Edukacja i nauka

Wrocław stał się nietypową areną walki robotów

2011-12-07, Autor: jg
Po raz czwarty na Politechnice Wrocławskiej organizowane są nietypowe zawody. Młodzi konstruktorzy robotów sprawdzą zbudowane przez siebie urządzenia w zawodach... sumo.

Reklama

Koło Naukowe Robotyków KoNaR z Politechniki Wrocławskiej po raz czwarty organizuje Międzynarodowe Zawody Robotów "Robotic Arena 2011". 10 grudnia (sobota) 225 robotów stanie do walki w 7 kategoriach. Na liście zawodników znajdują się drużyny m.in. z USA, Indii oraz Estonii.

W zawodach mogą wziąć udział studenci uczelni technicznych oraz osoby młodsze,  np. uczniowie techników oraz liceów. Impreza będzie okazją do sprawdzenia swoich umiejętności i stopnia zaawansowania w sterowaniu robotami, nowych technologiach w robotyce, zastosowaniu metod sztucznej inteligencji, programowaniu mikrokontrolerów, systemach sensorycznych i wykonawczych.


Drużyny wystawią swoich zawodników w kategoriach:

Sumo –  waga ciężka (do 3kg, o wymiarach podstawy do 20×20 cm); roboty stają do walki na okrągłym ringu o średnicy 154 cm zwanym dohyo; każda rozgrywka składa się z przynajmniej dwóch rund, w których zawodnicy za wypchnięcie przeciwnika  z obszaru walki zdobywają punkty Yuko - zwycięża ten, który uzyska dwa takie punkty; roboty sumo, tak jak i japońskich wojowników, obowiązuje kodeks fair-play.

Minisumo – waga średnia (do 500 g, o wymiarach podstawy do 10×10 cm); walka toczy się na dohyo o średnicy 77 cm; tak jak w przypadku klasy sumo, roboty minisumo walczą o punkty spychając się z ringu; kategoria minisumo jest najbardziej kultową kategorią na Robotic Arena, a same zawody wywodzą się z organizowanych we Wrocławiu od 2004 r. Otwartych Zawodów Robotów Minisumo.

Microsumo – waga kogucia (do 100g, o wymiarach podstawy do 5x5 cm); ring, na którym walki toczą roboty tej kategorii, ma średnicę 38,5cm.

Nanosumo - waga musza (do 25g, o wymiarach podstawy do 2,5x2,5 cm); lekkie i niezwykle precyzyjnie skonstruowane roboty stają do walki na ringu o średnicy 19,25 cm.

Micromouse - jedna z najnowszych kategorii na Robotic Arenie, w której mogą startować konstrukcje o wymiarach podstawy nieprzekraczających 16,8x16,8 cm;  w tej kategorii najważniejszy jest czas; robot ma do wykorzystania 10 min., w tym czasie powinien przeprowadzić rozpoznanie ścieżek, określić cel oraz dotrzeć do niego po wybranej ścieżce od punktu startu; w labiryncie mogą znaleźć się dowolne rodzaje połączeń i skrzyżowań, a ścian nie wolno niszczyć ani przeskakiwać; jakakolwiek komunikacja z robotem z zewnątrz jest zabroniona; wszystkie działania robomyszy muszą być autonomiczne, co jest nie lada wyzwaniem dla programistów.

Freestyle – w tej kategorii jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia konstruktorów; roboty wystawiane we freestyle'u nierzadko zadziwiają i zaskakują - każdy może w niej wystartować z dowolnym robotycznym urządzeniem; zwycięzcę wyłania się w drodze głosowania, w którym biorą udział jurorzy wspólnie z publicznością.

Linefollower - prawdziwa robotyczna formuła 1; wygrywa robot, który w jak najkrótszym czasie przejedzie całą trasę oznaczoną czarną taśmą na białym tle; jednak konstruktorzy linefollowerów muszą zmierzyć się nie tylko z czasem - w sterowaniu robotem śledzącym ścieżkę ważne jest uwzględnienie możliwych poślizgów na trasie i fałszywych odczytów  z czujników linii; linefollower jest jedną z najchętniej wybieranych kategorii.

  Zawody rozpoczną się od eliminacji w bud. C-13 (wybrzeże Wyspiańskiego 23-25) o godz. 10.30. Na finał organizatorzy zapraszają o godz. 19.00 do bud. D-20  (ul. Janiszewskiego 8).
Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Olgier 2011-12-07
    12:33:13

    1 0

    W zawodach może wziąć każdy. Nie tylko studenci uczelni technicznych oraz osoby "młodsze".

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 1512