Sport

Trener Śląska i piłkarze przed rewanżem z Club Brugge: nie jedziemy się bronić!

2013-08-06, Autor: slaskwroclaw.pl
- Wiemy co nas czeka w czwartek, ale nie jedziemy do Brugii się bronić - zapowiada trener Śląska Stanilav Levy, który spotkał się we wtorek z dziennikarzami na konferencji prasowej.

Reklama

Stanislav Levy: Wiemy co nas czeka w czwartek. Przeciwnik przegrał u nas 0:1, a w rewanżu będzie faworytem. Ponadto do składu Club Brugge powracają podstawowi zawodnicy, którzy nie zagrali we Wrocławiu. Wiemy, jak trudny będzie to mecz, ale nie jedziemy jedynie rozegrać tego spotkania, ale walczymy o awans.

 

– Mamy drużynę zorientowaną ofensywnie, więc nie możemy pozwolić sobie tylko na bronienie się. Musimy być aktywni w ataku, na pewno nie jedziemy się bronić! – podkresla opiekun WKS-u.

 

 

– Brugia ma różne możliwości zestawienia obrony. Będziemy przygotowani na to i postaramy się - podobnie jak w pierwszym meczu - wytwarzać presję na przeciwniku i zmuszać go do strat. Strzeliliśmy jednego gola, ale mogliśmy zdobyć kolejne. W meczowej osiemnastce na pewno znajdzie się Oded Gavish, ale jeszcze nie wiem czy zagra od początku. W Belgii będzie mógł wystąpić także Dalibor Stevanović i to nam daje pole manewru – mówi coach.

 

– Kluczem będzie to, żebyśmy byli aktywni i nie chcieli się za wszelką cenę bronić. Nie możemy sami sobie stworzyć presji. Wiemy, że w ofensywie Club Brugge jest silniejszy. To rywal trudniejszy niż Hannover 96, z którym Śląsk mierzył się w poprzednim sezonie. Będzie pewnie wywierana na nas presja, ale musimy zachować zimną głowę – kończy czeski szkoleniowec.

 

– Doskonale wiemy, jakie wyniki nas promują. Nie jest jednak tak, że jedziemy bronić remisu. Jedziemy do Belgii po awans, wygraliśmy u siebie i chcemy to powtórzyć na wyjeździe. Od lat mówi się, że polskie drużyny nie potrafią awansować do fazy grupowej europejskich pucharów. Nie przejmujemy się tymi spekulacjami, podchodzimy do tego spotkania jak do każdego kolejnego meczu, z jasno określonym celem – komentuje z kolei przedmeczowe spekulacje pomocnik wrocławian Tomasz Hołota.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1088