Kultura

Tydzień premier w DCF. Na ekrany wchodzi aż 6 filmów!

2014-09-05, Autor: bs

Nowości na ekranach Dolnośląskiego Centrum Filmowego to: „Sin City 2: Damulka warta grzechu" - druga częśc kultowej adaptacji komiksu Franka Millera (dwie wersje - 2D i 3D); „Mój pies Killer" - słowacko czeska koprodukcja; „Czy Noam Chomsky jest wysoki czy szczęśliwy?" - dokument z Planet Doc Michela Gondry'ego; „Ziemia Maryi” - religijny dokument; „Małe stłuczki” - laureat nagrody krytyków na festiwalu Młodzi i Film w Koszalinie; „Omar” - palestyńsko niemiecki thriller.

Reklama


Czy Noam Chomsky jest wysoki czy szczęśliwy? Michel Gondry („Zakochany bez pamięci”) wypytuje słynnego językoznawcę o teorie naukowe, poglądy na różne tematy i życie osobiste. Aby ułatwić widzowi zrozumienie o czym mowa, ilustruje rozmowę animacjami. Premiera wywiadu–rzeki 5 września w DCF-ie, przed filmem warsztaty animacji dla dzieci, a po filmie – bankiet. Film jest próbą pokazania niezwykle interesującej osobowości i teorii naukowych 85-letniego Noama Chomsky’ego, od kilkudziesięciu lat absolutnego guru językoznawców. Animowane wstawki obrazują na ekranie to, o czym opowiada Chomsky. Dzięki temu jego idee stają się znacznie bardziej przystępne dla widza.

 

Premiera filmu „Czy Noam Chomsky jest wysoki czy szczęśliwy?” odbędzie się 5 września. Film poprzedzą warsztaty animacji poklatkowej dla dzieci (o godz. 18.00 zapraszamy rodziców z dziećmi, mogą przyjść już 6-latki) przygotowane we współpracy z Muzeum Współczesnym we Wrocławiu. Wstęp na warsztaty jest bezpłatny, nie jest wymagany zakup biletu na film. A tych, którzy przyjdą na premierowy pokaz o godz. 20.00 zapraszamy po filmie na bankiet. Bilety do nabycia w kasie kina w cenie 20 zł (normalny) lub 17 zł (ulgowy).

 

„Małe stłuczki” zbierają jak dotąd same pozytywne recenzje. Według krytyków to film kameralny, inteligentny, lekki, podszyty melancholijnym humorem, bez niechlujstwa i zgrywy, czyli charakterystycznych cech polskiego kina offowego. Od 5 września można go obejrzeć w DCF-ie. Fabuła zaczyna się następująco: Asia i Kasia prowadzą firmę zajmującą się porządkowaniem mieszkań ludzi, którzy zmarli lub po prostu chcą się pozbyć nadmiaru gratów. Do tej pary dołącza Piotr, na co dzień pracownik fabryki pudełek. Między ta trójką, graną przez nieopatrzonych, młodych (i dobrych!) aktorów, zaczyna rosnąć seksualne napięcie.

 

Czwartym bohaterem jest Łódź, prawdziwa i piękna w swojej brzydocie: z odrapanymi kamienicami, podwórkami, parkami, knajpami. Film został doceniony na festiwalu FEST w portugalskim Espinho – jury uhonorowało obraz wyróżnieniem specjalnym. Natomiast na Festiwalu Debiutów Filmowych Młodzi i Film w Koszalinie otrzymał Nagrodę Jury Młodzieżowego oraz Jantara za zdjęcia oraz Nagrodę Dziennikarzy. - Nie mamy ambicji stawać się głosem pokolenia ani niczym w tym rodzaju. Po prostu cieszymy się, że udało się nam zrobić osobisty, intymny film, wypełniony słońcem i muzyką – tak, jak lubimy – mówią reżyserzy filmu, Ireneusz Grzyb i Aleksandra Gowin.

 

 

Twórcy wyruszyli w podróż po świecie w poszukiwaniu osób, które – jak twierdzą – doświadczyły bezpośredniego kontaktu z Matką Boską. Każda z nich opowiedziała przed kamerą swoją historię. Dokument „Ziemia Maryi” ma swoją premierę w DCF-ie w najbliższy piątek, 5 września. Hiszpański reżyser filmu Juan Manuel Cotelo opisuje swój film jako pół dokument, pół fabułę. Produkcję ubrał w atrakcyjną formułę, nawiązującą do konwencji thrillera. Agent M.J. otrzymuje nową misję: odnaleźć kobietę, która wywiera wpływ na kolejne osoby i przez to dokonuje wielkich zmian w świecie. Kim ona jest? Agent jeździ po różnych krajach i rozmawia z wybranymi ludźmi.

 

Początkowo nie wierzy, gdy opowiadają, co przeżyli, ale w końcu wszystko zaczyna mu się układać w całość. I już w końcu wie, kim jest niezwykła kobieta, o której mówią. Autor filmu twierdzi, że zafascynowały go osoby głęboko wierzące. - Osoby te nie są może inteligentniejsze, zdrowsze czy bogatsze, ale na pewno są o wiele szczęśliwsze albo bardzo dobrze udają. (…) Umieścili Boga w centrum swojego serca: przestrzegają przykazań i kochają bezwarunkową miłością, której nauczyli się od Jezusa Chrystusa – podkreśla reżyser.

 

W tym filmie konflikt palestyńsko-izraelski został przedstawiony w bardzo przystępnej dla widza formie thrillera z elementami melodramatu i dramat społecznego. „Omar”, palestyński kandydat do Oscara, od piątku 5 września będzie grany w DCF-ie. Tytułowy Omar to młody Palestyńczyk, który nie bacząc na niebezpieczeństwo, przeskakuje przez mur oddzielający Palestynę od Izraela, by spotykać się ze swoją ukochaną. W końcu zostaje na tym przyłapany i aresztowany. Po kilku dniach przesłuchań urozmaicanych torturami otrzymuje warunek: odzyska wolność, ale w zamian ma zostać informatorem.

 

Chłopak nie zamierza kolaborować, ale okazuje się, że kto raz wpadł w sidła wojska i władzy, ten łatwo się z nich nie wyplącze. Omar chcąc nie chcąc musi grać na dwie strony, a sytuacja przerasta go coraz bardziej, bo okazuje się z gronie przyjaciół jest jeszcze jeden zdrajca. Skomplikowana fabuła, pełna zwrotów akcji i fałszywych poszlak, trzyma w napięciu od pierwszych scen. Dzięki tej atrakcyjnej formule film Hany'ego Abu-Assada został palestyńskim kandydatem do Oscara oraz otrzymał nagrodę specjalną jury w Cannes.

 

 „Sin City 2: Damulka warta grzechu” to kontynuacja pamiętnego przeboju z 2005 roku. „Dwójkę” reżyserowali wspólnie Robert Rodriguez i Frank Miller. Scenariusz napisał Miller, częściowo bazując na własnych komiksach z serii „Sin City”, a częściowo pisząc nowe historie na potrzeby filmu. Premiera 5 września w DCF-ie. Historia „Damulki wartej grzechu” rozgrywa się przed wydarzeniami pokazanymi w pierwszej części „Sin City”. Dwight jest zawodowym szantażystą, umawia zamożnych biznesmenów z prostytutkami, robi im zdjęcia i sprzedaje ich żonom. Kiedy pojawia się Ava, femme fatale z jego przeszłości błagając o pomoc, nie potrafi się jej oprzeć. Jednak szybko odkrywa, że pomagając kochance wplatał się w intrygę, która go przerasta. W tej sytuacji przyjdzie mu połączyć siły z twardym ulicznym wojownikiem Marvem. W obsadzie „Sin City 2” są gwiazdy, podobnie jak w części pierwszej: Marva gra Mickey Rourke, Dwight to Josh Brolin, a Ava to Eva Green. Plus Bruce Willis, Ray Liotta, Jessica Alba i wielu innych. W DCF-ie film będzie pokazywany w dwóch wersjach: tradycyjnej 2D oraz w trójwymiarze.

 

 „Mój pies Killer” to wyjątkowo ponury obraz słowackiej prowincji – ubogiej, nacjonalistycznej, podejrzliwej. Jeśli naprawdę tak wyglądają tamtejszenastroje antyromskie, to można obawiać się, co dzieje się ze współczesną Europą. Premiera słowacko-czeskiej koprodukcji w piątek, 5 września w Dolnośląskim Centrum Filmowym. 18-letni Marek żyje w małym miasteczku zubożałym po transformacji. Nie ma przyjaciół, nie ma żadnego zajęcia, rodzice się rozwiedli, a jedyną autentyczną relację Marek nawiązuje ze swoim psem Killerem. Chciałby też należeć do grupy lokalnych skinów, ale tu sprawy się komplikują, bo w jego życiu pojawia się dawno niewidziana matka, która kiedyś odeszła z domu i związała się z Cyganem.

 

To podwójna hańba dla rodziny. Już sam rozwód jest w małym miasteczku katolickiej Słowacji źle postrzegany przez lokalną społeczność. Znacznie gorszy jest jednak związek z Cyganem – to posunięcie niewybaczalne, zwłaszcza dla aspirującego skinheada. Marek i jego ojciec najchętniej nie kontaktowaliby się ze „zdrajczynią”, ale potrzebują jej podpisu na pewnym dokumencie. Matka więc powraca, a wraz z nią przyrodni romski, brat Marka. Tragedia wisi w powietrzu.

 

„Mocne alibi” to francusko-włoska, uwspółcześniona adaptacja powieści Agathy Christie „Niedziela na wsi” z 1946. Trup nad jeziorem, nad trupem kobieta z pistoletem. Kto zabił, bo przecież nie ona? DCF zaprasza na seans w ramach Filmowego Klubu Seniorów we wtorek o godz. 12.00. Bilety tylko po 10 zł.

 

Podczas weekendu, w posiadłości senatora Pagesa, dochodzi do morderstwa. Ofiarą jest Pierre Collier, przyjaciel domu, znany psychiatra i pożeracz kobiecych serc. Wszystko wskazuje na to, że zabójcą jest jego żona, Claire. Jednak w toku śledztwa, inspektor Grange (w powieści Christie był to Herkules Poirot) ze zdumieniem odkrywa, że każdy z zaproszonych przez senatora gości mógł mieć motyw do popełnienia zbrodni. No więc kto jest mordercą? Pokaz odbędzie się o godz. 12.00, a za bilet zapłacimy 10 zl.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 1253