zamknij

Wiadomości

Wrocławscy licealiści o leczeniu chorób psychicznych: „To żaden wstyd!”

2020-01-01, Autor: Michał Hernes

– Zbyt wiele osób uważa, że leczenie się to wstyd i świadczy o byciu niebezpiecznym "wariatem", którego lepiej omijać szerokim łukiem. Będziemy mówić o tym, że nie jest to nic wstydliwego i warto chcieć sobie pomóc – wrocławscy licealiści opowiadają nam o projekcie „Co powiedzą inni".

Projekt "Co powiedzą inni" jest realizowany w ramach ogólnopolskiej olimpiady Zwolnieni z Teorii. Uczestniczą w nim uczniowie drugiej klasy VIII L.O. we Wrocławiu: Martyna Kwiecińska, Justyna Masłowska, Zuzanna Tańska, Szymon LoseWiktoria Korzecka. Ich cele są bardzo ogólne, ale przede wszystkim skupiają się na edukowaniu społeczeństwa w zakresie dbania o swoje zdrowie psychiczne. – Będziemy mówić o tym, że nie jest to nic wstydliwego, że warto chcieć sobie pomóc – wyjaśniają.

– Projekt polegać będzie przede wszystkim na przeprowadzaniu warsztatów mówiących o tym, jak ważnym problemem są zaburzenia psychiczne, jak pomagać osobom w kryzysie czy reagować na niepokojące znaki ze strony naszego (bądź kogoś z naszych bliskich) organizmu. Chcemy również mówić o emocjach - o tym, że każdy ma prawo je odczuwać, bo emocje są dobre, nawet te nazywane negatywnymi – tłumaczą autorzy tej inicjatywy. Jak dodają, do rozpoczęcia realizacji projektu o tej tematyce zainspirowała ich jedna częstych rozmów na ten temat. – Jest on bliski praktycznie każdemu z nas, ponieważ każdy z naszego zespołu zna kogoś, kto zmaga się z zaburzeniami, albo sam ma problemy tej natury – podkreślają.

Reklama

Uczniowie od dawna uważają, że bardzo ciężko jest otrzymać pomoc będąc niepełnoletnim, bo nie wszyscy rodzice są w stanie zrozumieć, że niektóre emocje czy zachowania nie są związane jedynie z dorastaniem. – Nie każdy wie, kiedy reagować, jak reagować i czy w ogóle należy reagować – tłumaczą. Pomysł na tę akcję wziął się więc z zaobserwowanej przez nich niewiedzy ludzi w zakresie chorób psychicznych, a także ich nieświadomości.

– Zbyt wiele osób uważa, że leczenie się to wstyd i świadczy o byciu niebezpiecznym "wariatem", którego lepiej omijać szerokim łukiem – tłumaczą autorzy projektu. Ich cele są bardzo ogólne, ale przede wszystkim skupiają się na edukowaniu społeczeństwa w zakresie dbania o swoje zdrowie psychiczne. – Będziemy mówić o tym, że nie jest to nic wstydliwego, że warto chcieć sobie pomóc – zapowiadają uczniowie, którzy chcą również pokazać, jak bardzo mylą się ci, którzy żartują sobie z tego tematu i nie biorą go na poważnie. Będą przekazywać wiedzę w oparciu o współpracę z psychologami, bo zależy im na tym, żeby była rzetelna i potwierdzona. Poprowadzą warsztaty dla młodzieży szkolnej, bo tak grupa jest im – uczniom – najbliższa. Inicjatorzy akcji prowadzą również facebookową stronę, chcąc dotrzeć do nieco starszych odbiorców - tam także będą edukować w zakresie chorób psychicznych i metod interwencji.

– Wydaje nam się, że ludzie wstydzą się mówić o swoich problemach, bo boją się opinii innych - stąd nazwa naszego projektu – podkreślają autorzy projektu. – Inni pomyślą, że jestem nienormalna, niezrównoważona, niepoczytalna, niebezpieczna... Odsuną się ode mnie, zostawią mnie z tym samą, wyśmieją, będą ze mnie żartować. Mimo że media mówią o tym coraz częściej, są to zazwyczaj suche fakty: w szpitalach brakuje miejsc, do lekarza czeka się ponad rok, terapia jest kosztowna, specjalistów jest zbyt mało. Brakuje w tym wszystkim ludzi - tych, którzy potrzebują pomocy. Oni nie mówią o swoich problemach, a powinni, chociażby po to, żeby pokazać innym, że są realni – wyjaśniają uczniowie, którzy chcą nagłośnić sprawę i poruszać te tematy w dyskusji publicznej. 

– Należy mówić o tym nie tylko więcej, ale przede wszystkim wyraźniej, najlepiej na przykładach ludzi. To ludzie powinni mówić, bo ich dotyczy problem – powiedzieli licealiści.

Jak wyjaśniają, doświadczenia mają różne. – Jedna z nas ma w swoim otoczeniu osobę z wyraźnym zaburzeniami odżywiania, która wstydzi się iść do lekarza - męczy się od dawna, ale nie chce zauważyć w tym problemu. Kolejna osoba była w związku z osobą chorą na depresję - obraz problemu był również bardzo wyraźny – opowiadają autorzy projektu, którzy mają w swoim gronie dziewczynę chorującą na zaburzenia lękowe . Nieraz dzieliła się z nimi swoimi problemami z rozpoczęciem leczenia, wynikającymi że wstydu, ale i z bycia niepełnoletnią. Kolejna osoba zna kogoś, kto podjął leczenie dopiero po nieudanej próbie samobójczej. – Obserwujemy również to, co dzieje się dookoła nas - słyszymy, że w wyniku samobójstw ginie więcej osób, niż na drogach. A mówi się tylko o tej drugiej przyczynie śmierci, o pierwszej zazwyczaj się milczy – dodają.

Ich zdaniem za bardzo milczy się w kwestii ludzi, którzy mają takie doświadczenia, a oni wstydzą się o tym mówić, bo nikt o tym nie mówi. – Licealiści uważają, że ktoś powinien zacząć podawać wyraźne przykłady. – Chcemy, żeby nasz przekaz zachęcił młodych ludzi do czerpania z tej wiedzy, mówiąc do nich, jak do swoich znajomych. Zależy nam też, aby przestali myśleć, że zaburzenia dotyczą tylko dorosłych – dodają uczniowie.

Zapytani, czy planują też działania skierowane do osób starszych i samotnych, odparli, że nie planują żadnych konkretnych działań wymierzonych w tę grupę, ale będą pisać na ten temat. – Jesteśmy świadomi, że ich cierpienia nie widzi nikt, bo zazwyczaj nikogo przy sobie nie mają – wyjaśniają autorzy tej inicjatywy.

Oceń publikację: + 1 + 23 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy organizowanie 11. edycji Brave Kids w trakcie pandemii to dobry pomysł?





Oddanych głosów: 177