Na sygnale

Wrocław: przyszła na komisariat potwierdzić tożsamość zatrzymanego i sama trafiła do więzienia

2019-01-28, Autor: bas

24-latka, która była poszukiwana przez policję do odbycia kary pozbawiania wolności, wpadła, gdy sama przyszła na komisariat. Kobieta pojawiła się na posterunku, by potwierdzić tożsamość 22-latka, który został zatrzymany w związku z posiadaniem narkotyków. Ten z kolei wpadł, bo kolega, z którym jechał samochodem, chciał uniknąć kontroli drogowej.

Reklama

Do zatrzymania kobiety doszło na jednym z wrocławskich komisariatów. Trafił tam mężczyzna zatrzymany podczas kontroli drogowej. Jako że nie miał przy sobie żadnych dokumentów, wskazał poszukiwaną 24-latkę, jako osobę mogącą potwierdzić jego tożsamość. 22-latek został zatrzymany po tym, jak podczas kontroli drogowej otworzył drzwi samochodu i wyrzucił woreczek foliowy z narkotykami.

– 22-letni pasażer trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów, dlatego na komisariat przyszła kobieta, żeby potwierdzić jego tożsamość – mówi sierż. Monika Perec z KMP we Wrocławiu. – W trakcie wykonywania czynności, okazało się, że 24-latka również ma konflikt z prawem. Kobieta była poszukiwana przez sąd, w celu odbycia kary 87 dni pozbawienia wolności. Ona również trafiła do policyjnego aresztu, gdzie oczekuje na odbycie odsiadki – dodaje policjantka.

Przed sądem stanie też trzeci zatrzymany w tej sprawie. To 21-letni kierowca zatrzymanego samochodu. Podczas kontroli okazało się, że miał on zasądzony zakaz prowadzenia pojazdów i na widok zbliżającego się radiowozu próbował uniknąć spotkania z policjantami.

– Wrocławscy wywiadowcy podczas wieczornej służby zauważyli kierowcę, jadącego samochodem osobowym. Policjanci pamiętali mężczyznę z wcześniejszej interwencji. Mieli podejrzenie, że może kierować samochodem, nie stosując się do sądowego zakazu – tłumaczy sierż. Monika Perec. – Kierowca na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył i skręcił w najbliższe, ciemne podwórko, chcąc się jak najszybciej oddalić. Policjanci jednak szybko za nim pojechali i zauważyli, że zatrzymuje samochód oraz usiłuje zamienić się miejscami ze swoim pasażerem – dodaje rzeczniczka wrocławskiej policji.

Oceń publikację: + 1 + 9 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.