Sport

Trudne zadanie Impelu. Wicelider z wizytą we Wrocławiu [ZAPOWIEDŹ]

2018-03-18, Autor: prochu

W niedzielę (18 marca) Impel Wrocław zmierzy się w Hali Orbita z wiceliderem tabeli Ligi Siatkówki Kobiet - zespołem ŁKS Commercecon Łódź. Oba zespoły na finiszu sezonu zasadniczego potrzebują punktów, by utrzymać swoje pozycje przed fazą play-off, jednak ich cele są zgoła odmienne. Łodzianki będą walczyć o medale mistrzostw Polski, Impelki natomiast chcą utrzymać się elicie bez konieczności rozgrywania barażów.

Reklama

Faworytem niedzielnego zmagania będzie z pewnością zespół z Łodzi. W swoim składzie ŁKS posiada bardzo doświadczone zawodniczki, m.in. Regiane Bidias, która jest czołową przyjmującą i punktującą ligi - w obu rankingach plasuje się na drugim miejscu oraz rozgrywającą kolejny dobry sezon Izabelę Kowalińską. Na środku siatki bryluje zaś para Zuzanna Efimienko-Młotkowska oraz Ewa Kwiatkowska. W zespole ŁKS-u zobaczyć można jeszcze m.in. Katarzynę Sielicką, Deję McClendon czy Krystynę Strasz - wszystkie wymienione są uznanymi markami na krajowym podwórku, a swoim doświadczeniem przyczyniły się do obecnej pozycji ŁKS-u w ligowej tabeli.

W ostatni weekend ŁKS Commercecon Łódź brał udział w turnieju finałowym Pucharu Polski Kobiet. W półfinałowym starciu zespół Michała Maska okazał się lepszy od Enea PTPS-u Piła, ale w ścisłym finale - w derbach Łodzi - uległ Grot Budowlanym 1:3. Dodajmy gwoli ścisłości, że w finałowym starciu ŁKS musiał sobie radzić bez podstawowej rozgrywającej - Lucie Muhlsteinovej, która dzień wcześniej odniosła kontuzję kolana wykluczającą ją z dalszej gry. Jej występ we Wrocławiu także stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

Brak doświadczonej rozgrywającej widoczny był podczas finałowego meczu Pucharu Polski, jednak łodzianki mają cały tydzień, by przygotować się do niedzielnego starcia z Impelem Wrocław. Pierwszy trener Impelek - Marek Solarewicz uważa także, że zespół ŁKS, mimo straty ważnego ogniwa, dalej ma wiele argumentów, by wygrywać kolejne mecze.

- To będzie dla nas trudny mecz. Mimo, iż przeciwnik stracił rozgrywającą, która kierowała ich grą cały sezon, to nie będzie to żadna nasza przewaga. Uważam, że mają w swoim składzie doświadczone siatkarki, które poradzą sobie w tej sytuacji - nie bez przyczyny są bowiem w ścisłej czołówce ligi - mówi szkoleniowiec wrocławianek.

Impelki do niedzielnego meczu podejdą po nieco ponad tygodniowej przerwie. Ostatni mecz zagrały w ubiegły piątek. Wtedy na wyjeździe, bez straty seta i w bardzo dobrym stylu pokonały MKS Dąbrowa Górnicza. Trzy punkty zdobyte na terenie rywalek pozwoliły na przesunięcie się o jedno oczko w ligowej tabeli. Do końca sezonu zasadniczego pozostało tylko 5 meczów. Dwa z nich Impelki rozegrają z czołówką Ligi ŁKS-em oraz Chemikiem Police (25 marca). Następnie wrocławianki czeka seria meczów z zespołami nieco niżej notowanymi, co nie oznacza, że te mecze będą łatwiejsze.

Impel Wrocław - ŁKS Commercecon Łódź - niedziela, 18 marca - Hala Orbita - godzina 17

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 962