Sport

Wielki sukces, choć nie wszystko się udało. W Warszawie podsumowano The World Games 2017

2017-09-26, Autor: Michał Hernes

– To jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskiego sportu. Mam nadzieje, że tego typu imprezy będą coraz częściej gościły w naszym kraju – powiedział wiceminister sportu Jan Widera w czasie podsumowania The World Games 2017, które miało miejsce w Warszawie w Polskim Komitecie Olimpijskim.

Reklama

–Nie miałem wcześniej okazji oglądać wydarzenia przebiegającego w tak znakomitej atmosferze – dodał wiceprezydent Wrocławia, Wojciech Adamski.  

Radca ministra sportu Andrzej Banasiak przypomniał natomiast, że przygotowania do tej imprezy rozpoczęto w 2013 roku. Zwrócił również uwagę na to, że w The World Games 2017 wzięło udział 400 reprezentantów Polski, w tym 300 zawodników i 100 osób, które ich wspierało, np. w sztabach szkoleniowych.

– Jako gospodarze uczestniczyliśmy w 159 zawodach na 222, z czego rozegrano 219 –mówi Banasiak. –To ok. 70 procent wszystkich konkurencji rozegranych na tej imprezie. Najliczniejszą grupę naszych reprezentantów stanowili zawodnicy futbolu amerykańskiego (45), ale warto wspomnieć też o tych najmniej licznych, ale równie ważnych – przedstawicielach narciarstwa wodnego i snookera (po jednej osobie) – zauważył.

Banasiak zwrócił także uwagę na to, że 20 medali w oficjalnej klasyfikacji dało nam 13 miejsce. –Biorąc jednak pod uwagę system amerykański, w którym liczą się wszystkie medale, zajęliśmy 10 pozycję – dodał.

Polscy organizatorzy skorzystali również z prawa do zaproszenia do tej imprezy kilku dyscyplin sportowych.

–Pokazaliśmy sporty, w których naprawdę mamy się czym szczycić – żużel, kickboxing, wioślarstwo halowe i futbol amerykański – kontynuuje radca ministerstwa sportu. – Łącznie zdobyliśmy 30 medali na 65 państw. Licząc wszystkie krążki, uplasowaliśmy się na 6. miejscu. Powinniśmy się z tego cieszyć – dodał.

Zauważył też, że na podium znalazło się 38 polskich zawodników – 12 kobiet i 26 mężczyzn. –Tylko, aż albo w sam raz. To 12.7 procent polskiej reprezentacji – wyjaśnił. Jego zdaniem powinno być ich więcej. –Niezależnie od tego,  cieszymy się z naszych osiągnięć – powiedział.

Jednocześnie szczerze przyznał, że nie wszystko nam się udało. –Pozycję polskiego sportu na tej imprezie stworzyły sporty takie jak np. ju -jitsu, rock’n roll akrobatyczny, kickboxing, sumo, muay thai czy trójbój siłowy. Pozostali sami muszą sobie odpowiedzieć, w którym miejscu się znaleźli – dodał.

To był jednak najlepszy występ Polaków w historii tej imprezy. Do czasu World Games we Wrocławiu zdobyliśmy łącznie 33 medale, a w tym roku – 30. Na szczególne wyróżnienie zasługują przedstawiciele sportów walki, którzy wywalczyli aż 18 krążków.

– Wybitnym dokonaniem był także wynik osiągnięty przez parę w rock n’ rollu akrobatycznym. Przygotowali się do tego przez trzy lata i ich trud się opłacił – zauważył Banasiak. –Cieszę się, że byłem na igrzyskach pełnych świeżości, radości i pasji – dodał.  

– To ogromna impreza, której towarzyszyło dużo pozytywnych emocji. O pocie i wyrzeczeniach zapomina się, gdy zdobywa się upragniony medal – powiedziała Emilia Maćkowiak, brązowa medalistka w ju-jitsu.

– The World Games 2017 wpisało się w nowoczesny trend przybliżania sportu ludziom. Obiekty, które odwiedziłem, zwłaszcza ściana wspinaczkowa, zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Gratuluję perfekcyjnej organizacji – podsumował imprezę Thomas Bach, przewodniczący MKOL.

Gdyby to wydarzenie podsumować w liczbach, można wymienić następujące dane: 240 tysięcy uczestników wydarzeń na 26 arenach i w strefie kibica, 10 dni sportowej rywalizacji, 3500 zawodników ze 112 krajów świata, 30 medali dla reprezentacji Polski (9 złotych, 10 srebrnych i 11 brązowych), 1600 wolontariuszy i 700 dziennikarzy z 50 krajów.

Na kanałach Polsatu wyemitowano łącznie ponad 400 godzin transmisji na żywo. Ta z ceremonii otwarcia dostępna była w 131 krajach. Łączy zasięg za granicą to 420 milionów widzów, w czym największy udział miały stacje chińskie, niemieckie, rosyjskie i hiszpańskojęzyczne.

Ta impreza była najtrudniejszym przedsięwzięciem logistycznym w historii polskiego sportu. W opinii międzynarodowych federacji sportowych Wrocław bardzo dobrze wywiązał się z tego zadania, choć plany organizatorom pokrzyżowała pogoda. 23 lipca potężna burza zniszczyła część aren pod gołym niebem.

W stolicy Dolnego Śląska po The World Games pozostały obiekty: odnowiony Stadion Olimpijski, tor wrotkarski w Parku Tysiąclecia, czy kompleks pływalni przy ul. Wejherowskiej.

Oceń publikację: + 1 + 8 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy ulica Szczytnicka powinna być deptakiem?



Oddanych głosów: 574