Sport

Ten dzień na stałe zapisze się w historii Wrocławia?

2012-10-16, Autor: mw
We wtorek o godzinie 14.10 na wrocławskim Stadionie Miejskim Brazylia zmierzy się z Japonią. Nie ulega kwestii, że ten mecz na stałe zapisze się w historii naszego miasta.

Reklama

Zostawmy na chwilę dywagacje, czy organizacja meczu Brazylia - Japonia miała sens. Nie zastanawiajmy się, ile na tym Wrocław straci finansowo. Skupmy się na samym wydarzeniu sportowym. Jeżeli tak uczynimy, to otrzymamy wyjątkową imprezę sportową, która na stałe zapisze się w historii naszego miasta. Bo jak gra Brazylia, to musi to być wielki mecz.

 

Chociaż z ostatnich dwóch mistrzostw świata Canarinhos wracali z niczym, nadal uważani są za najlepszą reprezentację. A jeżeli nawet nie za najlepszą, to grającą najefektowniejszą piłkę. Właściwie Brazylia nie musi sięgać już po laury, bo wcześniejsze sukcesy i styl gry uczyniły z niej drużynę, która już zawsze będzie podziwiana. Brazylia stała się synonimem dziecięcej radości z samej gry.

Poza tym w jej szeregach zawsze znajdzie się piłkarz klasy światowej. A nawet niejeden. Tak też jest teraz. Tacy gracze jak Neymar, Hulk, Marcelo, Kaka, Thiago Silva czy Ramirez są gwiazdami globalnymi. Jeszcze nigdy w historii tak wielcy gracze nie grali we Wrocławiu. Już sam ten fakt sprawia, że ten mecz będzie historyczny i wyjątkowy.

 

W ogóle Brazylia w Polsce do tej pory gościła tylko raz. Było to w roku 1968, Na Stadionie Dziesięciolecia zasiadło wówczas około stu tysięcy kibiców, którzy gorąco oklaskiwali Brazylijczyków, mimo iż ci roznieśli Polskę 6:3. Uczynili to jednak w pięknym stylu i kibice to docenili.

 

Ale wtorkowe widowisko ma też drugiego aktora - reprezentację Japonii. Może nie jest to tej klasy zespół co Brazylia, ale posiada w swoich szeregach piłkarzy, który na co dzień bronią barw wielkich klubów. Wystarczy tylko wspomnieć Shinji Kagawę z Manchesteru United, Keisuke Hondę z CSKA Moskwa oraz Yuto Nagatomo z Interu Mediolan. Teraz już chyba nikt nie ma złudzeń, że dzisiejszy mecz będzie wyjątkowy.

 

Na pewno tym razem nie będzie oglądało Brazylii sto tysięcy kibiców. Organizatorzy spodziewają się około 30 tysięcy kibiców, ale na dokładną liczbę trzeba poczekać, bo bilety cały czas są sprzedawane. 

 

A jak już opadną emocje, bedzie się można zastanowić - czy było warto?

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (6):
  • ~w 2012-10-16
    07:08:11

    0 0

    a czy bylo warto we Wro robic Euro? minal tydzien i co, mierne mecze, czesi ruscy i grecy zagrali, zadne widowisko, polacy ostatnie miejsce w grupie i tyle. a miliardy wydane.

    z brazylia ma byc inaczej? brazylia gra sobie ten cyrk co miesiac, teraz grali z iranem zeby bylo ciekawiej gdzies w szwecji i wygrali 6-0. z japonia bedzie 1-0, 0-0, 0-1 - co za roznica. nikt o tym nie bedzie pamietal nastepnego dnia.

  • ~mag 2012-10-16
    09:02:52

    0 0

    ale wydane 4 mln.zł będzie pamiętane. dutkiewicz czas już odejść !

  • ~d 2012-10-16
    11:15:40

    0 0

    Dokładnie, przecież to tylko mecz towarzyski. Jakie to znowu wielkie wydarzenie? W jakiej historii ma się to niby zapisać. Czyżby było to ostatnie próby zachęcenia ludzi do dołączenia do tego cyrku.

  • ~Peters 2012-10-16
    13:20:34

    0 0

    Nie macie o tym zielonego pojęcia, a pieprzycie takie bzdury, że aż się płakać chce.

  • ~d 2012-10-16
    14:23:58

    0 0

    Oczywiście, że nie mamy, bo przecież każdy Polak musi być kibicem piłki nożnej i pasjonować się meczami obcych reprezentacji w meczach o nic.

  • ~Peters 2012-10-16
    15:11:55

    0 0

    Przecież nikt Was do niczego nie zmusza człowieku ! Nie chcesz nie kibicuj ! Nie pasjonuje Cię to? OK, Twoja sprawa idź na balet, albo żużel. No wiadomo jakby pieniądze były wydawane na coś co Ciebie pasjonuje to byłoby spoko prawda? Wtedy nie liczyłoby się to czy wydano 4 czy 40 mln - liczyłoby się to że Ty jestes zadowolony. Ja nie wylewam żali na wszystkich możliwych forach, że wydano wielkie pieniądze na koncert Queen czy te całe Monster Trucki mimo tego, że kompletnie mnie to nie interesuje i wolałbym zamiast tego jakieś mecze, ale wiem, że są ludzie którzy się z tego cieszyli i to SZANUJĘ, więc przestań pierdzielić głupoty, że jestes tak straszliwie krzywdzony piłką nożną bo to jest żałosne.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 1783