zamknij

Kultura

W czwartek we Wrocławiu rozpocznie się największy polski festiwal filmowy

2018-07-26, Autor: mh

„Kafarnaum” Nadine Labaki otworzy, a „Szczęśliwy Lazzaro” Alice Rohrwacher zamknie 18. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty. To największe wydarzenie filmowe w Polsce, już po raz 13. goszczące we Wrocławiu. W ciągu 11 dni, od 26 lipca do 5 sierpnia, na ponad 600 seansach widzowie zobaczą 225 pełnometrażowych filmów z ponad 50 krajów, spośród których 147 będzie miało polskie premiery, a 3 światowe. Festiwal odwiedzi słynny filmowiec związany z grupą Monty Pythona, Terry Gilliam.

W tym roku podczas festiwalu Nowe Horyzonty nie będzie pokazów filmowych na Rynku i festiwalowej plaży na placu Solnym. W Arsenale – klubie festiwalowym tej imprezy– po raz pierwszy wstęp na festiwalowe koncerty będzie bezpłatny. Nowością jest też większa i otwarta znacznie dłużej strefa gastronomiczna.

Reklama

– Znaleźliśmy sponsorów festiwalu, ale nie udało się zebrać sumy pieniędzy, jaką zazwyczaj mieliśmy – mówi dyrektor artystyczny Nowych Horyzontów, Marcin Pieńkowski. – Mamy nadzieję, że program tegorocznej edycji zadowoli wszelkie gusta. Seansów będzie więcej niż w ubiegłym roku. Staramy się wyciągnąć rękę do ludzi, którzy niekoniecznie przychodzili na ten festiwal. Stąd decyzja, że otwarty dla chętnych będzie klub festiwalowy, Arsenał – dodał.

Bezpłatne bilety na koncerty będzie można odbierać w kasach Kina Nowe Horyzonty. W Arsenale wystapią m.in. tacy muzycy jak Syny i Maja Ratkje, a z czytelnikami spotka się m.in. zdobywczyni Bookera Olga Tokarczuk. Odbędzie się tam także spotkanie z twórcami nagrodzonego na festiwalu w Berlinie filmu „Touch Me Not”.

Pieńkowski ma nadzieje, że w przyszłym roku polepszy się sytuacja finansowa festiwalu i pokazy na Rynku wrócą. – Robimy wszystko, by tak się stało – zapewnia organizator wydarzenia.    

Przypominamy, że w minionych latach głównym sponsorem Nowych Horyzontów była firma T-Mobile, która w ubiegłym roku po 15 latach wycofała się ze wspierania tej imprezy. – Budżet tegorocznej edycji jest około 15 procent mniejszy – mówi dyrektor artystyczny.

W związku z tym nagroda za zwycięstwo w konkursie głównym festiwalu to 15 tysięcy euro, czyli o 5 tys. mniej niż w ubiegłych latach. Podczas tegorocznej edycji nie będzie też plaży na placu Solnym, która była inicjatywą sponsora, firmy T-Mobile.– Nie oszczędzaliśmy natomiast na filmach, które są na Nowych Horyzontach najważniejsze – podkreśla Pieńkowski. W tym roku poza Kinem Nowe Horyzonty, festiwalowe pokazy będą również w Dolnośląskim Centrum Filmowym i łącznie seansów będzie więcej, niż w minionych latach.

Pokazane zostaną m.in. najnowsze filmowe produkcje Larsa Von Triera, Spike'a Lee, Gaspara NoeTerry'ego Gilliama. Ten ostatni będzie w dniach 1-3 sierpnia będzie gościem wrocławskiego festiwalu Nowe Horyzonty i spotka się z widzami podczas dwóch festiwalowych pokazów filmu „Człowiek, który zabił Don Kichota” - w środę, 1 sierpnia, o godz. 15:45 i w piątek, 3 sierpnia, o godz. 12:45. Bilety w cenie 22, 18 i 17 zł, można kupować na stronie festiwalu i w kasach Kina Nowe Horyzonty.

W tym roku o Grand Prix Międzynarodowego Konkursu Filmowego Nowe Horyzonty konkurować będzie 12 produkcji z całego świata, wśród których znalazły się 2 polskie tytuły: „Fuga” Agnieszki Smoczyńskiej (autorki „Córek dancingu”) – thriller psychologiczny o kobiecie, która straciła pamięć, oraz „Moja polska dziewczyna” duetu Ewa Banaszkiewicz-Mateusz Dymek – prowokacyjna opowieść o granicach filmowej ingerencji w cudze życie. W konkursie są też filmy z: Dominikany (pokazywany w Locarno „Cocote” Nelsona Carlo de Los Santosa Ariasa), Danii (perwersyjnie feministyczny „Holiday” Isabelli Eklöf oraz wyróżniony w Rotterdamie „Powrót” [„The Return”] Malene Choi Jensen), Francji (nagrodzona w Locarno „Milla” Valérie Massadian, „Dzicy chłopcy” [„Les garçons sauvages”] Bertranda Mandico, w którym kino Waleriana Borowczyka spotyka „Władcę much”), Serbii (cichy, a przy tym potężny „Ładunek” [„Teret”] Ognjena Glavonića), Argentyny („Łóżko” [„La Cama”] Móniki Lairany – tragikomedia o ostatnich miłosnych podrygach starzejących się ciał), Portugalii („Umarły i inni” [„Chuva é Cantoria na Aldeia dos Mortos”] João Salavizy i Renée Nadera Messory – wyróżniony Specjalną Nagrodą Jury sekcji Un Certain Regard w Cannes), USA („My, zwierzęta” [„We the Animals”] Jeremiaha Zagara – uznany przez amerykańską krytykę za objawienie na miarę „Moonlight”) oraz Chin („Siedzący słoń” [„Da xiang xi di er zuo”] Hu Bo – zdobywca nagrody FIPRESCI na Berlinale).

Zwycięzcę wybierze jury w składzie: Valeska Grisebach (niemiecka reżyserka, zeszłoroczna laureatka Grand Prix za „Western”), Anna Jadowska (reżyserka nagradzanych „Dzikich róż”), Michał Marczak (autor docenionych na Sundance „Wszystkich nieprzespanych nocy”), Fred Kelemen (niemiecki reżyser i operator; bohater ubiegłorocznej retrospektywy na Nowych Horyzontach) oraz Claudia Landsberger (Holenderka, specjalistka od międzynarodowego marketingu filmowego, producentka kreatywna).

Oprócz  konkursowych „Fugi” i „Mojej polskiej dziewczyny”, w programie znajdą się także inne nowe polskie filmy, m.in. „Jeszcze dzień życia”, pokazywana w Cannes animacja Damiana Nenowa i Raúla de la Fuente, inspirowana słynnym reportażem Ryszarda Kapuścińskiego, „Nina” – nagrodzony w Rotterdamie debiut Olgi Chajdas, „Córka trenera” Łukasza Grzegorzka, z rolami Jacka Braciaka i Karoliny Bruchnickiej, arthouse’owy horror „Monument” Jagody Szelc – autorki „Wieża. Jasny dzień”, wyreżyserowana przez Klarę Kochańską i Kaspara Bajona „Via Carpatia” (premierowo pokazywana w Karlovych Warach) czy „Wieś pływających krów” Katarzyny Trzaski – dokument o podlaskiej wsi widzianej oczyma berlińskich hipsterów. Debiutanckie „53 wojny” Ewy Bukowskiej to z kolei ekranizacja książki Grażyny Jagielskiej; film o żonie reportera wojennego, cierpiącej na zespół stresu bojowego. „Jak pies z kotem”, najnowszy film Janusza Kondratiuka, w zaskakująco jasny sposób opowiada o chorobie i śmierci jego brata, Andrzeja (reżysera m.in. „Hydrozagadki”).

„Kino sztuka wyjścia” – to hasło tegorocznej odsłony Nowych Horyzontów, za którym kryje się poszukiwanie alternatywnych narracji, śladów stylistycznych, artystycznych i ideowych rewolucji czy sposobów wyjścia poza system – nie tylko filmowy. Trop poszukiwań wyznaczają filmowi outsiderzy, do których należą bohaterowie retrospektyw: Ildikó Enyedi, Pedro Costa, João César Monteiro, Nicolas Roeg i Ingmar Bergman.

Węgierka Ildikó Enyedi – jedna z najciekawszych europejskich reżyserek, autorka poetyckich filmów, m. in.: „Mój wiek XX” („Az én XX. Szpadom”; z podwójną rolą Doroty Segdy) oraz „Szymon Mag” („Simon mágus”), powróciła w 2017 roku nagrodzonym Złotym Niedźwiedziem na festiwalu w Berlinie romantyczno-surrealistycznym filmem „Dusza i ciało” („Teströl és lélekröl”).

Pedro Costa – jedna z największych osobowości portugalskiego kina. Jego ascetyczne, symboliczne, a zarazem polityczne kino dotyka postkolonialnych traum i sytuuje się po stronie ludzi słabszych, wykluczonych, „niewidzialnych” dla systemu. Podczas festiwalu swoją premierę będzie miała książka „Pedro Costa: Nienapisana historia” – przygotowany przez Agnieszkę Szeffel wywiad-rzeka z reżyserem.

João César Monteiro – portugalski radykał, anarchista i poeta kina. Orędownik outsiderów, humoru, perwersji i fantazji, a kinu narzuca własne narracje i własny rytm. Jego ekranowe alter ego, João de Deus, jest przewodnikiem po świecie na opak, gdzie rządzą czułość i melancholia.

Nicolas Roeg (który w sierpniu 2018 roku skończy 90 lat) to jeden z najoryginalniejszych brytyjskich twórców: reżyser z pasją burzący porządek klasycznej narracji, mistrz montażu, wybitny stylista. Zmagając się latami z odrzuceniem i niezrozumieniem, Roeg konsekwentnie podążał drogą outsidera, chętnie współpracując z artystami kojarzącymi się z kontrkulturowym buntem (David Bowie, Mick Jagger, Art Garfunkel). W trakcie festiwalu do rąk czytelników trafi polskie tłumaczenie autobiograficznej książki „Nicolas Roeg. Świat stale się zmienia”. Partnerem retrospektywy jest British Council.

Szczególnym bohaterem tegorocznej edycji będzie Ingmar Bergman. W stulecie urodzin (14. lipca 2018) jednego z najważniejszych twórców kina, MFF Nowe Horyzonty przystąpił do międzynarodowego projektu Bergman100, którego partnerami są Ambasada Szwecji w Warszawie, Instytut Szwedzki oraz Szwedzki Instytut Filmowy. Widzowie zobaczą najważniejsze filmy mistrza oraz nowe filmy dokumentalne poświęcone reżyserowi. W Kinie Nowe Horyzonty będzie prezentowana wystawa „W stylu Bergmana: kino, moda, sztuka” (kuratorka: Anna Maria Bernitz) oraz interaktywna instalacja „Ingmar Bergman 100” autorstwa Annmari Kastrup i Andersa Rabeniusa (wystawę i instalację będzie można oglądać do 14. października).

Festiwal zaproponuje również spojrzenie na nowe, niezależne kino irańskie. W sekcji Iran : Iran widzowie zobaczą twórczość pokolenia reżyserów, którzy muszą być niejako outsiderami we własnym kraju – omijać gorset cenzury i pracować na granicy legalności. W kontraście do nich pozostają twórcy wychowani na emigracji, budujący swoją perską tożsamość z zapośredniczonych obrazów i opowieści rodziców-emigrantów. Jeden kraj, dwie optyki, dwa głosy. Przegląd skoncentruje się na nowych filmach – z lat 2015-2018, a na całość złoży się 15 produkcji. Sekcji Iran : Iran będzie towarzyszyć wystawa „Żyje się tylko dwa razy”, powstała we współpracy z BWA Studio. W jej ramach zostanie zaprezentowana sztuka wideo irańskich artystów wizualnych.

W przygotowanej wspólnie ze stacją Ale kino+ sekcji znajdą się światowe produkcje – m.in. „Żona” („The Wife”) Björna Runge’a, z rolą Glenn Close i  „Polegaj na mnie” („Lean on Pete”), najnowszy film Andrew Haigha.

Zestaw filmów, które dekonstruują schematy kina gatunkowego, zaskakują i przekraczają granice, zostanie zaprezentowany w sekcji MOICO Nocne Szaleństwo (w programie m.in. „Piercing” Nicolasa Pesce z Mią Wasikowską w roli głównej).  

Tematem Trzeciego Oka jest Girlhood – filmy o dojrzewaniu młodych kobiet, w których własnymi oczami portretują zjawisko dziewczyńskości („Team Hurricane” Anniki Berg czy „Skate Kitchen” Crystal Moselle).

Wspólny teren przenikania się kina i sztuki wyznaczy Front Wizualny – a tam „Lek i psy” („Lek and the Dogs”) angielskiego ekscentryka Andrew Kottinga, najnowszy film Vereny Paravel i Luciena Castaigna-Taylora „Caniba” (twórców „Lewiatana” i „somnilokwii”) czy eksperymentalny przebój ostatniego roku, studium nocnego nieba „★”Johanna Lurfa.

W cyklu Oslo/Reykjavik, powstałym we współpracy z Funduszami Norweskimi i Europejskim Obszarem Gospodarczym, zostaną zaprezentowane  dokonania współczesnego kina norweskiego i islandzkiego (wśród filmów m.in. nagrodzony na Sundance „I oddychaj normalnie” [„Andið eðlilega”] Ísold Uggadóttir oraz canneński przebój „Arktyka” [„Arctic”] Joego Penny z Madsem Mikkelsenem w roli głównej).

Wśród gości tegorocznych Nowych Horyzontów znajdą się między innymi: Terry Gilliam z Monty Pythona, Adina Pintille wraz z aktorami z filmu „Touch Me Not” (Złoty Niedźwiedź 2018 w Berlinie), Pedro Costa (bohater retrospektywy), Rajkumar Hirani (jeden z najpopularniejszych reżyserów Bollywoodu, który we Wrocławiu zaprezentuje swój najnowszy film – „Sanju”), Ildikó Enyedi (mistrzyni kina z Węgier, laureatka m.in. Złotego Niedźwiedzia w Berlinie za „Duszę i ciało”), Lukas Dhont (26-letni Belg, który na tegorocznym festiwalu w Cannes otrzymał nagrodę za najlepszy debiut) czy Pen-Ek Ratanaruang (przedstawiciel Tajskiej Nowej Fali, autor „Samui Song”).

Klub festiwalowy zostanie zorganizowany pod hasłem Taste, that’s why. W dniu otwarcia festiwalu na widzów czekać będzie „Bestia” Aleksandra Hertza z 1917 roku – pokaz z muzyką Włodka Pawlika wykonywaną na żywo w Arsenale. W kolejne dni na scenie zobaczyć i usłyszeć będzie można m.in. projekt Nanook of the North (wspólne przedsięwzięcie Stefana Wesołowskiego i Piotra Kalińskiego, inspirowane słynnym filmem „Nanuk z Północy” Roberta J. Flaherty’ego), irańskiego artystę dźwiękowego SOTE, kompozytorkę i przedstawicielkę norweskiej sceny elektro-akustycznej – Maję Ratkje. Polskich artystów reprezentować będą m.in. hiphopowy duet Syny oraz polski klarnecista i kompozytor Wacław Zimpel. Wstęp na wszystkie wydarzenia w klubie festiwalowym jest bezpłatny.

Nowe Horyzonty rozpoczną się w czwartek, 26 lipca i potrwają do 5 sierpnia. Pełny program festiwalu dostępny jest na stronie www.nowehoryzonty.pl, na której można też kupować bilety na filmy (a także w kasach Kina Nowe Horyzonty).

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

W których sklepach kupujesz?











Oddanych głosów: 285