zamknij

Sport

Trudny wyjazd Śląska: w Gdańsku zmierzy się z Lechią. Stawką powrót do czołowej ósemki Ekstraklasy [ZAPOWIEDŹ]

To będzie mecz sąsiadów w tabeli Ekstraklasy. Dla obu zespołów zwycięstwo będzie bardzo cenne, bo pozwoli im odrobić stratę do miejsca w górnej ósemce ligi. W Gdańsku miejscowa Lechia podejmie Śląsk Wrocław.

Reklama

Przed meczem w Trójmieście, Śląsk ma 23 pkt. i zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Do miejsca nr osiem, które przed tą kolejką spotkań należy do Zagłębia Lubin, wrocławianie tracą tylko punkt. Jeśli Śląsk wygra, a “Miedziowi” zgubią punkty, to właśnie Śląsk zajmie ich miejsce w górnej ósemce Ekstraklasy. Lechia z kolei do meczu z wrocławską drużyną przystąpi z miejsca numer 10. Jej strata do Śląska to obecnie trzy pkt., a za swoimi plecami gdańszczanie mają cztery drużyny z dorobkiem 18 pkt. Porażka może sprawić, że Lechia zaliczy spory spadek w tabeli. To zaś, biorąc pod uwagę gdańskie ambicje, może być bolesne.

Przed tym meczem nastroje obu zespołach różnią się diametralnie. Śląsk jedzie do Gdańska wzmocniony derbowym zwycięstwem z Zagłębiem, wyszarpanym w doliczonym czasie gry i po meczu, do którego przystąpił w składzie naprędce polepionym juniorami. Lechia zaś przegrała z Cracovią 1:2, a gola kosztującego ją porażkę straciła w 90. minucie po rzucie karnym dla “Pasów”. W Gdańsku powodów do radości brakuje, bo zespół - mimo, że jest naszpikowany bardzo solidnymi zawodnikami - prezentuje się grubo poniżej oczekiwań. Mniej więcej miesiąc temu słabe wyniki kosztowały posadę trenera Piotra Nowaka. Jego następcą został Adam Owen, ale pod jego wodzą Lechia nadal gra słabo.

- Lechia dysponuje fajnym zespołem, który ostatnio gra w kratkę. Patrząc na personalia, może wygrać z każdym, ale też przegrać, co pokazują ostatnie tygodnie. Bracia Paixao, Sławomir Peszko lub Milos Krasić to doświadczeni zawodnicy i naprawdę już pokazali, że potrafią grać w piłkę. To też jednak zespół, który traci sporo bramek. Stoimy przed kolejną szansą na zwycięstwo na wyjeździe, bo czekamy dosyć długo - analizuje Jan Urban, szkoleniowiec Śląska Wrocław.

Obrona gdańskiej drużyny w tym sezonie faktycznie jest szczelna jak sito. Lechia straciła już 26 goli, co jest trzecim najgorszym wynikiem w Ekstraklasie. Co zaskakuje, gdańska drużyna ma wielu bardzo doświadczonych piłkarzy, ale często zdarza się jej boiskowy chaos, jakby zawodnicy tracili rezon.

- Mamy w kadrze wielu piłkarzy z międzynarodowym doświadczeniem. Z Cracovią do przerwy remisowaliśmy 0:0, byliśmy zadowoleni, a po strzeleniu gola było widać panikę w defensywie, oddawanie piłki rywalowi. Nie potrafiliśmy utrzymać piłki, a powinniśmy to robić ze względu na nasze doświadczenie - narzeka trener Lechii Adam Owen.

Trzeba jednak dodać, że również obrońcy Śląska nie zbudowali muru nie do przebicia dla rywali. Śląsk dał sobie wbić 24 bramki, co też daje mu wysokie miejsce w niechlubnej klasyfikacji najbardziej dziurawej defensywy w Ekstraklasie. Być może dlatego trener Urban w meczu z Zagłębiem zdecydował się na zmianę bramkarza, a Jakuba Wrąbla zastąpił Jakub Słowik. Dotychczasowy rezerwowy w Śląsku szansę wykorzystał, bronił pewnie i zaliczył nawet interwencję, która na pewno będzie nominowana do najładniejszych parad golkiperów w tym sezonie. Wygląda więc na to, że Słowik zagra w Gdańsku.

- Wrąbel miał lepsze i gorsze spotkania. Mnie to wcale nie dziwi, bo jest młody i czasem tak jest, że młodzi piłkarze mają problemy z utrzymaniem równej formy. Kuba rozegrał dużo spotkań. Waga spotkania derbowego, sytuacja w tabeli, odpowiedzialność jaka ciąży na bramkarzu i niefortunny mecz z Arką spowodował, że zdecydowaliśmy się na zmianę między słupkami - tłumaczy trener Jan Urban.

Pewne jest zaś, że w porównaniu do meczu z lubinianami, szkoleniowiec Śląska będzie miał znacznie większy komfort w budowaniu składu na ten mecz. Do meczowej kadry wróci Mariusz Pawelec, Jakub Kosecki, Augusto i Michał Chrapek. Trener Jan Urban nie będzie więc musiał sięgać po takie sztuczki, jak zmiana ustawienia na 3-5-2 i w Gdańsku Śląsk najpewniej wróci do swojego systemu gry, czyli 4-5-1, z Arkadiuszem Piechem jako “fałszywym” napastnikiem. Ciekawe zaś, czy kolejną szansę na grę dostanie młody Konrad Poprawa, który meczu z Zagłębiem spisał się bardzo solidnie. My stawiamy jednak na to, że duet stoperów stworzy Piotr Celeban i Igors Tarasovs, a na lewą obronę powędruje Augusto. Z kolei w środku pola do gry powinien wrócić Michał Chrapek, który posadzi Kamila Vacka na ławce rezerwowych. Jak zapowiada trener Śląska:

- Nie chcemy grać tak, jak w derbach. To nie był dobry mecz w naszym wykonaniu. Wolimy wrócić do wcześniejszego stylu, gdzie graliśmy ofensywnie i kombinacyjnie. To się na pewno lepiej oglądało.

Trener Lechii ma nieco więcej powodów do zmartwienia. W meczu ze Śląskiem nie będzie mógł skorzystać z usług Rafała Wolskiego, który ostatnio był w bardzo dobrej formie. Zabraknie również obrońcy Grzegorza Wojtkowiaka. Zastąpi go najpewniej Jakub Wawrzyniak.

Pisząc o meczu Lechii ze Śląskiem nie możemy zapomnieć o “smaczkach”. Pierwszy z nich dotyczy braci: FlavioMarco Paixao, byłych graczy wrocławskiej drużyny, z którą ten pierwszy rozstał się w niesympatyczny sposób. Obaj Portugalczycy na pewno będą zmotywowani bardziej niż zwykle, chcąc przypomnieć o sobie byłemu klubowi.

W Lechii jest też Sebastian Mila, przez lata filar i kluczowy piłkarz Śląska. Dzisiejszy kapitan wrocławian Piotr Celeban na łamach mediów społecznościowych podkreślił, że spotkanie z Milą będzie dla niego ważne, ale wygląda na to, że obaj panowie będą mogli co najwyżej podać sobie rękę przed meczem. Wszystko dlatego, że “Milowy” to obecnie piłkarz głębokich rezerw Lechii, który w tym sezonie w Ekstraklasie zagrał… trzy minuty. I nie zanosi się na to, aby jego sytuacja w klubie miała nagle zmienić się na lepsze właśnie w meczu ze Śląskiem Wrocław.

18. kolejka Ekstraklasy, Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław, piątek (1 grudnia), godz. 20:30.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy po tak dużych podwyżkach będziesz korzystać z usług Aquaparku Wrocław?



Oddanych głosów: 15