galerii handlowych, barów i restauracji, punktów usługowych, a nawet lasów i parków.
    - Wysokie spadki notowane są dla ocen bieżących („diagnoza”), lecz znacznie głębsze dla oczekiwań („prognoza”). Oznacza to, że odsetek przedsiębiorców spodziewających się pogorszenia sytuacji gospodarczej ich podmiotów w najbliższych trzech miesiącach znacznie przeważa nad odsetkiem przedsiębiorców oczekujących jej polepszenia czy stabilizacji – dodaje GUS.
    Takie nastawienie przedsiębiorców sugeruje, że nawet po zniesieniu restrykcji epidemicznych nie czeka nas dynamiczne ożywienie gospodarcze.

  • ~~~Zet 2020-04-23
    00:06:59

    42 0

    Potężny spadek sprzedaży detalicznej. Odzież o 50% w dół!
    Marcowe dane statystyki dotyczące sprzedaży detalicznej pokazały spadek znacznie silniejszy od oczekiwań ekonomistów. W niektórych segmentach, np. odzieżowym, mieliśmy do czynienia z prawdziwą katastrofą.
    GUS: „wprowadzenie w marcu br. stanu zagrożenia epidemicznego, a następnie stanu epidemii i związane z tym znaczne ograniczenie w handlu detalicznym w niektórych obiektach handlowych istotnie wpłynęły na wielkość dokonywanych zakupów i realizowaną sprzedaż detaliczną”. - W marcu 2020 w porównaniu z analogicznym okresem 2019 sprzedaż detaliczna (w cenach stałych) spadła w większości grup. Wśród grup o znaczącym udziale w sprzedaży detalicznej „ogółem” znaczne zmniejszenie sprzedaży wykazały podmioty handlujące pojazdami samochodowymi, motocyklami, częściami (o 30,9%) oraz paliwami stałymi, ciekłymi i gazowymi (o 12,5%) – czytamy w komentarzu GUS.
    - Spośród grup o niższym udziale w sprzedaży detalicznej „ogółem” największy spadek sprzedaży odnotowano w grupie „tekstylia, odzież, obuwie” (o 49,6%). Wzrost sprzedaży detalicznej wykazały natomiast jednostki sprzedające farmaceutyki, kosmetyki i sprzęt ortopedyczny (o 8,8%), a także żywność, napoje i wyroby tytoniowe (o 2,5%) – dodano.

  • ~~~Zet 2020-04-24
    20:43:38

    41 0

    Onegdaj p. ~MarekDobrowolski dokonał następującego wpisu: "2018-05-21 13:54:45 Jacek Sutryk nie ma żadnego doświadczenia w zarządzaniu komunikacją, transportem, zielenią. Jeszcze do tego ta lewicowa koalicja".
    Czas pokazał, że miał 100% racji!

  • ~~~Zet 2020-04-24
    20:48:49

    41 0

    Pan Marek Dobrowolski wcześniej dokonał równie celnego wpisu: "2018-04-24 20:44:22 Nie zagłosuję na niego, bo w ostatnich kilku miesiącach zmienił się w nadętego bufona z piątką asystentów i limuzyną Dutkiewicza na zawołanie"!
    I znowu miał rację!

  • ~~~Zet 2020-04-24
    22:34:31

    40 0

    Analitycy: po koronawirusie złoty długo nie wróci do zdrowia!
    Rewizje prognoz, jakie nastąpiły po marcowym załamaniu polskiej waluty, zakładają, że złoty przez długi czas nie powróci do formy sprzed pandemii koronawirusa. Wysokie kursy walut mają się utrzymać do końca 2020.
    Polski złoty początkowo dzielnie znosił uderzenia ze strony pandemii Covid-19. Jego notowania załamały się dopiero po 11 marca. Późniejsze obniżki stop procentowych w Narodowym Banku Polskim i rozpoczęcie skupu obligacji skarbowych w połączeniu z rynkową paniką przesądziły sprawę. Kurs EUR/PLN podskoczył z 4,30 zł do 4,63 zł i 22-23 marca ustanowił 11-letnie maksimum na poziomie 4,6323 zł.

  • ~~~Zet 2020-04-25
    14:05:55

    40 0

    Demografia: W Polsce urodziło się najmniej dzieci od lat. Wróciliśmy do poziomu sprzed 500 plus!
    M. Balawelder komentuje: "100 mld wydanych na patoli, żeby robili bombelki, a tu efekty jak przed pincet. Kolejny sukces pisowskiego gangu olsena..."

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.