zamknij

Kultura

W piątek premiera operowego superwidowiska na placu Wolności [ZDJĘCIA]

2018-05-25, Autor: Michał Hernes

Monumentalne obrazy potęgi dawnego Babilonu, poruszające sceny upokorzenia Izraelitów, pełne dramatyzmu i religijnego uniesienia sytuacje mają przenieść publiczność w odległe czasy. W piątek, 25 maja, na placu Wolności premierowo wystawione zostanie „Nabucco”, czyli nowa superprodukcja Opery Wrocławskiej.

"Nabucco" zostanie wystawione na placu Wolności, a jego główną sceną będzie kolumnada Opery Wrocławskiej. – Superwidowisko daje szanse na zbliżenie się do tak zwanego szerokiego widza, który niekoniecznie przychodzi na spektakle repertuarowe, ale wybiera się na większe wydarzenia i ma wobec nich duże oczekiwania – mówi reżyser spektaklu, Krystian Lada. – Gdy pracuje się nad takimi przedsięwzięciami, skala jest zupełnie inna. W "Nabucco" na scenie pojawi się około 200 osób. Musimy przygotować się na wszystko. Na to, że w trakcie spektaklu może zacząć padać deszcz albo wiać wiatr. Na scenie będzie orkiestra i instrumenty, które są bardzo wrażliwe na zmianę pogody – dodał.   

Reklama

Reżyser podkreśla, że w tego typu widowiskach wychodzi się poza ramy domu operowego i odkrywa się różne przestrzenie, w tym przypadku Wrocławia. – „Nabucco” zostanie wystawione w przestrzeni absolutnie wyjątkowej – mówi Lada. – To miejsce na tyłach Opery, gdzie u zbiegu ulicy Łąkowej i Podwala w 1938 roku spłonęła synagoga. Z drugiej strony wybudowano balkon dla Hitlera z myślą o jego przemówieniach. Po trzeciej stronie znajduje się zaś Synagoga pod Białym Bocianem, która przetrwała. Dla mnie, zaadaptowanego wrocławianina, odkrywanie takich historii jest absolutnie fascynujące. Wystawienie w tym miejscu spektaklu „Nabucco”, który w pewnym sensie opowiada o historii dziedzictwa żydowskiego, jest wyzwaniem. Chcemy podejść do tego z szacunkiem, ze zrozumieniem i uhonorować wartość tej niesamowitej przestrzeni – wyjaśnił.

Budynek Opery będzie nie tylko przypadkowym tłem scenografii. W spektaklu zostanie także wykorzystana jej kolumnada. – W historii często tak się dzieje, że wielkie wydarzenia historyczne rozgrywają się na tle wielkiej architektury bądź sztuki. Odniesiemy się do tego w naszej inscenizacji – mówi Lada. – Świątynia Salomona, o której będzie mowa w superwidowisku, została splądrowana i dla mnie tą świątynią jest Opera Wrocławska. Zostaje ona zaatakowana przez reżim Babilończyków, którzy chcą zniszczyć dziedzictwo świątyni sztuki. To punkt wyjścia dla naszej koncepcji artystycznej – powiedział reżyser.  

– Od początku zadawałem sobie pytanie, jak w tym miejscu można ustosunkować się do opery Verdiego – tłumaczy Lada. – Brakiem szacunku dla tej przestrzeni byłoby wystawienie czegoś zupełnie niezwiązanego z tym miejscem. Staramy się wskrzesić ducha „Nabucco”, który – mamy nadzieje- posiądzie nas tu i teraz. Warto zwrócić uwagę na uniwersalizm Verdiego, na pewne uniwersalne schematy. "Nabucco" nie daje odpowiedzi, ale stawia pytanie na temat marzenia o społeczności, narodzie i o jego wolności – dodał

–Wierzę, że tak jak w poprzednich naszych superwidowiskach, interesująca będzie w nim warstwa muzyczna – mówi dyrektor Opery, Marcin Nałęcz – Niesiołowski. – Scena znajduje się na byłym parkingu Opery Wrocławskiej i cieszymy się, że dzięki temu możemy zaprezentować Operę od strony, która być może jest rzadziej podziwiana przez wrocławian. Dodatkowo chcemy rozpocząć nasze działania inwestycyjne związane z polepszeniem warunków działalności Opery Wrocławskiej od strony technicznej i artystycznej. Mam na myśli budowę np. magazynów przyscenicznych – dodał dyrektor Nałęcz - Niesiołowski.

Starotestamentowa historia najazdu babilońskiego na Jerozolimę, walka dworskich stronnictw o władzę i niewola Izraelitów są kanwą opery, która w czasach Verdiego poruszała publiczność włoską, stając się metaforą zmagań budzącego się narodu włoskiego z austriackiej dominacji.

Ogromną rolę odegrała w tym wspaniała, momentami podniosła muzyka, co doprowadziło do interwencji cenzury i zakazu wystawiania spektaklu. Szczególnym momentem jest odsłona druga III aktu, wystylizowana przez librecistę jak scena z psalmu "136 Super flumina Babylonis". Słychać w niej nostalgiczną i przejmującą pieśń uciemiężonych „Va', pensiero, sull'ali dorate...”.

–  Tworząc takie superwidowisko, musimy wszystko wymyślić na nowo  - tłumaczy Lada. – Musimy wymyślić na nowo, gdzie usiądą ludzie i dlaczego właśnie tam, pod takim kątem. Musimy wymyślić na nowo, gdzie będzie garderoba dla solistów. Wymyśla się teatr plenerowy na chwilę. Pozwala to na nowo zadać sobie pytanie, czym jest opera. W takich superwidowiskach zbliżamy się najbliżej do operowego DNA. Pierwsze opery wcale nie były prezentowane w domach operowych. One zostały wybudowane dopiero kilka dekad później. Pierwsze opery wystawiono np. w galerii pałacu albo w przestrzeniach plenerowych – dodał.

Premiera „Nabucco” będzie miała miejsce w piątek, 25 maja o godz. 20:00. Superwidowisko będzie można także zobaczyć 26 i 27 maja o tej samej godzinie. Bilety w cenie od 80 zł są dostępne w kasie i na stronie internetowej Opery Wrocławskiej.

Na placu Wolności to superwidowisko zostanie wystawione trzykrotnie, ale niewykluczone, że trafi do stałego repertuaru Opery.

W związku z organizacją "Nabucco" Giuseppe Verdiego na placu Wolności w dniach 23-27 maja 2018 roku (środa-niedziela) w godzinach 19:00-23:00 zostanie wyłączony ruch tramwajowy na ulicy Podwale na odcinku od ulicy Krupniczej do ulicy Świdnickiej.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 14 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jeśli choinka w domu, to...




Oddanych głosów: 122