zamknij

Sport

Tegoroczna edycja triathlonu Januszy i Grażyn za nami [ZDJĘCIA]

2020-08-17, Autor: ah

W ten weekend nad Zalewem Sulistrowckim pod Wrocławiem odbył się triathlon Januszy i Grażyn. Uczestnicy mieli do pokonania łącznie 23 km, ale mimo wymagającego dystansu, nadrzędnym celem startu nie była walka o zwycięstwo, a wspólna zabawa z dużą dawką humoru.

Organizatorka Triathlonu, Monika Jackowicz z Fundacji Aktywni Ślężanie tłumaczy, że liczył się nie tylko czas, ale też styl. Zawodnicy chętnie korzystali z nietypowych możliwości. Niektórzy z uczestników wystartowali w klapkach i skarpetkach oraz pływali z kółkiem i rękawkami.

Reklama

Po raz pierwszy własnych zawodników w sztafecie wystawiła Fundacja „Potrafię Pomóc”, która od początku istnienia jest partnerem imprezy. Łatwo nie było, ale cała ekipa dotarła do mety.

- Dwa razy mi łańcuch spadł z roweru… No i nie wiedziałem, że może złapać skurcz biodra – opowiada Adam Komar, prezes fundacji.

- Biegnij, bo ja chyba nie dożyję! Dopingował mnie pan, który biegł za mną na trasie – relacjonuje Natalia Choma, przedstawicielka Fundacji „Potrafię Pomóc”.

Trzecia z drużyny, Katarzyna Olszewska, na tę specjalną okazję zmieniła się w Grażynę.

- Żeby zostać Grażyną założyłam skarpetki na ręce, pływałam w stawie, a woda była mokra – opowiada.

Fundacja „Potrafię Pomóc” nie tylko startowała, ale również przygotowała imprezę towarzyszącą z atrakcjami dla dzieci. Spory entuzjazm wśród dzieci budziły między innymi dmuchańce. Wydarzenie było również okazją do organizacji zbiórki charytatywnej na rzecz budowy pierwszego w Polsce Centrum Diagnostyczno-Terapeutycznego Chorób Rzadkich, które Fundacja „Potrafię Pomóc” otworzy we Wrocławiu jesienią tego roku.

Wsparcie osób z niepełnosprawnościami to ważny aspekt triathlonowej imprezy. Co roku elementem organizowanych przez Fundację Aktywni Ślężanie nad Zalewem Sulistrowickim zawodów, jest integracja zawodników z niepełnosprawnościami. W tym roku startowało pięć teamów łączących osobę z niepełnosprawnością i pełnosprawną. Wśród nich – ambasadorzy Fundacji „Potrafię Pomóc”.

Jednym z nich jest Jacek Marciniak, wicemistrz Polski w triathlonie i uczestnik triathlonowych Mistrzostw Świata w RPA. W czasie zawodów nad Zalewem Sulistrowickim wcielił się w rolę przewodnika zawodnika z niepełnosprawnością wzroku – Andreya Tikhonova. Wspólnie wywalczyli zwycięstwo wśród tandemów, choć jak podkreśla nie było łatwo.

- Rower tandemowy to sama przyjemność, cztery nogi wiadomo, szybciej się jedzie, ale bieganie było dla nas wyzwaniem, dlatego że ta trasa nawet dla wytrawnego biegacza jest trudna, bo jest bardzo nierówna – szutrowa, dużo korzeni, parę podbiegów. Chociaż Andrzej biega – przebiegł już półmaraton – to było dla niego najtrudniejsze. Ciężko też było przy pływaniu, trudno się było zgrać, mało trenowaliśmy razem. Mieliśmy linkę, żeby Andrzej czuł kierunek, bo jest niewidomy, a ja starałem się nawigować – relacjonuje Marciniak.

Ambasadorem Fundacji „Potrafię Pomóc” jest również Kuba Jurczak. Osiemnastolatek, który choruje na czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce, zainicjował wspólne starty z tatą, Przemkiem.

- Kiedy brakuje siły wystarczy popatrzeć na uśmiech Kuby. Kuba zawsze chce szybciej, ale dziś widział, że teren jest trudny i powiedział – tato dziś możesz jechać wolniej – opowiada Przemysław Jurczak.

Misją Kuby i Przemka jest pokazanie rodzinom, w których jest osoba z niepełnosprawnością, że nie muszą zamykać się w czterech ścianach, mogą razem spędzać czas, a sport nie zna barier. Ich kolejne wspólne wyzwanie już za trzy tygodnie. W Malborku spróbują pokonać pełen dystans Ironman.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy blokowanie ulic to dobra forma protestu?




Oddanych głosów: 2765