zamknij

Sport

Vitezslav Lavicka: Damian Gąska nigdzie się nie wybiera

2019-08-30, Autor: prochu

W ostatnich dniach pojawiły się spekulacje, jakoby Damian Gąska miał opuścić Śląsk Wrocław. Pomocnik nie otrzymuje wielu szans, a w poszukiwaniu minut miałby udać się na wypożyczenie do Miedzi Legnica. - Nasza wspólna decyzja jest taka, że Damian Gąska zostaje i walczy o swoje miejsce - zapewnia szkoleniowiec WKS-u, Vitezslav Lavicka. - Dopóki okienko jest otwarte, nic nie można mówić "na pewno" - dodaje.

- Damian Gąska jest na dobrym poziomie, walczy o miejsce i rywalizuje o swoje minuty. Rozmawiałem z nim oraz dyrektorem Sztylką o grze, możliwościach, jego pozycji. Nasza wspólna decyzja jest taka, że Damian Gąska zostaje i walczy o swoje miejsce. Widzę na treningach jego zaangażowanie i to, jak on walczy jest pozytywnym sygnałem dla mnie, jako trenera oraz całej drużyny. Dopóki okienko jest otwarte, nic nie można mówić "na pewno", ale rozmawialiśmy wspólnie i jestem zadowolony, że jego wola również jest taka, by zostać w Śląsku, nie odchodzić na wypożyczenie. Oczywiście, mamy dużo dobrych zawodników, sporą rywalizację, ale to pozytywne. To pomaga drużynie - ucina spekulacje trener WKS-u.

Reklama

Śląsk w niedzielę zmierzy się z Pogonią Szczecin, która będzie wymagającym rywalem. - Z pewnością czeka nas trudny mecz, to nie ulega wątpliwości. Czujemy to, że gra pierwszy zespół z drugim. Czuć to w klubie, w mieście. Mamy duży szacunek do Pogoni, wiemy, że przegrała ostatnio z Wisłą Płock, ale jak spojrzymy na jej wyniki wyjazdowe to widzimy, że radzą sobie znakomicie. Czy to z Wisłą Kraków, Legią Warszawa czy Piastem Gliwice. Pogoń to kompaktowa drużyna. Ma bardzo dobrą organizację gry, traci mało bramek. Wiemy, że dysponuje dobrymi zawodnikami w ofensywie, ma też bardzo sinych środkowych obrońców. Ostatni mecz przegrali, jednak było w drużynie Pogoni kilka zmian, nie grał Zvonimir Kozulj, a teraz przypuszczam, że Portowcy zrobią wszystko, by był zdolny do gry. To z pewnością jeden z najlepszych piłkarzy w lidze, jest kluczowy dla ofensywny Pogoni. Ma szybkość, inteligencję piłkarską i wie, jak strzelać gole - mówi Vitezslav Lavicka.

Kogo zabraknie w starciu z Portowcami? - Sytuacja kadrowa przed meczem z Pogonią wygląda dobrze. Z kontuzją zmaga się jeszcze Mateusz Radecki. Czy może być gotowy na mecz w Zabrzu po przerwie? Dobre pytanie. Widać, że jest bardzo zdeterminowany, by wrócić, mocno mu na tym zależy. Bardzo ciężko pracuje i zobaczymy, czy już wtedy będzie gotów. Z pewnością za dwa tygodnie będzie można więcej powiedzieć na ten temat. Lubambo Musonda jest gotowy, ale nie powiem, czy będzie w pierwszym składzie w niedzielę. W piątek mamy jeszcze trening i potem będą zapadać decyzję - przyznaje szkoleniowiec Śląska.

W ostatnich dniach oficjalnie zaprezentowany został nowy piłkarz WKS-u - Filip Marković - który jednak mecz z Portowcami obejrzy z wysokości trybun. - Cieszę się, że Filip Marković został naszym zawodnikiem. W mojej ocenie jest jednak jeszcze trochę za wcześnie, by pojawił się w kadrze meczowej w niedzielę. Jego poziom przygotowania do gry nie jest jeszcze najwyższy. Jego przyjście to na pewno krok do przodu dla drużyny. Dla niego w dobrym momencie wypada przerwa na mecze kadry. Będzie miał czas i by zintegrować się w pełni z drużyną, i trenować. Brak mu praktyki meczowej, ale widzę na treningach i po rozmowach z nim, że to bardzo profesjonalny zawodnik, doświadczony. Z pewnością podniesie jakość naszej drużyny - tłumaczy czeski trener.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy otwarcie Biblioteki Żydowskiej we Wrocławiu to dobry pomysł?




Oddanych głosów: 425