Sport

We Wrocławiu żar leje się z nieba, a odkrytych basenów i kąpielisk jest jak na lekarstwo

2014-06-10, Autor: Tomek Matejuk
Pogoda panująca od kilku dni w naszym mieście sprzyja spędzaniu czasu nad wodą. Odkrytych basenów i kąpielisk jest jednak we Wrocławiu jak na lekarstwo - jeszcze pod koniec XX wieku było ich kilkanaście, dziś pozostały cztery. A będzie jeszcze gorzej, bo w przyszłym roku zabudowana zostanie największa niecka basenu przy ul. Wejherowskiej, a o planach budowy nowych obiektów nie słychać.

Reklama

Jeszcze pod koniec ubiegłego wieku wrocławianie na brak odkrytych basenów narzekać nie mogli. Ogromną popularnością wśród mieszkańców Krzyków cieszyły się latem obiekty przy ul. Ślężnej, Skarbowców czy Racławickiej, swoje baseny mieli też mieszkańcy Oporowa czy Brochowa. A do przełomu lat 80. i 90. działały również baseny w parku Wschodnim i przy ul. Łowieckiej na terenie elektrociepłowni.

 

>Zobacz zrujnowane wrocławskie baseny, które dawniej tętniły życiem

 

W tej chwili we Wrocławiu działają dwa kąpieliska: na Gliniankach i Morskim Oku, a także dwa odkryte baseny: na Kłokoczycach i przy ul. Wejherowskiej. Pierwsze trzy obiekty otwarto 1 czerwca, ten przy hali "Orbita" ruszy w sobotę 14 czerwca.

 

Na Kłokoczycach, Morskim Oku i przy ul. Wejherowskiej za bilet normalny od poniedziałku do piątku zapłacimy 10 zł (ulgowy 8 zł), a w weekendy: na Morskim Oku i Kłokoczycach 13 złotych (ulgowy 10 zł), a na Wejherowskiej 15 zł (ulgowy 10 zł) . Nieco taniej jest na Gliniankach - tam na bilet normalny codziennie wydamy 8 zł (ulgowy 6 zł). Wszystkie obiekty są czynne od godziny 9 do 19.

 

Jest jeszcze wrocławski Aquapark, który też ma część odkrytą, ale tam za możliwość ochłody zapłacimy o wiele więcej niż na innych kąpieliskach.

 

 

Lepiej nie będzie

 

Tymczasem nie zanosi się na to, by w najbliższych latach sytuacja jeśli chodzi o odkryte baseny miała ulec poprawie. Wręcz przeciwnie.

 

Jesienią tego roku, zaraz po zakończeniu sezonu letniego, mają ruszyć roboty budowlane przy ul. Wejherowskiej - największa niecka zostanie zabudowana i powstanie tam całoroczny basen o wymiarach olimpijskich. Wszystko po to, by można było tam rozegrać zawody w ramach Igrzysk Sportów Nieolimpijskich w 2017 roku.

 

Przypomnijmy, pierwotnie basen na potrzeby World Games miał powstać na terenie wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Jednak w połowie ubiegłego roku zdecydowano, że przebudowany zostanie jednak obiekt przy ul. Wejherowskiej.

 

Na odbudowę basenu na AWF-ie też nie ma co liczyć - wiosną uczelnia sprzedała teren spółce Dolnośląskie Inwestycje, która w dawnym hotelu Asystenta przy wybrzeżu Pasteura wybudowała mikrokawalerki. Niewykluczone, że również na terenie Stadionu Olimpijskiego powstaną mikroapartamenty dla studentów.
Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~DOSC 2014-06-10
    11:49:20

    6 0

    ŻENUJĄCE! MIASTO Z LUDNOŚCIĄ OKOLO 700 TYS I MA D W A ODKRYTE BASENY???? BŁAGAM WAS, NIE PISZCIE O MORSKIM OKU I O GLINIANAKACH BO TO JEST SYF, BRUD I ZERO WYMIENNOSCI WODY, FILTRACJI, NIC! WEJHEROWSKA ZARAZ ZNIKNIE NA POTRZEBY WORLD GAMES. A WLODARZE MIASTA NIE WIEM CO MAJA WE ŁBIE. KIEDYS BYLO TYLE BASENÓW, SAM CHODZILEM NA SLEZNA, RACŁAWICKA SKARBOWCÓW (!), KIEDYS TEZ OPORÓW.. A TERAZ CO? WSTYD, ALE I TAK NAS OLEJĄ I NIC Z TYM NIE ZROBIĄ, BO WAZNE SA INTERESY A NIE DOBRO MIESZKAŃCÓW. WSTYD!!!!!!!!

  • ~zwykły mieszkaniec 2014-06-10
    12:51:52

    7 0

    Najbliższe wybory samorządowe: listopad 2014.

  • ~tantus 2014-06-10
    13:56:00

    11 0

    Jak to by powiedziało nasze Słońce Sudetów: Jak się nie podoba, to proszę przeprowadzić się do Łodzi" ;)

  • ~Mieszkaniec 2014-06-10
    18:45:43

    8 0

    Warto wspomnieć również o mniejszych basenach! Np. brodzik przy ulicy Berenta! Warto zobaczyć jak to wygląda dzisiaj: http://www.karlowice-rozanka.com.pl/100-letni-karlowicki-brodzik-znowu-zywy/ Brodzik działał do początku lat 80-siątych. Niestety polityka władz naszego miasta zakłada pozbawianie mieszkańców dostępu do miejsc wypoczynku i rekreacji. Buduje się nowe obiekty ale zaniedbując to co już mamy! Cel uświęca środki ale ktoś zapomniał że lepsze życie mieszkańca Wrocławia to możliwość wygodniejszego życia a nie poprawa wizerunku w mediach ogólnopolskich. Brodzik przy Berenta to projekt z 1913 roku przewidujący dla lokalnej społeczności miejsce rekreacji - a dzisiaj to jest miejsce do wyprowadzania "za potrzebą" okolicznych psów.

  • ~kosma 2014-06-11
    01:36:21

    3 0

    To bardzo proste. Będzie więcej topielców w odrze. Życie nie lubi próżni.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 247