zamknij

Sport

Vitezslav Lavicka: Mamy szczęście, ale pracujemy, by na nie zasłużyć

2019-08-23, Autor: prochu

W sobotę Śląsk Wrocław zagra na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Jak podkreśla szkoleniowiec WKS-u, ma problem z zestawieniem wyjściowej jedenastki na to spotkanie, ale jest to problem pozytywny. - Widać na każdym treningu, że intensywność jest duża, każdy walczy o miejsce w drużynie. Każdy jednak robi to z szacunkiem do kolegów z zespołu - podkreśla Vitezslav Lavicka.

Vitezslav Lavicka: Lubambo Musonda nie trenował ostatnio na sto procent. Jednak finalna decyzja, czy jedzie z nami do Gdańska, zapadnie w piątek. Co do Mateusza Radeckiego - zrobił progres, jest blisko pełnego treningu, ale ma jeszcze trochę indywidualnej roboty do wykonania. Diego Żivulić trenował z nami odkąd tylko przyjechał do Wrocławia, widać było, że brakuje mu nieco fizyczności, przygotowania. Pracował z drużyną, ale również dodatkowo indywidualnie. Teraz jest już dużo lepiej niż na początku. Na pytanie o Filipa Markovicia odpowiem tak: przepracował z nami mikrocykl treningowy i decyzja sztabu była taka, że możemy robić transfer. Piłkarz musi jednak przejść badania medyczne i podpisać kontrakt, więc sytuacja na sto procent wyjaśni się zapewne niedługo.

Reklama

Wiemy, że w dotychczasowych meczach szczęście było po naszej stronie. Jednak wykonujemy na boisku kawał pracy, by zasłużyć na to szczęście. Każdy piłkarz daje z siebie maksimum, mamy dobrą organizację gry, widać w zespole głód grania i strzelania goli. Cieszymy się z tego, ze dopisuje nam szczęście i mamy świadomość, że w niektórych spotkaniach nie byliśmy drużyną lepszą, ale nasza walka do ostatniego momentu dawała nam zwycięstwa.

Przed meczem z Lechią mam pozytywny problem, jak zestawić wyjściową jedenastkę i środek pola. Widać na każdym treningu, że intensywność jest duża, każdy walczy o miejsce w drużynie. Każdy jednak robi to z szacunkiem do kolegów z zespołu. Lechia ma naprawdę dobry zespół. Zdobyli Puchar Polski, zajęli czołowe miejsce w lidze. Analizowaliśmy ich grę i trzeba powiedzieć, że i w ataku, i w obronie, mają dobrych zawodników. Do tego jasny plan, organizację gry na wysokim poziomie. Na pewno mecz w Gdańsku będzie dla nas dużym wyzwaniem.

Myślę, że Zarko Udovicić pojawi się w pierwszym składzie Lechii. Ostatnio nie grał, ale znamy go przecież z występów w Zagłębiu Sosnowiec w zeszłym sezonie. Jednym z kluczowych elementów meczu może być to, by nie dać mu za wiele przestrzeni do gry. Rzecz jasna przede wszystkim koncentrujemy się jednak na sobie. Czeka nas długa droga do Gdańska, dobry, doświadczony przeciwnik i musimy być gotowi na to wyzwanie.

Widziałem, że wylosowaliśmy Widzewa Łódź w Pucharze Polski. Pokazano mi filmik z czasów, gdy ja grałem w barwach Sparty Praga przeciwko Widzewowi w Pucharze UEFA. Pamiętam te spotkania, to były dobre mecze. Ja byłem wtedy jeszcze młodzieżowcem, miałem 20 lat, więc te starcia miały miejsce naprawdę dawno temu. Nasz mecz z Widzewem będzie ciekawy bo przecież tam gra teraz Marcin Robak, więc dla niego, dla na i kibiców to może być ciekawe spotkanie. Do niego jeszcze jednak trochę czasu, teraz w pełni skupiamy się na Lechii i meczu w Gdańsku.

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy cieszysz się, że przy ulicy Jemiołowej znów będzie działało targowisko?




Oddanych głosów: 225