zamknij

Sport

Wicelider we Wrocławiu! Śląsk Forza lepszy od Olimpu

2019-10-21, Autor: red

Piąty mecz w sezonie, czwarte zwycięstwo. Śląsk Forza pokonał na wyjeździe Olimp Grodków 29:22 i objął pozycję wicelidera I ligi mężczyzn gr. B.

To nie był łatwy mecz dla zawodników Śląska Forzy Wrocław, chociaż końcowy wynik może tego nie odzwierciedlać. Podopieczni MarcinaMarka Paliców udowodnili po raz kolejny, że wyciągnęli wnioski z jedynego jak dotąd przegranego meczu w tym sezonie i w kryzysowym momencie, to oni okazali się lepszym zespołem.

Reklama

- Wynik może błędnie sugerować, że było lekko, łatwo i przyjemnie. Z całą pewnością dobrze rozpoczęliśmy spotkanie, a Olimp Grodków jest jednym z kilku zespołów z którymi gra się nam bardzo trudno. To drużyna z którą rywalizowaliśmy jeszcze w II lidze mężczyzn z różnym skutkiem. W drugiej połowie graliśmy prawie cały czas w osłabieniu - w piątkę, a dwukrotnie nawet w czwórkę zawodników. To spowodowało, że byli oni tak mocno zmotywowani, że nie patrzyli na wynik, a tylko rzucali bramki. Trzeba się cieszyć, że zdobyliśmy trzy punkty na trudnym terenie - ocenił Marcin Palica, trener Śląska.

Po raz kolejny w tym sezonie pierwszy kwadrans meczu należał do szczypiornistów Śląska Forzy, a w szeregach zespołu z Dolnego Śląska wyróżniali się zawodnicy, którzy jeszcze w ubiegłym sezonie przywdziewali barwy Olimpu Grodków - Maciej Maciejewski i Marcel Ungier, a także skuteczny w bramce Marcin Młoczyński. Nawet jeśli wrocławianie tracili dwie bramki z rzędu, to w momentalnie odpowiadali tym samym. Dzięki temu zawodnicy Śląska Forzy Wrocław prowadzili po trzydziestu minutach 15:10. Początek drugiej połowy był słabszym momentem w grze zespołu z Dolnego Śląska. Po upływie dziesięciu minut grodkowianie zbliżyli się do wrocławian na odległość jednej bramki. W trudnych momentach WKS mógł liczyć na dobre rzuty z dystansu Bartłomieja Koprowskiego, a celne rzuty oddali również Konrad Cegłowski i Piotr Burzyński. Olimp Grodków miał jedną sytuację na doprowadzenie do remisu, jednak fantastyczną interwencją po rzucie Sebastiana Kolanko popisał się Marcin Młoczyński.

To był decydujący moment tego meczu. Sygnał do ataku dał grający na środku rozegrania Michał Wiewiórski, a prowadzenie podwyższył Piotr Burzyński. Na ich trafienia odpowiedział Michał Bernaś, jednak dwie bramki Konrada Cegłowskiego i celne rzuty Marcela Ungiera oraz Przemysława Borszowskiego, rozstrzygnęły wynik meczu. Wrocławianom nie przeszkadzał nawet fakt, że często w drugiej połowie musieli radzić sobie w osłabieniu, czasami nawet podwójnym. Ostatecznie zawodnicy Śląska Forzy pokonali UKS Olimp Grodków 29:22.

- Każdemu zespołowi zdarza się słabszy moment w meczu, jednak Olimp Grodków tego nie wykorzystał. My potrafiliśmy jednak zachować chłodne głowy i wspólną konsekwentną grą zdobywaliśmy kolejne bramki dla Śląska Forzy - powiedział Bartłomiej Koprowski, rozgrywający Śląska Forzy Wrocław.

W przyszłym tygodniu zawodników WKS-u czeka kolejny mecz w I lidze mężczyzn gr. B. Podopieczni Marcina i Marka Paliców, zmierzą się z ubiegłorocznym wicemistrzem rozgrywek - Real Astromalem Leszno (sobota, godzina 15).

Olimp Grodków - Śląsk Forza Wrocław 22:29 (10:15)
Olimp: Zając, Balcerek - Kolanko 6, Juros 4, Bernaś 3, Hertel 2, Rogaczewski 2, Szulc 2, Mierzwiński 1, Prokop 1, Stępień 1, Chmiel 0, Daszczenko 0, Gajda 0.
Śląsk: Młoczyński, Galle - Ungier 9, Burzyński 6, Cegłowski 5, Koprowski 2, Maciejewski 2, Borszowski 1, Herudziński 1, Markiewicz 1, Mistak 1, Wiewiórski 1, Kołodziejczyk 0, Massopust 0, Palica 0.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Galeria Mikołaja powinna zostać na placu Solnym?





Oddanych głosów: 713